05 sierpnia 2013

Prosty sposób na sukcesy na giełdzie.

Cześć,

 
Jest bardzo prosty sposób na osiąganie dobrych wyników na giełdzie. Dostępny jest dla każdego z nas i warto go zastosować.



 
 
Sposób na sukces na giełdzie nazywa się.. ciężka praca.
 
Jeśli chcesz osiągnąć sukces w czymkolwiek, w tym także na giełdzie, zacznij ciężko pracować nad rozwojem swojej pasji, nad rozwojem swoich zdolności analitycznych i nad swoim charakterem. Do sukcesu prowadzi tylko jedna droga. Dzień w dzień, krok po kroku, poświęcanie się ciężkiej pracy analitycznej i rozwojowi swoich umiejętności inwestycyjnych. Cierpliwość, wytrwałość i praca.
 
Jeśli zastosujesz tę prostą metodę, masz bardzo duże szanse na sukcesy. W wielu książkach motywacyjnych czytałem też, że do sukcesu nie trzeba mieć zbytnio talentu, ciężka praca praktycznie zawsze pokonuje bardzo utalentowanych, ale leniwych, niezdecydowanych ludzi.
 

"Każdy może być dobry w czymś, czemu poświęci dziesięć tysięcy godzin". - Bob Richards, były mistrz olimpijski w skoku o tyczce
 
 
10 000 godzin i zyski lepsze, niż indeksy giełdowe oraz fundusze. Może jednak warto? Wybór należy do każdego z nas.
 

 

Podaj dalej - polub lub udostępnij wpis. Wielkie dzięki!

 
Pozdrawiam.  
 
 

2 komentarze:

  1. Czemu od razu ciezka? 10 000h nauki o gieldzie wcale nie musi byc ciezkie. Jesli jest to ciezka praca to znaczy ze nie jest to dla nas i trzeba poszukac innego zajecia ktorego wykonywanie jest dla nas przyjemne ;-) Jesli robi sie cos bez pasji to ilosc czasu poswiecona na nauke wiele nie zmieni

    OdpowiedzUsuń
  2. Cześć,

    Ciężka praca, oczywiście w rozumieniu rozwijanie swojej pasji.

    Jeśli jesteś bokserem i masz talent do walki, ale nie chodzisz na treningi, bo jesteś leniwy, zaczynasz mieć oponę i cycki, to potem gdy wychodzisz na ring z bokserem, który jest przygotowany do walki jak machina do zabijania i nie ma grama tłuszczu, to najczęsciej przegrywasz.

    Słysząłem od znajomego, który trenował z Krzysztofem "Diablo" Włodarczykiem, że na początku diablo był słaby i nikt poważnie go nie traktował, ale za to zapieprzał na treningi za 3 osoby. Efektem są pasy mistrzowskie.

    Zgadzam się, że robienie czegoś czego nie znoismy i nie mamy do tego talentu, jest cięzką praćą pozbawioną sensu. Ale tu bardziej chodzi o podejście typu jeśli chcesz być super chirurgiem, to oprócz talentu i pasji do medycyny potrzebuje 10-15 lat cięzkiej pracy.

    Dzięki za wpis i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń



LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...