12 kwietnia 2014

6 miesięcy

Cześć,

 
Przyjęło się mówić, że giełdy wyprzedzają wydarzenia w gospodarkach o 6 m-cy. Pewnie jest to termin już nie aktualny, skrócił się zapewne do jakiś 3-4 miesięcy, bo dziś wiedza, informacje i dynamika działania są szybsze.
 
 

Gdzie Europa i świat będą za 3-6 m-cy?

 
Przykładowe kwestie do przemyślenia:
 
Czy między Rosją i Ukrainą wszystko zakończy się happy endem i szybką odbudową zaufania oraz współpracą gospodarek światowych? Czy Rosja i Ukraina będą miały coraz lepsze PKB i szybki rozwój? Czy rynki azjatyckie są mocne, a słabe dane makro i spadki to tylko korekta? Czemu Japończycy rzucili się na złoto? Czy "ożywienie"(5-cio letnie) w USA i Europie umocni się w kolejnych miesiącach czy zacznie słabnąć? Czy inwestorzy z obecnego lekkiego niepokoju przejdą w stan obawy, a następnie w strach i na koniec w panikę? Czy jakbyś był miliarderem, to kupiłbyś teraz akcje(optymizm i wiara w rynki), wstrzymałbyś się z działaniem(niepokój), czy może zabezpieczył się na wypadek spadków?(obawa). Czy jeśli dojdzie do dalszego radykalizmu w sankcjach między Rosją i światem, to będzie boom gospodarczy czy problemy gospodarcze? Czy nastroje wśród mieszkańców świata są coraz bardziej optymistyczne, czy pesymistyczne? Czy kraje się zbroją czy rozbrajają? Czy Putin, czyli były oficer operacyjny KGB, mówi nam prawdę i kocha pokój na świecie? Czy za 6 miesięcy polska gospodarka osiągnie lepsze zyski, czy może coś jej się ze wschodu rykoszetem dostanie? Czy w to lato zapowiadają się jakieś anomalia klimatyczne, czy będzie to typowe, spokojne lato? Czy wyborcy wybiorą nowe partie do parlamentu i pojawi się szansa na zmiany, czy wyborcy stchórzą i wybiorą te same "prorynkowe" partie, w myśl zasady "boję się samodzielnego myślenia, nowości i zmian"? Czy możliwe jest, że pojawią się kolejne afery korupcyjne na globalną skalę?
 
ITD.
 
 
freeimages.com
 
 

Podsumowując

 
Giełda wyprzedza gospodarki światowe o kilka miesięcy. Obecnie mamy równowagę pomiędzy optymistami i pesymistami. Rozpoczął się 6 rok wzrostów, a gospodarczego boomu trudno się doszukać. Widać za to, że w gronie bogaczy, którzy mają dostęp do drukowanej mamony pojawia się coraz więcej afer i korupcji. W tej hossie chciwość przybrała formę utajoną, ponieważ pieniądze nie płyną do szerokiego rynku, a do nielicznych i wtajemniczonych. Dlatego jest taka mizeria na świecie.
 
Warto pamiętać też o jednej sprawie. Papierowy pieniądz i dodruk walut będzie miał zerową moc w styczności z jakimkolwiek silniejszym problemem, konfliktem, czy kataklizmem na świecie. Gdy obawy o przyszłość zamienią się w strach i twarde fakty, będzie już za późno na ochronę kapitału. Dziś Europa i świat niby podnoszą się z kolan - i co z tego, skoro są jeszcze bardziej chore, niż jeszcze kilka lat temu. Są silne do pierwszego uderzenia. Nie wierzę też, by "wilki z Wall Street" kupowały jeszcze akcje w innym celu, jak tylko wciąganiem w pułapkę naiwnych owieczek.
 
