27 lipca 2013

Dobre dane, a to dziwne - komentarz z przymrużeniem oka.

Witaj,

 
W ostatnim tygodniu nie miałem dostępu do komputera i internetu, dzięki temu odpocząłem trochę od sieci. Sytuacja na rynkach jest bardzo ciekawa.
 
Mamy coraz więcej pozytywnych informacji ekonomicznych płynących ze świata i to jest bardzo dobre. Mam ogromną nadzieję, że moje deja vu sprzed paru tygodni, że jesteśmy jakby w tej samej fazie wzrostów co na przełomie 2002/2003, potwierdzi się. Wtedy również sprawa wzrostów/spadków nie była jasna dla rynku, a gospodarki rozpędzały się bardzo powoli.
 
 

Dziwne wykresy

 
Ostatnio przyjrzałem się wykresom i nieco mnie one zastanawiają. Lubię spojrzeć na kreski, bo łatwiej dostrzega się zachowanie popytu i podaży oraz trendy w gospodarkach. Zerknąłem na nie, ponieważ ostatnie wzrosty światowe są niemrawe, jakby rynki "chciały rosnąć, a nie mogły". Taka mini "cisza przed burzą", przed dużym ruchem w górę lub w dół. W Polsce tymczasowo wzrosty są nieco utrudnione, bo mamy m.in. kotwicę w postaci nierozwiązanej sprawy OFE, a to negatywnie wpływa na rynek.
 
O jakich dziwnych wykresach chcę napisać? Spojrzałem na amerykański S&P 500, DAX, NIKKEI, WIG20 i parę innych indeksów światowych. Widać na nich korekcyjny charakter rynków od 2000 roku(S&P i DAX), czy nawet od 1990 roku(NIKKEI). Warto im się przyjrzeć po kolei:
 
DAX. Od 2000 roku stworzył na wykresie jakby trójkąt wzrostowy. Wolumen spada przy wzrostach indeksu, co może oznaczać koniec korekty(lub coraz mniejszy popyt na akcje).
 
 



NIKKEI. Spadki od lat 90-tych w końcu być może zmieniają kierunek trendu na horyzontalny lub wzrostowy. Wolumen prawidłowy - zwiększony przy wzrostach.



S&P. Rozszerzający się trójkąt przy coraz mniejszych obrotach. Jak to się skończy? Dalsze wzrosty, czy 5-ta fala spadkowa całej korekty przez następne 7 lat? Wolumen spadający przy wzrostach jest prawidłowy tylko dla korekty i nieco niepokojący, jeśli trwają wzrosty.



WIG20. U nas od lat 90-tych trend wzrostowy, obecnie czekamy na ruch.

 
WIG. Ciekawostka na WIGu, największe słupki wolumenu przy świecach czarnych tj. potwierdzenie sił podaży w korekcie spadkowej. 
 
 

Rynek zrobi swoje

 
Wykresy wstawiam dla ciekawostki. Ostatnio mieliśmy pogłoski o bankructwie Detroit - to taki symboliczny minus i potwierdzenie upadku ery przemysłowej. Chiny też trochę spowalniają. Europa, Stany(i chyba Japonia też) podają trochę lepsze dane. Bawiąc się analizą techniczną można by rzec, że powyższe wykresy raczej zawierają formacje zapowiadające zwyżki lub kontynuację trendu poprzedzającego(wzrostowego).
 
Dodam, że analiza techniczna to tylko wygląd zewnętrzny spółki/giełdy/gospodarki, więc zawsze podchodzę do wykresów jak do okładek książek w księgarni - przyciągają wzrok, czasem prezentują się niesamowicie, ale ostatecznie nic nam nie mówią, co jest w środku. Osobiście uważam, że warto patrzeć na wykresy z przymrużeniem oka, tylko jako dodatek do analizy.
 
 

W najbliższych tygodniach..

 
Rozstrzygnięcie na rynkach zbliża się wielkimi krokami. W Polsce ciąży nam sprawa OFE, która może tymczasowo popsuć nieco nastroje i spowodować kontynuację dużych spadków z przed paru tygodni. Potem(od 2014?) jednak, jeśli zacznie się światowe ożywienie, to mamy drogę otwartą do rekordów. 
 
Gorzej, jeśli system finansowy na świecie się załamie. Wtedy od przyszłego roku można oczekiwać rozpoczęcia kolejnych 7 lat spadkowych. Nie wierzę w to, że życie na "kredycie"(dodruk pieniądza) nie zostanie w końcu ukarany przez siły rynkowe. Nie wiem tylko kiedy.
 
Na koniec warto też przypomnieć, że wykresy i światowa koniunktura nie są tak istotne w inwestowaniu w dobre spółki(biznesy). Nie jest ważne tak bardzo, czy jest hossa czy bessa, tylko to czy nasze spółki w portfelu cały czas zwiększają swoją wartość wewnętrzną(rynkową). Gdyby nasza spółka nie była notowana na giełdzie, a my byśmy byli jej współwłaścicielami, to skupilibyśmy się na działaniu firmy i uzyskiwanych zyskach, przychodach oraz potencjale przedsiębiorstwa, a nie na tym, jak inni ludzie, którzy niekoniecznie znają się choć trochę na biznesie, wyceniają naszą firmę.

A Ty co sądzisz o perspektywach na najbliższe tygodnie na giełdach?
 
 

Podaj dalej - polub lub udostępnij wpis. Wielkie dzięki!

 
Pozdrawiam. Dobrego weekendu. W przyszłym tygodniu podsumowanie 3 lat Portfela Bart.
 
PS. Moja nowa książka ma już prawie 120 stron szkicu i notatek A4. Trudno mi powiedzieć kiedy ją skończę, nie śpieszę się, piszę ją dzień po dniu. Dowiecie się z niej wielu rzeczy o analizie spółek i patrzeniu na giełdy, o których chyba nigdy nigdzie nie czytaliście, ani nie słyszeliście. Będzie tam sporo innowacji, odpowiednich do inwestowania w szybkim 21 wieku. Stosuję w niej nowe metody inwestycyjne, które zacząłem stosować w całości od obecnego roku np. przy wyborze Neuki.
 
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz



LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...