03 września 2014

Portfel Bart po 49 miesiącu!

Cześć,


Minął 49 miesiąc moich inwestycji rejestrowanych online na blogu w Portfelu Bart.

Przypominam, że od 03.08.2010 r. inwestuję symboliczną kwotę 1 000 zł, aby pokazać, że na giełdzie z niedużych oszczędności, można dojść do dużych pieniędzy. Celem Portfela Bart jest 50 000 zł. Blogowy Portfel BART oparty jest na transakcjach w prawdziwym życiu.

Całą historię Portfela Bart znajdziesz tutaj.

 
foto: freeimages.com
 

W Portfelu Bart na dzień 03.09.2014 r. jest:

 
 
OPCJE PUT OW20U142000 3 szt.  
 
Razem wartość Portfela Bart wynosi 0,90zł, co daje -99,91% stopy zwrotu po 49 miesiącach.
     

W tym samym czasie wielkość zmian indeksów GPW wyniosła(zmiana od 03.08.2010 r. do 03.08.2014 r.):


Wig20 | 2 532,81 pkt, teraz 2 341,91 pkt = spadek o -0,74%
Wig | 43 412,75 pkt, teraz 53 797,21 pkt = wzrost o +23,92%
NCIndex | 563,20 pkt, teraz 320,12 pkt = spadek o -45,43%

Uwaga! Poniżej wykres przedstawiający zmiany indeksów i PB. Tak duży wzrost st. zwrotu na początku prowadzenia PB był spowodowany eksperymentem - testowaniem pewnej agresywnej strategii inwestycyjnej. Eksperyment miał znamiona hazardu. Ostatnie spadki są związane z wejściem w inwestycje w opcje.
      
 

 

A tak wykres ten wygląda w wersji oficjalnej z zaznaczeniem, co się naprawdę wydarzyło:
 
 
  

Historia transakcji: 


1) Kupno Zastal: kupno 318 akcji po 3,13zł dnia 03.08.2010; sprzedaż 318 akcji po 3,30zł dnia 18.08.2010
2) Nicolas Games(NewConnect): kupno 10 394 akcji po 0,10zł dnia 18.08.2010; sprzedaż 10 394 akcji po 0,20zł dnia 22.11.2010
3) Optimus kupno 688 akcji po 3,02zł dnia 22.11.2010; sprzedaż 688 akcji po 8,29zł dnia 07.04.11. Stan 5703,52zł.
4) Wielton kupno 1009 akcji po 5,65zł dnia 15.04.2011; sprzedaż 1009 akcji po średniej cenie 4,74zł dnia 27.04.11 i 10.05.11 i 18.05.11. Stan 4726zł.
5) Virtual Vision(NewConnect) kupno za 4726zł łącznie 47 200 akcji, po średniej cenie 0,10zł dnia ok. 19.05.11r. Sprzedaż 16.02.2012 po 0,03zł. Stan 1416 zł.
6) TIM kupno 169 akcji za 8,35zł ok. 18.02.2012. Dywersyfikacja 50%/50%(papierowa zmiana w PB połowy akcji TIM na WINDMOBILE) na 95 akcji WINDMOBILE w dniu 17.05.2012. Pozostaje w 84 akcje TIM. Sprzedaż TIM po 6 zł ok. 09-12.04 po średnio 6 zł za akcje. Pozostało 500zł.
7) Po dywersyfikacji: WINDMOBILE(NewConnect) 95 akcji kupiony średnio po 5,79 zł za akcję 17.05.2012 r.
8) Zakup akcji Neuca ok 12.04.2013 r.: 3 akcje po 141 zł = ok 428 zł. Dywidenda w maju 2013 r z Neuca +7,77 zł = 79,77 zł. Sprzedaż 3 akcje średnio po 244,25 zł = 732,75 zł ok. 24.03.2014
9) Zakup akcji WindMobile 04.06.2013 po 6,90 zł za gotówkę z dywidendy tj. 11 akcji. Razem 106 akcji. Sprzedaż 106 akcji Windmobile 15.01.2014 r. po 9,62 zł za akcje = 1019,72 zł.
10) Gotówka 1019,72 zł + 732,75 = 1752,47 zł. Zakup w marcu 2014 OPCJI PUT o dwóch różnych terminach wykupu: OW20U142000 3 szt x 445 zł + opcje OW20R142000 8 szt x 50 zł.

     
foto: freeimages.com

 

Komentarz do Portfela Bart:

 
Po 49 miesiącach Portfel Bart (-99,91%). 19-tego września opcje, które mam w prawdziwym życiu i Portfelu Bart wygasają. Dziś są już prawie bezwartościowe i za 2 tygodnie będą prawdopodobnie warte 0 zł + koszty prowizji. Wyjście z akcji i wejście w opcje wiele miesięcy temu był dla mnie okresem bolesnym finansowo i edukacyjnym.
 
