09 stycznia 2013

Złoto, jak nieruchomości?

Witaj,

Złoto i nieruchomości to ciekawe rynki.

Obydwa mają podobną zależność. Zarówno ilość złota i ziemi jest ograniczona i trudno na razie znaleźć dobrą alternatywę do ich zastąpienia. Łatwiej jest mi sobie wyobrazić zamianę ropy, gazu, srebra na coś innego, niż złota, czy ziemi. A jeśli coś jest ograniczone, trudne do zamiany, coś staje się rzadkością, to powinno to zyskiwać na wartości. Przynajmniej w teorii.

Dlatego..

Nie zdziwię się, jeśli cena złota będzie dalej systematycznie rosła, całymi latami, niezależnie od koniunktury. Wiadomo, że w okresie dekoniunktury złoto uważa się za bezpieczną lokatę kapitału i wtedy też wzrost cen przyśpiesza. Jednak, gdy patrzę dzisiaj na to, co się dzieje z wartością papierowego pieniądza, to mocno się zastanawiam nad inwestowaniem w złoto. Wiadomo bowiem, że w czasie kryzysów, surowiec ten da nawet lepszy zwrot, niż dobre spółki. W czasie bessy nawet najlepsze i najmodniejsze spółki mogą notować spadki, tylko dlatego, że ludzie się boją i ulegają psychologii tłumu.

A złoto na odwrót. Im będzie gorzej, tym powinno mocniej rosnąć. Nawet odkrycie dodatkowych złóż złota specjalnie nie zatrzyma, wg mnie wzrostu cen złota. Pieniądz papierowy jest bez pokrycia, więc jeśli dojdzie do jakiegoś kryzysu finansowego, to złoto będzie jednym z aktywów, które warto mieć w swoim sejfie. Złoto to zasób materialny, którego na szczęście nie można dodrukowywać w nieskończoność.

Złota kula..

Nie trzeba geniuszu, aby domyślić się, że jeśli cały świat zamiast leczenia finansów i wprowadzenia mądrych reform, nażarł się zielonego papieru, to tym samym nie uleczył przyczyn choroby. Konsekwencją niezaleczonej choroby jak wiemy, musi być nawrót choroby, a nawet eskalacja objawów i "bólu". Nie zdziwię się, jeśli cena złota, jak to jakiś analityk przewidywał, dojdzie w przyszłych latach do 5000$.

Marc Faber, znany również jako Dr. Doom, powiedział w rozmowie z CNBC, że trzyma złoto jako "polisę ubezpieczeniową”, pomimo możliwości korekty. - więcej przeczytasz tutaj.

Takie podejście do złota wydaje mi się zdroworozsądkowe. Złoto staje się świetną "polisą ubezpieczeniową" na przyszłość. Złoto może być dobrą dywersyfikacją naszego kapitału.

Pozdrawiam.

5 komentarzy:

  1. Panie Bartku,
    Lubię czytać pana wpisy.

    Opinii n/t złota jako inwestycji na teraz jednak nie podzielam.
    Wg mnie złoto aktualnie jest drogie.Proszę pomyśleć,
    gdyby Pan nie miał samochodu i gdyby Pan miał do wyboru otrzyać w prezencie nowy samochód za 600.000 Plz lub 10 złotych monet 1-uncjowych, co by Pan wybrał? Myslę, że większosc wybierze samochód.
    Zloto może będzie i jeszcze droższe, ale ja uważam że przy takich i wyższych poziomach nie jest już "polisą ubezpieczeniową" , a jedynie aktywem które gwarantuje , że zawsze cos będzie warte. To cos jednak jest zupełnie niewiadome.
    pozdrawiam

    janusz

    OdpowiedzUsuń
  2. Witam Pana,

    Staram się nie kierować tym, co wybiera większość, bo większość wybiera źle, większość jest biedna i większość nie chce myśleć samodzielnie. To fakt, nie złośliwość. Ten blog ma temu trochę zaradzać i uczyć myślenia samodzielnego.

    Wracając do sedna sprawy.

    Ja jednak obstaję przy moim zdaniu, że cena złota w najbliższych latach ma świetne perspektywy do wzrostu(pomimo wzrostu od chyba 12 lat), dziś kolejny artykuł potwierdza moje przypuszczenia http://pulsinwestora.pb.pl/2951466,86371,zloto-odzyska-blask-dzieki-azjatom.

    Dla mnie złoto będzie najciekawszym aktywem, jak tąpnie ponownie świat z powodu akumulujących się zagrożeń typu: demografia, starzenie się społeczeństw, hedonizm, konumspcjonizm, socjalizm, życie ponad stan, zepsucie moralne, brak realnych reform, dodruk pieniądza itd. To są takie wskaźniki ostrzegawcze dla mnie. A złoto lubi kryzysy.

    Oczywiście mogę się mylić i kurs złota zacznie spadać, czy to spekulacyjnie czy z innego powodu. To tylko mój punkt widzenia.

    Pozdrawiam
    Bartek

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja się zgadzam - wg mnie nie ma znaczenia czy złoto jest czy nie przewartościowane. Bardziej chodzi o mentalność ludzi - łatwiej kupić złoto, niż siedzieć i analizować akcje firm. Jeżeli giełda poleci w dół, to ludzie kupią złoto nie patrząc na cenę. Po prostu będą się czuli z nim bezpieczniej niż z czymś innym. Pozdrawiam :)

    Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  4. Duży wybór kawy doskonałej jakości znajdziecie tu http://rajskaherbata.pl/26-kawa

    OdpowiedzUsuń
  5. Patrząc na to jak w moich okolicach ceny nieruchomości skoczyły ostatnimi czasy, to porównanie ze złotem jest tu jak najbardziej na miejscu ;) Ech, życie...

    OdpowiedzUsuń



LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...