06 października 2014

Skrócony kurs "Akcje przy kawie" - slajd 13 z 33 "Dwa rodzaje liderów".

Cześć,


Więcej szczegółów i informacji nt. tego kursu online tutaj.
Wszystkie części kursu można zobaczyć tutaj.


Szkolenie "Akcje przy kawie" pokazuje, jak selekcjonować najlepsze spółki dla konkretnego inwestora przy minimalnym ryzyku. Nie uwzględnia jednak moich najnowszych odkryć inwestycyjnych, o których powiem więcej dopiero po zakończeniu tego warsztatu. 
 
 

Kurs "Akcje przy kawie", czyli jak dokonywałem selekcji zdrowych, mocno rosnących spółek?  

 
 
freeimages.com
 
 


Strategia w pigułce

 
Kiedy już wiemy dlaczego jesteśmy na giełdzie (01) wiemy, że inwestowanie zawiera w sobie ryzyko (02), znamy i lubimy siebie (03), odkrywamy swój wąski krąg rozumienia (04) oraz wiemy dokładnie czym jest giełda (05), wtedy możemy powoli zaczynać selekcję branż i spółek, które przyniosą nam ponadprzeciętną stopę zwrotu. Dzięki metodom "lunety" i "AB" (06) możemy dokładnie przeanalizować aktualną sytuację na świecie i przewidzieć dalszy rozwój globalnych trendów na świecie. Dodatkowo skupiając się na spółkach z "pustynnych branż" (07) możemy mocno ograniczyć niebezpieczeństwo bankructwa spółki podczas silnych recesji. Pamiętajmy też, że wszystko o czym napiszę jest jak szwedzki stół (+), z którego wybieramy tylko to, co uważamy za słuszne. Resztę można pominąć pamiętając przy tym, że pominięcie jednego slajdu może spowodować radykalne zmniejszenie skuteczności kursu. Polecam wpierw sprawdzić całość kursu, a potem go modyfikować.
 
Rozpoczęliśmy selekcję (08) spółek w odpowiednim okresie i z najświeższymi danymi finansowymi. Zanim odkryjemy super spółki i zaczną oddziaływać na nasze emocje, musimy przeczytać listę swoich słabości i błędów (09). Pomoże nam to panować nad sobą, czyli nad największym wrogiem inwestora. Aby jeszcze lepiej kontrolować emocje należy zbudować prostą tabelkę tzw. filtry emocjonalne (10). Następnie aby zminimalizować ryzyko wybrania kiepskiej spółki, trzeba wybierać tylko spółki z liderami i zespołem prowadzącym etyczny i odpowiedzialny biznes (11), pamiętając o tym, że takich liderów rozpoznamy tylko wtedy, kiedy sami będziemy postępowali w życiu uczciwie . Kiedy takie spółki znajdziemy, musimy skupić się na najwyższej jakości produktów i usług, aby odrzucić dewizę przeciętnego inwestora: kupię i jakoś to będzie (12). Nie będzie. Jeśli chcemy na giełdzie zarabiać musimy skupić się na najlepszych biznesach, które poradzą sobie być może nawet w najgorszych czasach, a nie na kiepskich lub przeciętnych.
 
 

Slajd (13) - Dwa rodzaje liderów.

 
Kolejną rzeczą o której nie możemy zapomnieć podczas analizy spółek jest to, że są dwa rodzaje liderów: po pierwsze liderzy w spółce oraz na rynku i po drugie lider w nas, nasz wewnętrzny przywódca.
 
Jak już wspomniałem wybierając spółki trzeba wybierać super liderów (prezesów) i super pracowników (niczym światowej klasy koszykarski team NBA). Super lider pokroju Steva Jobsa, czy Warrena Buffetta daje nam gwarancję i bezpieczeństwo inwestycji na długie lata. W Polsce są też super liderzy, niektórzy już na skalę globalną i takich warto podglądać i dobierać sobie jako "wspólników" do portfela. Szukajmy liderów uczciwych z wielkimi sukcesami oraz takich, którzy wybierają do zespołu najlepszych, utalentowanych pracowników. To ogromna przewaga nad pozostałymi spółkami, gdzie lider jest przeciętny, podobnie jak i pracownicy (skupiają się na krótkoterminowych kosztach działania i strategii bycia średniakiem).
 
