04 października 2013

Jobs vs Apple - Jak odkryć wartość wewnętrzną spółki?

Cześć,

 
Częstą pułapką i przyczyną błędu w myśleniu inwestorów, analityków technicznych i fundamentalnych jest to, że nie prowadzili własnego biznesu, pracowali jedynie na etacie. Później trudno takim osobom odpowiednio ocenić prawdziwą wartość spółki, gdyż wybiórczo patrzą na biznes. Robią to zbyt powierzchownie i przez to, często nie widzą serca spółki.
 
Ważną rzeczą o której nigdy nie słyszałem żeby ktoś wspominał, jest zrozumienie "czym" naprawdę jest spółka.


 
 
 

Spółka to.. ludzie!

 
W biznesie najcenniejsi są ludzie. Powiedz mi, co było najwartościowszym składnikiem firmy np. Apple: Jobs i Woźniak, czy produkty firmy? Ludzie, czy piękne komputery? Czy bez Jobsa spółka rozwinęłaby się i osiągnęła sukces? Nie. Po wyrzuceniu Jobsa z Apple, firma prawie zbankrutowała!

Sercem każdej spółki są ludzie, mózgiem ich talenty.
 
Na rynku mamy tysiące spółek, które mają świetne produkty, ale nie mają genialnej sprzedaży i nie osiągają wielkich sukcesów. Nie są temu winne produkty. Trzeba zrozumieć, że każda spółka, każdy biznes to ludzie, nie iPhone'y. iPhone najpierw był tylko myślą, wizją w głowie Jobsa i innych pracowników, a nie gotowym produktem.

Jobs tworząc spółkę i oryginalne produkty wykonał swoje zadanie, zgodził się na swoje powołanie, pragnienie serca, intuicyjnie wybierał optymalną dla siebie ścieżkę życia, możliwą do zrealizowania tylko przez niego. Ryzykowną i wymagającą mnóstwa pracy.

Do założenia działalności gospodarczej wystarczy jeden człowiek, ale wtedy to nie jest ani biznes, ani spółka. Natomiast żeby powstała spółka zawsze potrzeba minimum dwoje ludzi. Bo spółka to ludzie, a nie finalne produkty. Ludzie, ludzie, ludzie! - zapamiętajmy na zawsze te trzy słowa. Inwestor zwyciężający musi oceniać biznes z zewnątrz(wspaniałe produkty i usługi), ale ważniejsze jest by patrzeć na wnętrze(utalentowani ludzie z pasją). Bez odpowiednich osób i filozofii działania, upadają nawet największe kolosy(np. Nokia, Kodak).


 
  

Ludzie tworzą wyjątkowość spółki

 
To ludzie tworzą spółkę i jej wartość. Najzdolniejsi liderzy potrafią stworzyć biznes, który nawet po ich śmierci będzie wspaniale funkcjonował. Jednak żeby tak się stało, wpierw tacy ludzie muszą stworzyć lub pojawić się w konkretnej firmie. Muszą wprowadzić do przedsiębiorstwa odpowiedniego "ducha". Dlatego, jeśli takich uzdolnionych, natchnionych ludzi nie ma w Twojej spółce, to nie dziw się, że będzie osiągała przeciętne wyniki. Trzeba umieć rozróżniać odpowiednią osobę na odpowiednim miejscu, przeciętnego prezesa od prezesa geniusza. Dotyczy to też reszty współpracowników.

 

A jak takich ludzi rozpoznawać?

 
Jeśli chcesz się dowiedzieć o tym jak takich liderów i firmy wyszukiwać, koniecznie przeczytaj m.in. książkę "Od dobrego do wielkiego" Jima Collinsa. Autor z zespołem ludzi przebadali tysiące spółek giełdowych aby odkryć klucz, dlaczego niektóre spółki rosną nieprzeciętnie, a inne nigdy nie osiągną wielkich sukcesów.
 
 
 
 

Świat geniuszów

 
Wyjątkowość jest w każdym człowieku, siła geniuszu tkwi w każdym z nas. Trzeba poświęcić wiele wysiłku by odszukać prawdziwego siebie, ale warto. Trzeba też zauważyć, że niestety wielu ludziom nie udaje się odkryć swojego potencjału i bywa, że zaczynają żyć życiem i marzeniami innych osób. Ludzie tacy jak Steve Jobs są sobą, nie próbują być kimś innym, rozwijają i używają tych talentów, które otrzymali. Resztę umiejętności posiadają wspólnicy - tak powstają spółki.
 
Dlatego analizując nasze przedsiębiorstwa w portfelu, przyjrzyjmy się bardziej ludziom niż samemu produktowi końcowemu. To od dobrej załogi i jej działań zależy przyszłość biznesu, czyli to co nas najbardziej interesuje. 
 
 

Podaj dalej - polub lub udostępnij artykuł. Wielkie dzięki!

 
Pozdrawiam 
PS Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej - Jak wybierać najlepsze spółki na giełdzie? - to zapraszam Cię na spotkanie Akcje przy kawie :)

 

3 komentarze:



LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...