Na koniec dodam, że cokolwiek by się działo negatywnego na świecie, w gospodarkach, to nie ma co się tym zbytnio martwić. Na większość spraw nie mamy wpływu, więc strach i tak nie pomoże. Na blogu prezentuję swoje nastawienie rynkowe, mam poważne obawy co do przyszłości rynkowej, a widać to najlepiej po moich czynach. Czyny te mówią, że jestem przekonany, że rynek zacznie spadać. Tym samym wyprzedzi zdarzenia w gospodarkach, które będą widoczne w najbliższych 3-6 miesiącach. Być może moja decyzja okaże się przedwczesna i będzie nieudana finansowo. W ostateczności będę starał się ochronić tyle kapitału ile się da. Rezultat mojej decyzji przeanalizuję i wyciągnę z niej wnioski na przyszłość. Mogę stracić pieniądze, ale te straty będą bolesne w krótkim terminie, bo w długim terminie ryzyko i nauka i tak zaprocentują.
 
 

Pozdrawiam

 

11 komentarzy:

  1. Myślę, że po ostatnich wydarzeniach (Rosja/Ukraina) nie do końca możemy być pewni, że giełdy wyprzedzają wydarzenia w gospodarkach. Europa i świat idealnie dały się zmanipulować Putinowi przez ostatnie lata, kto by się spodziewał 6 miesięcy temu, że Rosja będzie zdolna wkroczyć na Ukrainę? (Przykład Gruzji nie jest dobry bo to kraj jednak oddalony nieco bardziej od granic UE) Czy giełda reagowała 6 miesięcy temu tak, że można było się spodziewać tego co dzieje się dzisiaj w gospodarce?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za wpis,

      Ta zasada bardziej odnosi się do gospodarek, a nie wydarzeń geopolitycznych czy katastroficznych. Gdy dochodzi do jakiejś tragedii np. zamach na WTC to rynek zaczyna spadać z jednej strony ze strachu, a po części uwzględniając przyszłe konsekwencje za 3-6 miesięcy i później.

      Tak jest i dziś. Rosja zajęła Krym, zwyżki się zatrzymały, a inwestorzy powoli zaczynają dostrzegać możliwe przyszłe konsekwencje za 3-6 miesięcy i póxniej. Dzisiejsze ruchy rynku mówią nam co myśli giełda o najbliższej przyszłości.

      Poza tym Lech Kaczyński 6 lat temu przewidział, atak Rosji na Ukrainę, więc wiele rzeczy da się przewidzieć dużo wcześniej. Np. czy Euro i dolar upadną? Oczywiście. Daty może nie znamy dokładnie, ale to już blisko. Za 6 miesięcy? Zobaczymy. Jak dojdzie do załamania waluty to rynek zacznie spadać wyprzedzając przyszłe konsekwencje upadku euro waluty. UE się przekształca, niedługo odejdzie Szkocja, oderwą się inne państwa, euro upadnie. Zaraz potem dolar i pewnie reszta papierowych walut.

      Na moich szkoleniach opowiadałem jak trzeba analizować przyszłość branż i wydarzeń, aby w miarę dobrze rozeznawać przyszłość i potencjał wzrostowy spółek, czy też rozwoju świata.

      Pozdrawiam

      Usuń
  2. taaaaa ..... a później USA przyjmie PLN jako walutę :p

    OdpowiedzUsuń
  3. Powiem tak, mam nadzieje, ze poniesiesz sromotna porazke w swojej prognozie i w portfelu zarazem i czarny scenariusz dotyczacy wojny oraz eskalacji konfliktu na Ukrainie sie nie sprawdzi!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 3mam za to kciuki!

      Usuń
    2. Też mam taką nadzieję, choć jak widać, Putin ma gdzieś wszelkie konsekwencje i przejmuje Ukrainę, a NATO wysyła wojska w region...

      Usuń
  4. http://www.atimes.com/atimes/Central_Asia/CEN-01-070314.html

    OdpowiedzUsuń
  5. Przy opcjach częściej powinieneś podawać stan portfela. Po tygodniu spadków twój wynik może zaskoczyć na plus.

    Pozdrawiam Piotr

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raz na miesiąc wszystkim starczy emocji ;)

      Pozdrawiam

      Usuń



LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...