Chciałem trochę skomentować to co się wydarzyło przez te 49 miesięcy, czyli ponad 4 lata. Na początku PB był prowadzony bardzo agresywnie, wręcz hazardowo. Nie stosowałem żadnej dywersyfikacji, inwestowałem va banque - czyli 100% w jedną spółkę, sprzedaż i od nowa. W ten sposób w kilka miesięcy zarobiłem prawie pół tysiąca procent zysku. Jak to w kasynie.
 
Później było zastopowanie wzrostów, sprzedaż Optimusa ze względów wyznawanych wartości i pułapka emocjonalna - próba odegrania się i zbyt szybki powrót na rynek. W rezultacie ponowne zagrywki hazardowe(va banque) tylko tym razem w złych momentach i w złe spółki. Skończyło się to wyzerowaniem zysku i potwierdziło się stare przysłowie: łatwo przyszło łatwo poszło.
 
Po tym wyzerowaniu zmądrzałem i zacząłem inwestować w sposób przemyślany, gorliwy i skuteczny. Portfel Bart, a tym samym moje inwestycje w prawdziwym życiu, przyniosły sukces i wynik był kilkukrotnie lepszy od benchmarku(zielona linia). Właśnie tych zasad i strategii, które dawały tak dobre wyniki uczyłem na szkoleniach "Akcje przy kawie :)" i wiem, że część Uczestników po spotkaniu podniosła swoje wyniki giełdowe.
 
Ostatni etap zapoczątkowany został olśnieniem i spojrzeniem na rynek z nowej perspektywy. Odkryłem, że nadchodzą nowe czasy, że zmieniły się zasady gry na rynkach, że zbliża się zbyt duże zagrożenie dla rynków i nawet te strategie, które stosowałem i uczyłem na szkoleniu(dające rezultaty 5x lepsze od WIG), zaczną się stopniowo dezaktualizować. Wtedy też podjąłem decyzję, że wychodzę z akcji (sprzedałem w styczniu i marcu Windmobile, Wawel, Neukę i Medicalalgorithmics). Decyzja ta zaowocowała uniknięciem dużych strat spowodowanych późniejszymi spadkami cen wszystkich tych walorów oraz giełdy(szczególnie "MiŚ"). Była to dobra decyzja.
 
Ostatnią rzeczą, którą zrobiłem(linia różowa), było zaangażowanie środków ze sprzedaży akcji w opcje PUT. I tu znowuż odezwały się we mnie demony hazardzisty, istoty emocjonalnej i niezdyscyplinowanej. Mało przemyślane transakcje, początkowa znajomość instrumentu pochodnego typu opcja spowodowało, że kupiłem opcje zbyt wcześnie, zbyt agresywnie i podjąłem "zbyt wielkie ryzyko". Ryzyko, które najprawdopodobniej 19 września pokaże mi, że pieniądze inwestowane od 4 lat przepadły.
 
Pierwsze wnioski dla mnie:
 
  1. Znacznie lepiej, niż przy pierwszym wyzerowaniu, dostrzegłem w sobie naturę hazardzisty. Dzięki bólowi(coś jak terapia rażenia prądem ;P), który sobie ponownie zafundowałem, dziś jestem biedniejszy finansowo, ale jeszcze bardziej świadomy swojej słabej strony osobowości. Przyznanie się do błędu, do tego faktu, to kolejny punkt w drodze do zmian i pracy nad sobą. Bolesne porażki znacznie szybciej i lepiej zmieniają nas samych - jest to jeden z plusów zaistniałej porażki. Myślę, że syndrom/pokusa hazardzisty dotyczy zresztą z 97% inwestorów, natomiast większość osób nie jest go świadoma. 
  2. Zyskałem spore doświadczenie w inwestowaniu w opcje. Znam już wiele błędów i strategii inwestycyjnych, których powtarzać nie będę. Opcje są znacznie trudniejsze niż inwestycje w akcje(nawet te z NewConnect). Podchodzę już do nich z dużo większą rezerwą, skalą bezpieczeństwa, spokojniej, z lepszym timingiem. To są owoce zerwane z tego etapu.  
  3. Przy opcjach zawsze trzeba mieć z góry zaplanowany termin wyjścia. Rynek akcji jest pod tym względem znacznie bardziej wyrozumiały. Opcje w pewnym okresie dramatycznie tracą swoją wartość, są nie do uratowania.

 
freeimages.com
 

Komentarz ogólny:

 
Nie zmieniam mojej opinii na temat zdrowia rynków kapitałowych i finansowych na świecie - uważam, że z każdym dniem są bardziej przegrzane. Problemy są zamiatane pod dywan, a niektóre dobre dane makroekonomiczne chwilowo dają wytchnienie(i dobrze). Nie wiem ile to potrwa. W prywatnym portfelu stopniowo dokupuję opcje, znacznie spokojniej, roztropniej, już bez emocji zielonego laika. Myślę, że niedługo, podobnie jak było na początku z inwestycjami na rynku NewConnect, doświadczenie zaprocentuje. W akcje nie zamierzam inwestować, aż do dna kolejnej wieloletniej bessy.

