07 lutego 2014

Mózg społeczny

Cześć,

 
Ostatnio czytałem ciekawą książkę psychologiczną. Uwielbiam czytać o psychologii, bo wiem, że giełda głównie bazuje na tej dziedzinie nauki. Giełda to zlepek emocji, neuronów, zlepek miliardów decyzji, giełda to ludzie. A ludzi i ich działania najlepiej można poznać w bezpośrednim kontakcie oraz czytając np. o psychologii człowieka.
 
Praktyka na giełdzie jest niezastąpiona w poznawaniu zasad funkcjonowania rynku, ale także reakcji naszego mózgu i tzw. mózgu tłumu, czy jak kto woli "mózgu społecznego". To właśnie dzięki uczestniczeniu w życiu rynków finansowych można uczyć się wyczuwania napięcia, zdenerwowania, czy też spokoju i odprężenia unoszące się na rynku. I choć żaden inwestor na świecie nie umie przewidywać zmian rynkowych dzień w dzień, to dzięki wieloletniej praktyce na parkiecie widzi i czuje się więcej. 
 
 
 

Mózg społeczny

 
Każdy inwestor, który stawia na praktykę uczy się kilkukrotnie szybciej, niż na jakimkolwiek symulatorze. Każdy z nas miał okazję się o tym przekonać choćby grając w realistyczne gry samochodowe z kierownicą i pedałami, a następnie wsiadając do prawdziwego samochodu. Nie muszę chyba mówić nikomu, że różnica jest kolosalna. To samo jest na giełdzie. Praktyka uczy szybciej, lepiej, a przecież nabijanie sobie finansowych kuksańców i tak nas nie ominie. Oczywiście rozsądek nam podpowiada, że na początku uczenia się dowolnej umiejętności, zawsze jesteśmy do niczego. Więc ryzykowanie dużych/wszystkich pieniędzy na giełdzie będąc 100% laikiem nie jest najlepszą formą edukacji. Przynosi "ciut" za dużo strat i stresu ;)
 
Jednak co ważniejsze, bez praktyki nie zdobywamy wiedzy o sobie i o psychologii tłumu. Na symulatorach giełdowych i na kartce, nigdy nie nauczymy się czym jest społeczny mózg. Nie poznamy inteligencji społecznej na giełdzie tj. nie będziemy potrafili zrozumieć innych inwestorów i tego jak reagują na różne wydarzenia ze świata. Żeby to poznawać trzeba się w to w pełni zanurzyć, trzeba w to wejść, a nie tylko patrzyć z boku. Samo obserwowanie to za mało, trzeba tę psychologię wyczuwać. Korzystając z zasady Pareto myślę, że 80% naszych umiejętności i zysków uzyskujemy dzięki praktyce, a tylko 20% dzięki teorii. W dzisiejszych czasach może to być nawet 90%/10%.

Polecam powyższą lekturę, aby coraz lepiej uczyć się wyczuwać rynek.  
 
 

Podaj wpis dalej. Dziękuję!

 
 

4 komentarze:

  1. długo ją czytałeś ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pytałem z ciekawości , żeby zobaczyć ile zajmuje Ci przeczytanie czegoś powyżej 200str.

      Usuń
  2. czytal streszcznie...
    pamietaj ze, prowadzacy bloga juz nie udziela informacji na takie rzeczy jak kupno akcji i ile czasu ksiazke czytal...

    OdpowiedzUsuń



LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...