31 grudnia 2013

Czy będzie efekt stycznia?

Cześć, po raz ostatni w tym roku :)

 
Wygląda na to, że efekt stycznia ma szansę wystąpić. Po lekkich spadkach, w grudniu rynki odpoczywały. Najzdrowsza sytuacja byłaby wtedy, gdyby wzrosty szerokiego rynku zaczęły się dopiero od lutego-marca, ale nie wiem czy rynek będzie chciał tyle poczekać. Z tego co obserwuję pojawia się więcej pozytywnych danych makroekonomicznych na całym świecie. Mogę znów potwierdzić, że czuję się jak na przełomie 2002/2003 roku.

Wreszcie coś się ruszyło na świecie i czuję większy spokój na rynku. Rynek nie śmierdzi na razie chciwością. Papierowe mocarstwa też na razie sobie radzą, więc wygląda na to, że mamy czas na odsapnięcie. To może być radosny rok dla akcjonariuszy dobrych firm.
 
A propos dobrych firm, które bardzo mocno urosły w 2013 r., to chcę się pochwalić wynikiem Neuki, która jest w TOP 10 najmocniej drożejących spółek na GPW(zobacz artykuł PB). Dodam też, że wszystkie moje trzy spółki, które posiadam w prawdziwym portfelu i o których piszę w Portfelu Bart, osiągnęły historyczne maksima wzrostów i wyników finansowych(MedicalAlg i WindMobile właśnie są na rekordach, Neuca odpoczywa).
 
 

Czy będzie efekt stycznia?

 
Aby odpowiedzieć na to pytanie, pozostaje mi uwzględnić poprawiającą się powoli sytuację w Polsce i na świecie oraz uwzględnienie ciekawej sytuacji na wykresach. Widać z nich, że po wybiciu się ponad długoterminowe linie trendów spadkowych, indeksy po korekcie docierają do wsparć i mogą ponownie wrócić do wzrostów. To taki klasyczny trik. Fundamentalnie i technicznie sprawa wg mnie wygląda pozytywnie. Sam spójrz na wykresy i oceń.
 
 

 
Warto zauważyć, że wskaźniki MACD i RSI wciąż są dalekie do wykupienia(powyżej wykresy w ujęciu miesięcznym). Pozostaje nam poczekać i zobaczyć, co się wydarzy naprawdę.
 
Raz jeszcze życzę Ci Najlepszego w Nowym Roku. Chciałem zostawić nas wszystkich z optymistycznym i radosnym oczekiwaniem na 2014. Wiara w cuda dopełni reszty :)
 
 

Polub wpis i podaj dalej.

Dziękuję.


PS. Poleć i polub bloga abyśmy przekroczyli 400 fanów do północy - uda się!? :) Dzięki wielkie za ten rok i Twoją wytrwałość.  
 
 
 

3 komentarze:

  1. Wszyskiego najlepszego w Nowym Roku!

    Ja uważm że efekt stycznia będzie miał miejsce, ale w całym roku 2014 indeksy WIG I WIG20 będą niestety na minusie.

    OdpowiedzUsuń
  2. czy możesz rozwinąć czemu czujesz się jak na przełomie 2002/2003 , nie byłem wtedy na gpw i nie wiem co to znaczy ,poza tym że widzę że potem była mega hossa.
    Ja mam mieszane odczucia,raczej styczeń musi się skończyć nisko ,bo OFE będą chciały oddać jak najmniej zusowi,więc im na rękę niska wycena akcji na 31.01.
    Rok raczej boczniak -tak myślę .

    OdpowiedzUsuń
  3. Moim zdaniem zanim dojdzie do wzrostów to będzie zwała, FED ograniczył QE3 i nie będzie chętnych frajerów do kupna obligacji amerykańskich o długim terminie zapadalności, co doprowadzi do tego, że dopóki nie będzie QE4 i podwojenia skupu, to będzie to lekcja zarządzania ryzykiem dla akcjonariuszy długoterminowych spółek uzależnionych od finansowania inwestycji kredytem.
    Jestem bardzo zainteresowany jakie zyski może generować firma, przy gwałtownym wzroście rynkowych stóp procentowych spowodowanych krachem na US10BY?
    Może generować straty i "restrukturyzować firmę".
    Tym niemniej zgadzam się, że dojdzie do hossy ponieważ FED ogłosi QE4, albo poluzowanie jakiegoś innego rodzaju ogłaszając jakiegoś rodzaju pustosłowie.
    Jeżeli nie będzie krachu a FED nie ogłosi QE4 to bardzo mnie to zdziwi i zaskoczy choć i na taki wariant ma plan Z, bo nie można go nazwać planem B :)

    OdpowiedzUsuń



LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...