19 września zobaczymy czy Portfel Bart zostanie zamknięty. Wszystko na to wskazuje. Wtedy też pomyślę co dalej.
 


Pozdrawiam



Uwaga! Nie ponoszę odpowiedzialności za błędne inwestycje oparte na podstawie tego bloga i Portfela Bart. Nie jestem doradcą inwestycyjnym, ani maklerem, nie mam uprawnień do rekomendacji. Robisz to na własne ryzyko i za swoje straty jesteś w 100% odpowiedzialny tylko Ty. Zawsze myśl samodzielnie. Na giełdzie pytaj o rady, ale myśl i podejmuj decyzje samodzielnie.
 
UWAGA! Inwestowanie na rynkach kapitałowych jest ryzykowne. Zakup spółek na NewConnect oraz instrumentów pochodnych jest obarczone dużym ryzykiem inwestycyjnym.

6 komentarzy:

  1. "i nawet te strategie, które stosowałem i uczyłem na szkoleniu(dające rezultaty 5x lepsze od WIG), zaczną się stopniowo dezaktualizować. Wtedy też podjąłem decyzję, że wychodzę z akcji (sprzedałem w styczniu i marcu Windmobile, Wawel, Neukę i Medicalalgorithmics). Decyzja ta zaowocowała uniknięciem dużych strat spowodowanych późniejszymi spadkami cen wszystkich tych walorów oraz giełdy(szczególnie "MiŚ"). Była to dobra decyzja ".

    Jak widać prawidła giełdowe się nie zdezaktualizowały i będą tak długo działać jak na rynku będą ludzie. Oczywiście napiszesz że jest HFT, roboty itd - ale one też są programowane przez człowieka. Póki maszyny nie zaczną być bytami myślącymi i twórcami kolejnych maszyn tak długo na giełdzie będą działać te same zasady co w 1900 roku i wcześniej. Chciałeś być sprytniejszy od rynku i dostałeś lekcję. Pytanie co z nią dalej zrobisz.

    Tak na marginesie - wyszedłeś w porę z MIŚ i dobrze - ale dlaczego nie umiałeś się przekręcić na spółki z W20 (głównie energetykę) albo SP500 ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za wpis.

      Napisałem nowy, w którym kilka kwestii już odpowiedziało.
      Ja jednak uważam, że prawidła giełdowe znacząco się zdezaktualizowały, tylko tego jeszcze nie widać. Straty poniosłem nie na akcjach, a na opcjach, przy których mam niecały rok doświadczenia - uwzględniałem to, że mogę stracić.

      To że rynki się zmieniły będzie widać, z każdym kolejnym rokiem :)

      W20 nie tykam, bo to słabe spółki dla inwestora. Wolę MIŚ i NC, ale nawet najlepsze biznesy będą coraz niżej notowane, mimo rozwoju. Niedługo wytłumaczę więcej.

      Usuń
  2. Bartek , czytasz książki , ale nie wiem czy czytałeś właściwe .
    Wiele z pozycji na rynku mówi ,że warto mieć swoje zdanie , ale jeśli coś nie idzie to nie warto się zapierać .Z tego co widzę Ty popełniasz ten błąd i tkwisz w oczekiwaniu na spadkie , ale czy ich doczekasz ? Żeby być przy stole trzeba mieć ,żetony i elastyczność , a Ty zaparcie idziesz w przeciwnym kierunku.

    Pozdro

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spadki będą, ale kiedy? To kwestia czasu, ale znieczulica rynkowa może wydłużyć ten okres. Popełniłem błąd wchodząc zbyt wcześnie. Zdarza się.

      Pozdr

      Usuń
  3. No coz Bartek, chcialoby sie powiedziec a nie mowilem....
    mam nadzieje ze wyciagnales daleko idace wnioski ze swojej strategii.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyciągnałem, już ją usprawniłem. Plus dodałem nowy post, który kilka rzeczy tłumaczy - co dalej :)

      Pozdrawiam

      Usuń



LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...