10 marca 2014

Czarny łabędź

Cześć,


Pan Nassim Nicholas Taleb stworzył parę lat temu teorię Czarnego łabędzia i napisał o tym książkę.  „Czarny łabędź” to  nieprzewidywalne zdarzenie o ogromnym wpływie na rzeczywistość. Przykładowo, takim wydarzeniem był atak na WTC w 2001 r.  Od chwili wystąpienia takiego negatywnego zdarzenia, rozpoczyna się domino nieszczęśliwych wydarzeń. Ma to oczywiście wpływ na rynki kapitałowe. Czy takim łabędziem jest Ukraina?
 
 

Wg mnie

 
Przyglądając się obecnym wydarzeniom na świecie mam wrażenie, że świat jest już gotowy na kolejną bessę. Choć wszyscy twierdzą, że kolejne lata mają być latami hossy, ja nie mogę jakoś w to uwierzyć. Ufam swojej intuicji, która mówi mi, że zbliżamy się do końca sielanki. I nie mówię tu tylko o sytuacji na Ukrainie, bo ona jest tylko jedną z wielu negatywnych informacji.
 
 

Nie podoba mi się...

 
Nie podoba mi się zadłużenie świata, które właśnie przekroczyło 100 bilionów dolarów, a aż 30 bilionów wzrosło tylko od połowy 2007 r. do połowy 2013 r. Więcej o tym tutaj. Wiem, że są tacy, którzy uznają to za "normalne", ale ja uważam, że wcześniej czy później dodruk musi doprowadzić do załamania się rynków.
 
Nie podoba mi się nerwowość rynków oraz wzrastająca konfliktowość na świecie. Są kraje, które starają się wprowadzić zamęt na świecie. Rosja oprócz tego, że pręży muskuły, dodatkowo sieje rozłam w UE. Ponieważ kilka państw jest od niej uzależniona gospodarczo, powoduje to, że nie ma w Europie zgodności co do dalszych działań. Jeśli Rosji uda się poprzez Krym skłócić UE to Rosja wygra, bo "skłócone królestwo się nie ostoi". A to może zaważyć na dalszym pogłębianiu się problemów ekonomicznych w niektórych gospodarkach Europy.   

 
sxc.hu
















 
Nie podoba mi się też polityka świata i promocja wielu ideologii totalitarnych pozbawionych wartości moralnych, a skupionych na seksualizacji świata lub mordowaniu słabszych w imię prawa(aborcja, eutanazja). Wierz mi, że będzie to miało ogromny wpływ na zdrową rodzinę, a tym samym rozwój świata. Na pewno też wiesz, że hedonizm i rozwiązłość od tysięcy lat są jedną z przyczyn upadku większości historycznych potęg i mocarstw. Pod tym względem akurat Rosja wygląda mi na zdrowszą i silniejszą, niż USA czy kraje zachodniej Europy.

Nie podoba mi się też odejście wielu chrześcijańskich krajów od swoich korzeni, od wiary w Boga, a tym samym konieczność tworzenia sobie nowych bożków. Niestety ten trend nigdy nie przynosił niczego dobrego na świecie.
 
Nie podoba mi się socjalistyczne nastawienie rządów, rozdawnictwo połączone z korupcją, aferami, chciwością, kradzieżami, przemocą, "samobójstwami" itd. Nie podobają mi się pomysły 100% podatku dla najbogatszych i inne bzdurne podatki, zamiast reform. Nie podoba mi się też biurokracja świata i coraz większa kontrola oraz regulacje stosowane przez polityków i urzędników. To właśnie takie rządzenie doprowadza do Majdanu. A takich Majdanów może być w najbliższych latach znacznie więcej. Najbiedniejsi są dziś coraz bardziej okradani i w końcu powiedzą dość...
 
Nie podoba mi się demografia świata, przyrost naturalny, a raczej wymieranie wielu krajów i kultur. Bomba demograficzna zrobi swoje.
 
Nie podoba mi się masa innych mniejszych spraw, które będą miały wpływ na rozwój świata, a raczej na jego przyszły kryzys.
 
 

2002/2003

 
Cofam to co mówiłem, że czuję się jakby to były lata 2002-2003 poprzedzające wielką hossę. To nie będzie podobne przedwiośnie. W tamtych latach nie było większości problemów, które wyżej wypisałem. A jeśli były to w dużo mniejszej skali.
 
 
sxc.hu
    
Uważam, że świat jest ciągle zbyt chory na kolejną hossę. W takich warunkach nie można budować dobrobytu świata. Dziś wydaje mi się, że w najbliższych tygodniach lub miesiącach rozpocznie się druga część bessy, a domino negatywnych wydarzeń zacznie się przewracać. Warto zauważyć, że w Chinach i Japonii dane wcale nie są zbyt optymistyczne, a nawet coraz częściej zaskakują negatywnie. Ceny miedzi osiągają nowe minima, a przecież w czasie hossy ceny na ten surowiec powinny puchnąć. Może to tylko chwilowa korekta, a może nie.
 
Jeśli do kłopotów w gospodarkach dołączyłyby konflikty zbrojne, obnażą one słabość gospodarczą wielu państw oraz iluzję jedności.
 