Inne spojrzenie na liderów opiera się jeszcze na tym, aby do portfela kupować raczej jedynie liderów i wiceliderów z danej branży. Jak tak robiłem, unikałem spółek, które nie były jako 1 i 2 w segmencie, ponieważ wiem, że lider ma potężną przewagę nad konkurencją i zawsze zgarnia największą porcję zysków z rynku (szczególnie w recesji). Do tego jest stabilniejszy, bezpieczniejszy i inwestycja zmniejsza jeszcze bardziej moje ryzyko strat, a niepomiernie zwiększa szanse na duże zyski w każdym czasie. 1 i 2 miejsce na rynku oceniam pod względem posiadanych udziałów. Wicelider też jest okej, ponieważ za wszelką cenę chce zostać liderem - stara się i kombinuje, kiedyś może mu się udać. Pozostałe spółki zostawiamy inwestorom, którzy skupiają się na inwestowaniu, a nie na wynikach o ponadprzeciętnej stopie zwrotu. 
 
Po drugie ważne jest to jaki lider drzemie w nas. Każdy z nas przewodzi swoim życiem, każdy z nas jest liderem swojego życia, który prowadzi nasze życie a także nasze inwestycje na jakiś poziom. Dlatego zwracam tu uwagę na konieczność samorozwoju i stawania się super liderem, zamiast bycia przeciętnym, szarakiem, który się poddał myśleniu ogółu. My jesteśmy przywódcami naszego życia, kierujemy nim, bądźmy więc super liderami dla siebie, którzy wybierają spółki z super prezesem i załogą. Rozwijajmy się, a czas pokaże jakiej skali przywódcami zostaniemy, jak pomnożyliśmy talenty.
 
  

Podsumowując

 
Najbezpieczniej, najzyskowniej i najmniej ryzykownie jest kupowanie spółek z uczciwym super liderem i zespołem. Dodatkowo my musimy się rozwijać i stawać takim super przywódcą naszego życia i inwestycji, bo od naszych decyzji zależą wyniki giełdowe. Nakierujmy nasz kompas na zwycięstwo, na realizację naszej misji i rozwój naszych talentów. Służmy sobie i innym najlepiej jak potrafimy w danej chwili. Wybierajmy zdrowe spółki, a nie kiepskie lub przeciętne, wtedy zyski pobiją benchmark bez problemu. Większość spółek to przecież spółki przeciętne, a nie nieprzeciętne. Po co inwestować w te pierwsze?
 
Oczywiście pamiętajmy, że nawet najlepszego biznesu, najlepszej firmy nie możemy kupować powyżej ceny wartości wewnętrznej. W tym cały sekret, by kupować najlepszych biznesy tylko wtedy, kiedy są tanio wyceniane, a nie przewartościowane.
 

Pytania:


Czy jesteś liderem swojego życia, czy inni decydują o Twoim życiu, inwestycjach itd.?
Do kogo poszedłbyś z ciężką chorobą gdybyś miał wybór: do najlepszego chirurga w Polsce czy do najtańszego?
 
 

PS

 
Powyżej opisywany kurs wykorzystywałem do marca 2014 r. Korzystanie z niego ma sens tylko do pojawienia się najbliższej bessy, a tej spodziewałem się już w marcu 2014 r. Do tej pory załamanie globalnych finansów nie zrealizowało się, co nie znaczy, że wierzę w siłę i potencjał obecnej hossy. Uważam, że obecnie ryzyko inwestycyjne jest dla mnie zbyt ogromne, aby korzystać nawet z opisywanej wyżej strategii. Kiedy skończymy omawiać 33 slajd dostrzeżesz, że strategia ta GWARANTOWAŁA mi wybór najlepszych dla mnie spółek-liderów bez większego ryzyka, które powinny rozwijać się dynamicznie nawet podczas srogiej recesji. Mimo to, uznałem, że na tych najlepszych biznesach (często w całej Polsce i regionie Europy) nie zarobię pieniędzy, co wyjaśnię dokładnie po tym kursie. Miej te uwagi na względzie i myśl samodzielnie czytając powyższy kurs.
 
 

Pozdrawiam

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz



LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...