09 lutego 2013

Najlepszy inwestor jest biznesmenem!

Warren Buffett powiedział: „Jestem lepszym inwestorem, ponieważ jestem biznesmenem i jestem lepszym biznesmenem, bo jestem lepszym inwestorem”.


Warren Buffett wie jak prowadzi się super biznesy. Gdyby nie było giełdy, prowadziłby po prostu biznes wart miliardy dolarów. Te dwie umiejętności - inwestowanie w biznes i na giełdzie - uzupełniają się, zacieśniają i uczą inwestowania z dwóch różnych perspektyw. Biznes pokazuje inwestowanie od środka, od wewnątrz. Inwestowanie w papiery wartościowe uczy poszukiwania informacji z zewnętrznych źródeł. Są to dwie różne sprawy, a znajomość obydwu perspektyw daje przewagę nad osobami, które mają tylko jeden punkt widzenia np. inwestora giełdowego.

Co daje spojrzenie z perspektywy środka biznesu?



W swoim życiu uczestniczyłem jak na razie w dwóch biznesach, obecnie przygotowuję trzeci. Robię to, ponieważ uczę się dzięki temu lepiej inwestować. Mając doświadczenie biznesowe inaczej ocenia się np. zarządzających spółką, ponieważ prowadząc własny biznes jest się osobą o podobnych kompetencjach. Inaczej patrzy się na każdego klienta i na każdego pracownika w firmie. Poznaje się problemy biznesowe, kadrowe, rynkowe i inne. Dostrzega się wpływ tych problemów na zyski, sprzedaż, morale czy efektywność firmy.

Dzięki prowadzeniu własnego biznesu jest się świadomym faktu, że czasem tylko główny zarząd firmy wie o niektórych sprawach, decyzjach, kłopotach. Czasem ani pracownicy, ani partnerzy nie wiedzą o przyszłych strategicznych ruchach, a co dopiero inwestor giełdowy siedzący w domu przed komputerem. Taki inwestor może mieć złudne wrażenie, że zna swoją spółkę, ale tak naprawdę nie ma pojęcia, czy np.: główny udziałowiec nie sprzeda jutro swojego pakietu akcji dotychczasowej konkurencji. Jeśli firmę prowadzi krętacz, może on nawet kazać swoim księgowym "podrasować" wyniki i jeszcze bardziej zniekształcić obraz firmy. Jak wiemy manipulacje sprawozdaniami finansowymi to dziś w miarę częsty proceder.

Podsumowując.

W. Buffett jest innym inwestorem, niż większość z nas. Kupując nowy biznes przez giełdę, wpierw rozmawia w cztery oczy z zarządzającymi lub prezesem spółki. Poznaje bezpośrednio ludzi, którzy kierują biznesem. Jeśli decyduje się na zakup udziałów spółki to bywa, że zasiada na jakiś czas w zarządzie, albo przynajmniej uczestniczy w niektórych spotkaniach. Myślę, że bierze też udział w WZA wszystkich swoich spółek, jak róznież zna opinię klientów i pracowników o tej spółce. Jednym słowem widzi spółkę zarówno od zewnątrz, jak i od środka, a dzięki tej wiedzy, ma lepszy ogląd rzeczywistej sytuacji. To sprawia, że osiaga też lepsze wyniki od przeciętnego inwestora. Podejmuje decyzje przy minimalnym możliwym ryzyku i możliwie najwyższej kontroli inwestycji. To jest to!

Pozdrawiam.

 PS. Jeśli uważasz, że ten wpis może spodobać się innym, polub go i/lub udostępnij dalej. Dziękuję.

4 komentarze:

  1. Kolejny biznes stworzony dla zarabiania pieniędzy - najczęściej nie przetrwa; sukces zapewniają pasja i zamiłowanie, a nie wyłącznie ciężka praca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się. Biznes tylko dla pieniędzy raczej szybko upadnie, nawet pomimo harówy. Biznes bez pasji, bez użycia swoich talentów, silnych stron w służbie innym, będzie co najwyżej przeciętny.

      Pozdrawiam.

      Usuń
  2. Buffett to Buffet tamto, zgoda jest dobry ale co TY a nie np. św Tomasz myślisz.

    OdpowiedzUsuń
  3. Witaj,

    Ja uważam, że każdy inwestor, który ma doświadczenie w biznesie będzie lepszym inwestorem giełdowym, i kazdy biznesman będący inwestorem giełdowym będzie lepszym biznesmanem.

    Czyli myślę tak samo jak w cytacie. Jeśli cytuję kogoś to dlatego, że zgadzam się z tą osobą i myslę podobnie.

    Jeśli pytasz o coś innego skonkretyzuj pytanie.

    Pozdr

    OdpowiedzUsuń



LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...