30 października 2014

Skrócony kurs "Akcje przy kawie :)" - slajd 23 z 33 "Bawimy się dalej :)"

Cześć,


Więcej szczegółów i informacji nt. tego kursu online tutaj.
Wszystkie części kursu można zobaczyć tutaj.


Szkolenie "Akcje przy kawie :)" pokazuje, jak selekcjonować najlepsze spółki dla konkretnego inwestora przy minimalnym ryzyku. Ta strategia pozwalała mi osiągać wyniki kilkukrotnie lepsze niż benchmark (WIG). Nie uwzględnia jednak moich najnowszych odkryć inwestycyjnych, o których powiem więcej dopiero po zakończeniu tego warsztatu. 
 
 

Kurs "Akcje przy kawie :)", czyli jak dokonywałem selekcji zdrowych, mocno rosnących spółek? 

 
 
freeimages.com
 
 

Strategia w pigułce

 
Kiedy już wiemy dlaczego jesteśmy na giełdzie (01) wiemy, że inwestowanie zawiera w sobie ryzyko (02), znamy i lubimy siebie (03), odkrywamy swój wąski krąg rozumienia (04) oraz wiemy dokładnie czym jest giełda (05), wtedy możemy powoli zaczynać selekcję branż i spółek, które przyniosą nam ponadprzeciętną stopę zwrotu. Dzięki metodom "lunety" i "AB" (06) możemy dokładnie przeanalizować aktualną sytuację na świecie i przewidzieć dalszy rozwój globalnych trendów na świecie. Dodatkowo skupiając się na spółkach z "pustynnych branż" (07) możemy mocno ograniczyć niebezpieczeństwo bankructwa spółki podczas silnych recesji. Pamiętajmy też, że wszystko o czym napiszę jest jak szwedzki stół (+), z którego wybieramy tylko to, co uważamy za słuszne. Resztę można pominąć pamiętając przy tym, że pominięcie jednego slajdu może spowodować radykalne zmniejszenie skuteczności kursu. Polecam wpierw sprawdzić całość kursu, a potem go modyfikować.
 
Rozpoczęliśmy selekcję (08) spółek w odpowiednim okresie i z najświeższymi danymi finansowymi. Zanim odkryjemy super spółki i zaczną oddziaływać na nasze emocje, musimy przeczytać listę swoich słabości i błędów (09). Pomoże nam to panować nad sobą, czyli nad największym wrogiem inwestora. Aby jeszcze lepiej kontrolować emocje należy zbudować prostą tabelkę tzw. filtry emocjonalne (10). Następnie aby zminimalizować ryzyko wybrania kiepskiej spółki, trzeba wybierać tylko spółki z liderami i zespołem prowadzącym etyczny i odpowiedzialny biznes (11), pamiętając o tym, że takich liderów rozpoznamy tylko wtedy, kiedy sami będziemy postępowali w życiu uczciwie. Kiedy takie spółki znajdziemy, musimy skupić się na najwyższej jakości produktów i usług, aby odrzucić dewizę przeciętnego inwestora: kupię i jakoś to będzie (12). Nie będzie. Jeśli chcemy na giełdzie zarabiać musimy skupić się na najlepszych biznesach, które poradzą sobie być może nawet w najgorszych czasach. Ponadto najbezpieczniej jest inwestować w dwa rodzaje liderów (13), bo zazwyczaj nie stają się nimi przez przypadek. Unikajmy też spółek, które mają toksyczny akcjonariat i pamiętajmy o pozostałych zagrożeniach (14).
 
Wreszcie po godzinach spędzonych na selekcji zostaje nam do analizy 40 najlepszych i najciekawszych biznesów. Dla nich wyliczamy co do złotówki przybliżoną prawdziwą wartość wewnętrzną spółki (15). Następnie zamieniamy się w Detektywwwa (16), a żeby jeszcze lepiej zrozumieć na czym stoimy i ile jest wart nasz biznes. Spółkę analizujemy zmysłami (17) a następnie czytamy dokładnie sprawozdania finansowe spółek (18). Koniecznie analizujemy również konkurencję naszych TOP20, aby lepiej poznać sytuację w branży oraz siłę rywali (19). Niezmiernie ważne są też opinie i rady innych osób (20), bo pozwalają nam szerzej spojrzeć na nasze działania. Na sam koniec analizy spółek możemy, ale nie musimy, zerknąć na analizę techniczną (21) naszych firm i indeksów. Głównie z ciekawości, aby ocenić o czym może myśleć rynek.
 
No i dochodzimy do ostatniego etapu w selekcji najlepszych, najzdrowszych i najszybciej rosnących spółek. Z 1000 spółek zostaje 7 cudów świata (22).
 
