19 września 2014

Skrócony kurs "Akcje przy kawie" - slajd 5 z 33

Cześć,
 
Więcej szczegółów i informacji nt. tego kursu online tutaj.
Wszystkie części kursu można zobaczyć tutaj.


Szkolenie "Akcje przy kawie" pokazuje, jak selekcjonować najlepsze spółki dla konkretnego inwestora przy minimalnym ryzyku. Nie uwzględnia jednak moich najnowszych odkryć inwestycyjnych, o których powiem więcej prawdopodobnie dopiero po zakończeniu tego warsztatu. 
 
 

Kurs "Akcje przy kawie", czyli jak dokonywałem selekcji zdrowych, mocno rosnących spółek?  



freeimages.com




















Slajd 5 - Czym jest giełda?

 
Kiedy już wiemy dlaczego jesteśmy na giełdzie wiemy, że inwestowanie zawiera w sobie ryzyko, znamy i lubimy siebie oraz odkrywamy swój wąski krąg rozumienia, wtedy musimy sobie też powiedzieć:
 
Czym jest giełda?
 
Początkujący inwestorzy często przychodzą na rynek postrzegając giełdę jako miejsce kupowania losów na loterii. Takie osoby często przez pierwsze kilka lat tak właśnie inwestują, bez zastanowienia się o co dokładnie tu chodzi.
 
Warto więc zrozumieć, że giełda jest tylko pośrednikiem, mostem łączącym inwestora z biznesem. Miejscem gdzie spotykają się dwie strony: spółka i inwestor z pieniędzmi. Gdyby giełd nie było, nie moglibyśmy od tak bez niczego wejść jako wspólnicy do biznesu. Musielibyśmy się sporo napracować. Musielibyśmy ocenić, czy spółka, w którą chcemy inwestować jest coś warta, czy nie. Zrobilibyśmy due diligence, sprawdzili biznesplany i wyniki finansowe z ostatnich lat. Ocenialibyśmy ludzi z którymi mielibyśmy wspólnie pracować przez kolejne lata. Ocenialibyśmy ich etykę, talenty, sukcesy itd. Z nieudacznikami byśmy nie weszli w biznes. Raczej by nas nie interesował tez układ inwestora finansowego wykładającego gotówkę w spółce, gdzie ciągle tj. gotówki brakuje na rozwój. Bylibyśmy przecież non stop dojeni. 
 
Innymi słowy giełda to tylko pośrednik i trzeba umniejszyć jej wagę. Istotą inwestowania na giełdzie jest dla nas zostanie wspólnikiem super biznesu, z profesjonalistami w zespole. Gdyby nie było rynków kapitałowych nie inwestowalibyśmy pieniędzy tak bezmyślnie jak to można zrobić dzięki giełdzie. Przecież wtedy dokładnie byśmy poznali prezesa, obejrzeli zakład produkcyjny, sklepy, towar produkowany i dokładniej ocenilibyśmy, czy taki biznes i z tymi ludźmi ma sens. Czy to będzie strata pieniędzy, czy nowy facebook.
 
 

Podsumowując

 
Inwestujmy w spółki tak jak zrobilibyśmy to, gdyby giełdy nie było. Dokładnie poznajmy ludzi (prezesów, zarząd, pracowników itp.), którzy mają zostać naszymi wspólnikami w spółce. Przeanalizujmy czy praca z tymi ludźmi w normalnych warunkach byłaby przyjemnością, czy utrapieniem i wydawaniem pieniędzy w coś co na pewno się nie uda. Patrzmy na istotę inwestowania, na fundamenty biznesu. Oceniajmy produkty pod względem popytu rynkowego, doznań z ich użytkowania, z popularności marki. Przestańmy skupiać się na handlowaniu akcjami, a zwracajmy większą wagę na wartość za jaką płacimy. Nie kupujmy spółek bez znajomości tych spółek i ludzi, którzy ją tworzą.
 

Pytania:

Załóżmy, że giełdy nie ma. Czy wszedłbyś jako wspólnik biznesowy do spółki, której akcje masz dziś w portfelu, będąc świadomym tego, że w biznesowym świecie wspólnikiem firmy zostaje się najczęściej na lata, a nie na kilka dni/miesięcy? Czy wtedy nadal podobałby Ci się Twoja spółka, czy może poszukałbyś jeszcze lepszej? Czy gdybyś musiał wyjechać z kraju na 2-3 lata i musiałbyś zostawić wspólników samych, to czy po powrocie do spółki zastałbyś większy, mocniejszy biznes, czy biznes by już nie istniał albo by podupadał?
 
 

Pozdrawiam

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz



LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...