27 stycznia 2014

Edukacja na opcjach i pesymizm rynku

Cześć,

 
W piątek ponownie rozpocząłem praktyczną edukację na opcjach. Kupiłem opcje na spadki(dziś dokupiłem).
 
Dla formalności wstawiam skan zlecenia. "S" oznacza sprzedaż, "K" kupno. Opcje traktuję na razie w 100% jako edukację i naukę, a nie jako inwestycje na poważnie - na to przyjdzie czas. Praktyka to najlepszy nauczyciel, stąd wolę inwestować prawdziwe pieniądze, niż bawić się w wirtualne gry.
 
 
 
Poniżej wklejam dla informacji skan sprzedaży Windmobile dwa tygodnie temu.
 
 
 
Na skanach nie podaję na razie kwot, godzin transakcji, itp. Być może w przyszłości.
 
 

Podsumowując


Uważam, że opcje to jedne z najciekawszych instrumentów pochodnych. Sądzę, że warto się im bliżej przyjrzeć, a nawet uczyć. W najbliższych latach mogą być przydatne dla inwestora, jako zabezpieczenie portfela akcji. Wg mnie, dopóki nie nastąpi upadek papierowego pieniądza, dopóty nie będzie zdrowej, prawdziwej hossy. Zauważ, że nigdy wcześniej nie drukowano walut na taką skale, a efekty dla gospodarek są wg mnie coraz słabsze.
 
 
Pisałem w grudniu, że może nastąpić efekt stycznia, natomiast ostatnie tygodnie pokazały, że "nie w tym roku" ;) Obecnie doszliśmy do minimów kanału wzrostowego. Pytanie za 100 pkt: Czy niekorzystna aura na rynkach świata doprowadzi do dużej korekty, czy może rynki światowe wrócą do równowagi i kanału wzrostowego?
 
Ja wolę nie ryzykować, dlatego zakupiłem opcje. W ten sposób ubezpieczam aktywa giełdowe. Jeśli spadki wystąpią to mogą być gwałtowne. Jeśli jednak rynek przetrzyma atak podaży i pesymizmu, wtedy może być powrót do stabilizacji i wzrostów.

Na poniższym wykresie widzimy, że w najbliższych tygodniach/miesiącach będą ważyć się losy dla 20-letniego trendu na WIG20. Najbliższe dni mogą być gorącym okresem :)
 
 
  

Polub wpis i podaj dalej.

Dziękuję.

 

7 komentarzy:

  1. A kontraktów terminowych próbowałeś ?
    One raczej lepsze są.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znacznie bardziej podobają mi się opcje. Nie martwię się o żadne depozyty i mam kontrolowane ryzyko. Dla mnie na dzień dzisiejszy ulubienicem są opcje ;)

      Pozdrawiam

      Usuń
  2. Witam, Bartek
    Opcji uczysz się poprzez praktykę ;-). Napotkałeś pszysfajalne materiały, ciekawe książki na ten temat.
    Pozdrawiam
    Piotr

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za wpis,

      Mam taki informator pomarańczowy wydawany przez GPW(chyba darmowy) "Podstawy inwestowania w kontrakty terminowe i opcje". Na stronie gpw.pl Giełda informuje o organizowanych przez nią darmowych szkoleniach np. nt. Opcji, to na takim spotkaniu dostałem tę książkę-broszurkę. Przystępnie opisana. Polecam, wg mnie to wystarczy, resztę poznam w praktyce i ewentualnie z dodatkowych książek. Nie czytałem niczego więcej, praktyka zrobi resztę ;)

      Pozdrawiam

      Usuń
  3. Opcje sa bardzo dobrym zabezpieczeniem portfela przed krachem. Zwłaszcza opcje z ceną wykonania dużo poniżej aktualnej ceny. Kosztują niedużo a w przypadku dynamicznych spadków i wzrostu nerwowości na rynku potrafią dać zwrot kilkuset procentowy.

    PS Z tym 20 letnim trendem to trochę naciągane. Pominąłeś dołki z 2009 roku i szczyt 1994 ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za wpis.

      Zgadzam się co do opcji :)
      Co do trendu, kwestia szkoły.

      Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  4. Fajny i naprawdę jawny portfel inwestycyjny. Przyznam że się na nim wzorowałem na swoim blogu :) i muszę przyznać że podziwiam twoją konsekwencję w trzymaniu pozycji.

    Fajnie też że piszesz o innych rzeczach związanych z giełdą.

    OdpowiedzUsuń



LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...