 

Slajd (23) - Bawimy się dalej :)

 
Tak "bawimy". Bawimy to dobre słowo, ponieważ każdy kto robi coś z pasją nie pracuje, a bawi się pracą. Giełdy nigdy nie traktowałem poważniej, niż na to zasługiwała. Całe moje inwestowanie opierało się na eksperymentowaniu, testowaniu i zabawie. Im sztywniej podchodziłem do giełdy, tym słabiej wybierałem spółki. Znam ludzi, którzy do giełdy i analizy podchodzą ze śmiertelną powagą i jak ognia boją się tracić pieniądze. Takie osoby zazwyczaj jednak słabo wychodzą na takim podejściu, bo jak się za bardzo chce, to nic nie wychodzi. Staraj się, ale nie AŻ tak bardzo - jak mawia H. Cohen.
 
Trzeba więc znaleźć złoty środek pomiędzy 100% zabawą i 100% powagą. Trzeba się dobrze bawić analizą, czytaniem długich i często nudnych zestawień danych finansowych. Trzeba akcje analizować przy kawie, albo z innym uprzyjemniaczem czasu i życia. Najważniejsze jest to, aby osoby ze skłonnością do luzu, nie przesadziły i nie podejmowały zbyt powierzchownych decyzji. Zbyt dużo zabawy kończy się też kiepsko.
 
Na giełdzie trzeba zarabiać, to jest główny cel przyjścia tutaj. Aby zarabiać trzeba myśleć inaczej, niż inni. Trzeba mieć oryginalne strategie i metody działania, naśladownictwo tylko przez pewien czas działa. Giełda jest zbyt szybka na naśladownictwo, na giełdzie trzeba wyprzedzać przyszłe ruchy 90% rynkowych inwestorów. W tym kursie pokazałem Ci, jak to w łatwy sposób robiłem.
 
Czy ten kurs po upublicznieniu nadal będzie działał? Przez jakiś czas owszem, bo ten blog ma taki zasięg, jak komórka na Saharze. Ale za jakiś czas ta strategia będzie zupełnie nie skuteczna. Opisuję ją dlatego, abyś ją przenalizować, potestował, a następnie ulepszył własnymi metodami. Wykorzystaj to, że jesteś jedyny taki na świecie, masz jedyny na świecie zestaw cech, predyspozycji, talentów, które możesz wykorzystać też na giełdzie. I o to głównie chodziło w moim szkoleniu - zachęcić ludzi do przetestowania opisanych metod, a później do samodzielnego ulepszenia tych metod po swojemu. Dopiero podpięcie jakiejś metody pod swój potencjał daje ponadprzeciętne rezultaty. Trzeba być elastycznym w stosunku do pozyskiwanej wiedzy, bo na sztywno absorbowany schemat pasuje tylko do jego twórcy. 
 
  

Podsumowując

 
Baw się na giełdzie i bądź sobą. Nie naśladuj tylko innych, ale udoskonalaj to co od innych się dowiesz. Wykorzystaj to, że nikt na świecie nie ma Twojego zestawu osobowości i wspaniałości, nikt nigdy nie będzie umiał Cię naśladować w pełni. No i pamiętaj, że na giełdzie chodzi o zysk finansowy, o zarobienie pieniędzy na coś wartościowego. Jeśli zbyt poważnie podejdziesz do giełdy przegrasz, jeśli zbyt luźno, też przegrasz. Baw się na giełdzie tylko jeśli dzięki temu zarabiasz.

  

Pytania:

 
Czy inwestujesz dla zabawy systematycznie tracąc pieniądze?
Czy inwestując na poważnie systematycznie tracąc pieniądze?
 
 

PS

 
Powyżej opisywany kurs wykorzystywałem do marca 2014 r. Korzystanie z niego ma sens tylko do pojawienia się najbliższej bessy, a tej spodziewam się w każdej chwili.
 
Kiedy skończymy omawiać 33 slajd dostrzeżesz, że przedstawiona tu strategia GWARANTOWAŁA mi wybór, bez większego ryzyka, najlepszych dla mnie spółek-liderów takich, które powinny rozwijać się dynamicznie nawet podczas srogiej recesji. Mimo to, uznałem, że na tych najlepszych biznesach (często w całej Polsce i regionie Europy) nie zarobię pieniędzy, co wyjaśnię dokładnie po tym kursie w mojej nowej książce. Miej te uwagi na względzie i myśl samodzielnie czytając powyższy kurs.
 
 

Pozdrawiam i podaj dalej, dzięki.

  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz



LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...