30 grudnia 2013

Na co jesteś nastawiony?

Cześć,

 
Przyszedł koniec 2013 r. Nie wiem jak Ci się ten rok podobał, jak go przeżyłeś, czy jesteś z niego zadowolony? Mam nadzieję, że udało Ci się osiągnąć choć jeden duży cel, z którego jesteś dumny. Wierzę, że Twoja praca okazała się owocna, że zarobiłeś też sporo na giełdzie. Jest duża szansa, że przyszły rok będzie dobry dla giełdy, na razie wiele na to wskazuje. Powoli poprawia się sytuacja w niektórych krajach na świecie, cykl w gospodarce się trochę zazębił i maszyna światowa znów zaczyna pracować. Jak długo? Zobaczymy. Trzeba ten sprzyjający czas optymalnie wykorzystać.
 
 

Jak tam Twoje rezultaty?

 
Na giełdzie nie inwestuje się dla samego inwestowania. Mija rok, trzeba stanąć w prawdzie. Nie można oszukiwać samego siebie, to głupota. Jeśli jesteśmy zadowoleni z rezultatów to wystarczy je dalej udoskonalać. Jeśli natomiast nie jesteśmy zadowoleni z roku 2013 w życiu prywatnym i zawodowym, to warto coś zmienić.
 
Trzeba znaleźć przyczynę słabych wyników. Warto spróbować czegoś nowego, wyjść ze swojej strefy komfortu.  
 
Pogratuluj też sobie Twoich osiągnięć, warto je świętować, nawet najmniejsze sukcesy :)
 
 
 
  

Na giełdzie liczą się rezultaty

 
Giełdę można łatwo znienawidzić na całe życie. Wystarczy stracić swoje oszczędności lub tracić pieniądze w zbyt wielu transakcjach. Rynek kapitałowy przestaje być fajny, ciekawy i lubiany, gdy rezultaty są mizerne. Niestety od zjedzenia jabłka w Edenie, nic nie przychodzi nam łatwo. Żeby na giełdzie dobrze zarabiać, trzeba się uczyć, ciągle pracować nad swoimi strategiami i nad samym sobą. Parkiet giełdowy jest do inwestowania, nie do obstawiania. Jest do zarabiania pieniędzy, nie do rozrywki. Na giełdzie kupuje się firmy, a nie żetony do kasyna. Tu liczą się wyniki.
 
 

Jaki jest Twój cel inwestycyjny na 2014 r.?

 
Czytałem kiedyś, że robiono w USA badania na studentach - sprawdzano ile osób i kto ustala sobie cele. Po 20 czy 30 latach, nie pamiętam już dokładnie, sprawdzono jak powodzi się studentom, którzy cele ustalali i tym, którzy tego nie robili. Jeśli znacie tę historię to wiecie, że osoby ustalające cele cieszyły się znacznie lepszą sytuacją życiową od swoich kolegów i koleżanek, które tego nie robiły.
 
Morał jest prosty: choć ustalanie celów nie gwarantuje sukcesu, to pozwala wytyczyć jaśniejszą wizję tego czego chcemy w przyszłości. Choć często nie mamy wpływu na niektóre wydarzenia życiowe, to i tak, ci którzy cele ustalają osiągną więcej, od osób które tego zwyczaju nie praktykują.
 
 

Dlatego zapytam:

 
Co jest Twoim celem inwestycyjnym? Ile procent i jaką kwotę chcesz zarobić na GPW w 2014? O ile chcesz pokonać rynek? Czy w ogóle chcesz być lepszy od rynku? A jeśli chcesz, to jak to osiągniesz(konkrety)?
 
I najważniejsze: Dlaczego chcesz to osiągnąć? Po co?
 
 

Na co jesteś nastawiony?

 
Na nowe sukcesy, przeciętne wyniki, czy na porażkę? Masz cel, czy inwestujesz na ślepo? Chcesz być lepszym sobą, czy jesteś leniem? Jesteś nastawiony na zysk, czy na stratę?
 
Tylko szczerze!
 
 
 

Życzenia Noworoczne

 
Na koniec. Życzę Ci aby 2014 r. był Najlepszym Rokiem w Twoim dotychczasowym życiu. Życzę Ci, abyś osiągnął te swoje cele, które są dla Ciebie dobre. Życzę Ci wielkiej stopy(zwrotu) ;)
 
 

Polub wpis i podaj dalej.

Dziękuję.

 
 
PS Dołącz teraz do Akcje przy kawie na FB i korzystaj z dodatkowych materiałów. Ostatni cel tegoroczny: 400 Fanów do 31.12.2013 r. do godziny 00:00. Damy radę? :)
 
 

2 komentarze:

  1. Witam ,
    wszystko , ładnie , pięknie , wydajesz się być człowiekiem z jakimiś wartościami .
    Blog jest o akcjach , a wg mnie ty bardziej zmierzasz ku działalności mentora i mówcy .
    Łatwo jest ubierać świat w piękne słowa , ale tutaj brakuje kroków inwestycyjnych.
    Jeśli dorzucimy do portfela 10tys. to co wtedy kupisz ?
    Na parkiet giełdowy to znikoma suma , ale Twój portfel zrujnuje ta kwota i pociągnie drastycznie zyski w dól w momencie wpłaty.
    Rzecz w tym ,czy nadal potrafisz tworzyć wartość , czy może tylko spekulujesz na dawnych nieistotnych już dzisiaj wartościach , które jak wcześniej wspomniałem zrujnuje nawet małe 10tys zł.?

    OdpowiedzUsuń
  2. Po prawej stronie w kolumnie napisałem, ze na blogu nie piszę tylko o giełdzie. Dzielę się różnym doświadczeniem i przemyśleniami.

    Pytania które zadaję na blogu mają służyć nauce myślenia inwestycyjnego, samodzielnego. To rodzaj przekazywania wędki Czytelnikom.

    Dlatego też nie dorzucam 10 tys do Portfela tylko pokazuję jak z 1000 zł dojdziemy na blogu do dużej kwoty. MedicalAlg dorzuciłem poza portfel i wzrosło więcej i szybciej niż cały stary portfel, więc do końca nie wiem do czego zmierzasz?

    Pozdrawiam, życzę Ci nowych sukcesów w 2014 :)

    OdpowiedzUsuń



LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...