26 lutego 2014

Zagraniczne spółki kuszą

Cześć,

 
Inwestowanie w zagraniczne spółki ma swoje plusy i minusy. Jakiś czas temu napisałem krótki wpis na ten temat - tutaj. Wciąż uważam, że inwestowanie poza krajem jest bardziej ryzykowne niż w Polsce, a czy bardziej rentowne? Różnie bywa...
 
 

Jak najprościej stracić pieniądze na spółkach zagranicznych?


Wystarczy mieć nijaką znajomość i zrozumienie kultury danego kraju, jego sytuacji politycznej i ekonomicznej(patrz: Cypr, Egipt, Ukraina, Turcja, itd.). Trudno jest mieszkając w Polsce rozumieć kulturę innego kraju, jeśli się tam dłużej nie mieszkało lub nie pracowało. Sama wycieczka turystyczna nie wystarcza. Ja gdybym nie mieszkał w Holandii ponad rok, nigdy bym nie wiedział jak traktuje się tam imigrantów i jaka jest tam atmosfera na co dzień. Naiwnie bym myślał, że to kraj wolności i przyjaznych mieszkańców.
 
 
sxc.hu
 
Innym sposobem w jaki można stracić wszystkie swoje pieniądze na spółce zagranicznej jest brak znajomości prawa. W efekcie można zostać ofiarą tzw. "anulowania akcji", czyli "squeeze out". Np. bank Nova KBM zgodnie z obowiązującym prawem słoweńskim umorzył akcje, które wcześniej wyemitował na rynku polskim. I nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że akcje były w posiadaniu polskich inwestorów indywidualnych i były warte miliony złotych. Odszkodowań dla inwestorów indywidualnych nie przewidziano. Mogą się oni procesować z rządem Słowenii(w necie jest więcej info) - życzę powodzenia. Co ciekawe nie była to pierwsza spółka, która tak postąpiła. Polecam ciekawy artykuł na ten temat - tutaj.
 
Na koniec dodam, że warto uwzględnić przy kupnie akcji spółek zagranicznych konieczność uczestnictwa na WZA. Bywa, że trzeba będzie lecieć do innego kraju, a czasami może to być mało komfortowe. Tak było ostatnio w spółce Reinhold, które zorganizowało walne w Sztokholmie, a poruszano tematy m.in. likwidacji spółki - czytaj tutaj.
 
 

Podsumowując

 
Kupując spółki zagraniczne pamiętaj, by dowiedzieć się więcej odnośnie Twoich praw jako akcjonariusza mniejszościowego. Zakup takich spółek może oznaczać 2-3x więcej pracy analitycznej, niż przy inwestycji w ojczyźniane spółki. Trzeba sprawdzać akcjonariat spółki i obowiązujące prawo w kraju emitenta. Potem już z górki...
 
 

Pozdrawiam :) Podaj wpis dalej. Dziękuję. 

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz



LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...