Oczywiście piszę tu tylko swoją prywatną opinię, nikt nie zna przyszłości. Mimo tego ponownie otworzyłem pozycję na opcjach put. Te ponad pięcioletnie wzrosty hossy i nowe, ślamazarne rekordy np. w USA, wg mnie są zbyt sztuczne i nie mają szans, aby się utrzymać. Pytanie tylko, jak długo przedstawienie będzie trwało. Jak wiesz bowiem, zarówno hossy jak i bessy lubią trwać znacznie dłużej niż powinny.
 
Przykro mi, że piszę ostatnio mało optymistyczne wpisy, jednak powyżej opisałem tylko niewygodne fakty z życia - na nich wolę się opierać, niż na mojej fantazji i optymizmie. Oczywiście to co piszę, odzwierciedla tylko moje subiektywne przemyślenia i przewidywania, więc obym się mylił.

Dodam też, że do sprawy należy podejść z pokojem w sercu, bo bessy i nerwowe wydarzenia dzieją się od wieków. Cały czas warto się modlić o pokój w Polsce i na świecie, bo nic więcej chyba nie możemy poradzić na obecne wydarzenia :)
 
 

Podaj wpis dalej. Dziękuję!

 

14 komentarzy:

  1. Twoja psychika nie wytrzymuje emocji - zawsze trzeba mieć nadzieje ze bedzie dobrze ale pomodlić sie nie zaszkodzi - pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może tak, może nie :)

      Pozdr, dzięki za wpis.

      Usuń
  2. Nie mieszaj Boga do giełdy...

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie mieszaj Boga do giełdy...

    OdpowiedzUsuń
  4. Zgadza się nie mieszaj Boga do Giełdy, bo Giełda to zło i wyrywanie sobie pieniędzy na wzajem i zarabia się wtedy jak inny traci itd.
    Jak możesz pisać o że koniec Hossy skoro jej w ogóle nie było od ponad 4 miesięcy mamy spadki, nie było świetego mikołaja, efektu stycznia itd. Nie mnie również się wypowiadać co nasz czeka czy będzie rynek niedźwiedzia czy byka ale kilku lat mamy trend boczny - strefa euro jeszcze z kilka lat będzie się borykała z pproblemami zanim wejdzie na ścieżkę wzrostów. Mam nadzieję Barktu że nie dałeś się nabrać Tuskowi że jest dobrze w kraju:) bo przy stale rosnącej armii urzędników i długu nie zanosi się lepiej niż w Grecji. Ma dobrze ten komu sie w portfelu poprawia i trzeba patrzeć na siebie a nie na innych,pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam,

      Hossa jest od 2009 roku. Skoro podejrzewasz mnie o popieranie tuska, to widać, że jesteś nowym Czytelnikiem ;) Ja jestem osobą myślącą, więc na tuska nigdy nie mógłbym zagłosować.

      pozdrawiam

      Usuń
    2. hey,czytałem twojego bloga. Ale na jakiej podstawie uważasz,że hossa jest od 2009r bo większej głupoty nie słyszałęm - czy w gospodarce realnej widziszod 2009 ożywienie,czy miejsc pracy przybywa itd. Na gpw jest trend boczny - nie ma co się dziwić że jesteś bankrutem.

      Nie odniosłeś się czemu mieszasz Boga do giełdy, z giełdą Bóg nie ma nic wspólnego - bo tu tylko chciwość panuje, oszustwa,przekręty i wyrywanie sobie pieniędzy nawzajem z reki - gdzie tu widzisz dobro człowieku?

      Usuń
  5. Na większości blogach czarny scenariusz,więc czas kupować akcje.Od wiosny prawdziwa hossa na naszej giełdzie!!!Wiosna tuż,tuż.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jest!!!!

      Usuń
    2. Nie tak jest.Tylko tak będzie

      Usuń
    3. Życzę udanych zakupów!

      Pozdr

      Usuń
  6. Na świecie zawsze panowała niepewność, od zawsze konflikty zbrojne wpisane były w historię wielu krajów, państw. Zmieniały się tylko kontynenty lub państwa gdzie wybuchały wojny lub zamieszki. W Polsce w 1981 roku było bardziej spokojnie, może 1989r, może w 2001r kiedy bezrobocie dochodziło do 20%?. Generalnie Polska zyskuje i zmienia się na ,,lepsze”. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Porozmawiaj o kryzysie ze Szwajcarem, albo Szejkiem z Emiratów Arabskich. Zepsucie moralne ludzi niczym nie różni się od tego z szesnastego czy osiemnastego wieku. Palenie na stosie to taka dawniejsza eutanazja też zalegalizowana.

    Katolik to optymista, człowiek pełen wiary i nadziei. Świat nie jest zły. Wszystko dzieje się nieprzypadkowo. Zaufaj Jezusowi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za wpis,

      Ja się odnosiłem do obecnej sytuacji świata, który ma wpływ na obecne czasy.

      Dodam też, że do sprawy należy podejść z pokojem w sercu, bo bessy i nerwowe wydarzenia dzieją się od wieków. Cały czas warto się modlić o pokój w Polsce i na świecie, bo nic więcej chyba nie możemy poradzić na obecne wydarzenia :)

      Pozdr

      Usuń



LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...