29 kwietnia 2014

Akcje przy kawie w Gazeta Giełdy Parkiet

Cześć,

 
Wczoraj w papierowym wydaniu Gazety Giełdy Parkiet można było przeczytać artykuł pod tytułem "Osiem giełdowych blogów, które warto znać". Znalazłem się na tej krótkiej liście, co jest dla mnie miłym wyróżnieniem. Wklejam screen wraz z krótkim opisem bloga.
 
 
Gazeta Giełdy Parkiet


i opis:



Komentarz rynkowy:

 
Sytuacja na Ukrainie się ustabilizowała, Rosja wycofała wojska spod granicy, ponieważ nie musi go używać. Zachód ma teraz zamknięte usta jeśli chodzi o sankcje, a Rosja i tak osiągnie swoje cele. Cała strategia działa idealnie i widać, że plan ani na chwilę nie wymknął się spod kontroli Putina. To daje do myślenia, bo ten plan z pewnością nie skończy się na wschodniej Ukrainie. Mogłoby być inaczej, gdyby świat zareagował. Tymczasem jest odwrotnie. Gdy zmilitaryzowane hordy separatystów bez walki panoszą się i przejmują kolejne obszary na Ukrainie, strzelają ludziom w plecy, to były kanclerz Niemiec świętuje swoje urodziny w Petersburgu wraz z Putinem. Komentarz zbędny.
 
Ostatnie tygodnie pokazały, że USA i UE chcą żyć jakby nic się nie wydarzyło. Podobną bierność znamy niestety z historii...
 
Kupowanie akcji w obecnej sytuacji to rosyjska ruletka.
 
 

Podaj wpis dalej. Dziękuję! 

6 komentarzy:

  1. Konflikt na Ukrainie, z punktu widzenia Świata, nie ma żadnego znaczenia. Ot przetasowania w czerwonym bloku.
    "Wojna" ta dla Światowej gospodarki ma zdecydowanie mniejsze znaczenie niż zawirowania na bliskim wschodzie. A skoro muzułmańska fala rewolucji (oczywiście bezmyślnie podsycanych przez zachód) nie wpłynęła na gospodarkę, to dlaczego miałaby wpłynąć ukraińska?
    To prawda, dzieje się to blisko naszych granic, więc jesteśmy bardziej wyczuleni na doniesienia ze wschodu, ale tak naprawdę to jest rozgrywka Rosja - USA, ale wszyscy dobrze wiedzą, że nie między tymi krajami będzie wrzało w zbliżających się latach, bo i Rosja i USA prawdziwy problem będą mieli z Chinami. Także nie ma co się dziwić, że i UE i USA żyją jakby się nic nie wydarzyło, bo w skali globalnej faktycznie nic się nie stało ;-)
    Inna sprawa, że Europa jest już skansenem. Bogatym, ładnym, ale energia świata płynie na innych kontynentach. Tak więc zdarzenia w Europie coraz mniej będą obchodziły Świat i coraz mniej będą na niego wpływały. A że Putin dostarcza igrzysk i dumy swojemu narodowi zagrywkami w Europie to nic dziwnego; bo tu teren dobrze zbadany i można sobie pofolgować. A co z robić z Chińskim smokiem, to za cholerę towarzysze pomysłu nie mają. Tak jak w polskiej polityce - pomysłów na mądre rządzenie brak, ale zawsze pod ręką jest dobrze już ograny konflikt PO - PiS.

    Pozdrawiam
    K.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyznawcy Miltona Friedmana niestety muszą przełknąć tę żabę i wzorem Mao podążać jego drogą lub wywołać następną wojnę co się zresztą dzieje

      Usuń
    2. Do K.

      Ja uważam, że Ukraina-Rosja choć mają charakter lokalny i nieistotny gospodarczo i tak wpłyną negatywnie na przyszły wzrost rynków. Trzeba pamiętać, że dobro często jest bierne albo łatwo ustępuje, a zło się nie poddaje i naciera. I widać to na Ukrainie. Konflikt się rozszerza, Ukraina praktycznie jest bez szans bez zaangażowania zachodu i USA. Wg mnie konfliktowośc naszego regionu dopiero się rozpoczęła i obejmie dalsze kraje byłego bloku ZSRR, czyli wschód i południe. Zbliży się tym samym do UE i Turcji.

      Chiny się zbroją, ale udają neutralne, myślę, że mogą mieć chętkę w przyszłości na Rosję, gdy będzie osłabiona i rozproszona. Ale to tylko moje indywidualne, subiektywne projekcje.

      Podsumowując. Świat się zbroi, bo się boi. A w strachu się patrzy często nieobiektywnie na sytuację. Historia też pokazuje, że błahe, lokalne problemy w gospodarkach, często rozpoczynały reakcję łańcuchową i rozszerzały się w sposób nieprzewidywalny dla nikogo. Tak się czasem rodzą kryzysy. Więc ja bez emocji na to patrzę, ponieważ nie posiadam już żadnych akcji, a uzyskaną gotówkę mam gotową do użycia na inwestycje na spadki.

      Pozdr

      Usuń
  2. To już nie jest ta sama Rosja po aneksji Krymu - złamała wszelkie porozumienia miedzynarodowe ustalone po wojnie - Rosja teraz będzie poszczegana przez zachód jako naród pół terorystyczny i nigdy już nie zdobędą takiego zaufania na zachodzie a Rosja pokazała ze zachód ma w d....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. póki Europa potrzebuje gazu to musi się z Rosją liczyć

      Usuń
    2. Rosja panuje nad sytuacją i dobrze zna swoją siłę. Ma armię rosyjską, zjednoczoną, kochającą swój kraj i jak pokazują sondaże, także Putina. Natomiast siły NATO choć dużo większe, to zlepek chyba 30 państw, z których większość ma w d... co się dzieje na Ukrainie. I w tym jest chyba słabość NATO.

      Myślę jednak, że Rosja zostanie przytemperowana ostrzej niedługo, choć patrząc na zachowanie, Niemiec, Austrii i Francji, można by w to powątpiewać. Najlepiej na razie zachowały się USA zarówno w kwestiach militarnego minimum + sankcji.

      A co do uzależnienia od gazu to zgadzam się, że pewnie to będzie główna siła szantażu Rosji w najbliższych latach. Wiele państw wygląda na to, że ulegnie i zaprzeda dusze niedźwiedziowi...

      Pozdrawiam, bądźmy dobrej myśli i módlmy się o pokój! :)

      Usuń



LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...