05 listopada 2013

Trzeba mieć strategię

Cześć,



"You miss 100% of the shots you never take."

-- Wayne Gretzky, Hockey Great



Uważam, że każdy inwestor warto, aby stworzył własną, bardzo precyzyjną strategię inwestowania. Po co? Po to, aby mógł szybko i zdecydowanie podejmować decyzje na giełdzie w oparciu o stworzone przez siebie jasne zasady i kryteria.
 
Szybkie działanie oznacza dla mnie kilka godzin po zamknięciu sesji, do kilku dni(moja zasada). Tu trzeba rozróżnić dwa pojęcia: szybkość vs pośpiech. Pośpiech w życiu raczej nikomu nie służy, bo nie pozostawia czasu na myślenie. Szybkie, bezemocjonalne działanie wg własnych zasad, kryteriów i wartości to nagroda za wcześniejsze ustalenie własnej strategii, listy swoich zasad.
 
 

Inwestor na giełdzie musi rządzić

 
 
 

Kiedy inwestor nie ma zdefiniowanej strategii, podejmowanie decyzji znacznie się ociąga. Natomiast gdy nie ma on wiedzy o wartości spółki, to transakcje sprzedaży/zakupu akcji są u takiej osoby przypadkowe i nieświadome. Inwestowanie w ciemno, "na czuja", "bo inni", "bo rośnie", "bo już dużo spadło", "bo wydaje mi się, że spółka jest warta z tyle i tyle", jest udawaniem że się inwestuje. Trzeba mieć strategię i nie działać jak tłum. Trzeba rządzić swoim giełdowym "królestwem", a nie być pionkiem.
 
Inwestor wg mnie musi być zdecydowany. Musi podejmować ryzyko. Musi działać, czasami szybko, a czasami trwać w bezruchu przez lata. Musi odróżniać, kiedy robić jedno, a kiedy drugie. Idealny świat nie istnieje. Musi liczyć się z możliwością popełnienia błędów i osiągania strat. Musi być gotowy do przyznania się przed sobą i innymi do błędów. Nie może trwać długo w błędzie. Musi inwestowanie na giełdzie traktować ze zdrowym dystansem, jeśli chodzi o znaczenie samej giełdy w życiu człowieka. Bo jest ona po prostu "narzędziem" pomocnym w życiu, zyskownym tylko dla pracowitych i mających czas na myślenie ludzi.
 
 

Podsumowując

 
Trzeba stworzyć sobie jasną strategię i zasady działania na GPW. Nie można przecież tygodniami, miesiącami odwlekać podjęcia decyzji dotyczącej transakcji. Jeśli się odwleka zakup świetnej spółki, bo czeka się na w 100% bezpieczny moment lub 100% informacji, to się zostaje z niczym i oblizuje smakiem. Natomiast jak się odwleka sprzedaż kiepskiej spółki, to się zostaje też z niczym i jeszcze z niesmakiem.

Odwlekanie zakupu lub sprzedaży to może być "zło" ;) To znak, że czas popracować nad sobą i swoją strategią. Potrzeba też więcej wiary w swoje analizy!
 
 

Promocja listopadowa!

 
W listopadzie spotkania Akcje przy kawie :) jeszcze bardziej cenne! Dla osób, które zgłoszą się na spotkanie czeka konkretna, promocyjna cena inwestycji 397 zł brutto(w tym 23% VAT).
 
Zapraszam! Zapisz się i rządź swoim giełdowym królestwem :)
Więcej informacji - kliknij tutaj. 
 
 
Pozdrawiam  

2 komentarze:

  1. Odwlekanie zawsze jest złem, bo to postawa podczas, której niczego się nie uczymy...

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobra strategia i reakcja idealnie uderzona w punkt (czyli w odpowiednim momencie) to podstawa - te dwie sprawy odróżniają dobrych inwestorów od dzieciaków, którzy próbują coś osiągnąć w inwestowaniu.
    Pozdrowienia i sukcesów :)

    OdpowiedzUsuń



LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...