08 stycznia 2013

Marketing Ekera, czy trafna prognoza?

Harv Eker autor "Biedny albo bogaty po prostu różni mentalnie" wpada w maju do Polski.

Czytałem jego książkę(tu napisałem parę słów o niej) i uważam, że jest bardzo ciekawa, a nawet dała mi sporo do myślenia, uzdrowiła pewne myślenie o pieniądzach. Chciałem tu jednak zwrócić uwagę na nowy wpis Ekera, który spodziewa się dalszego pogłębienia kryzysu, podobnie jak Rybiński i połowa świty analityków na świecie.

Na szczęście "kryzys" nie istnieje, to zawsze "okazja w przebraniu" dla tych, którzy się go spodziewają.

Urywek wpisu H. Ekera ze strony promującej szkolenie w Polsce.

***

Czy możemy mówić otwarcie? Bo ktoś to musi głośno powiedzieć:

Dzisiejszy układ świata jest specyficzny. Bogaci mają coraz więcej a biedni coraz mniej. To prawda. Media krzyczą o kryzysie finansowym choć ten największy jeszcze nie nadszedł...

Niestety, jeszcze nie uderzyliśmy w dno. Eksperci finansowi są zgodni – najgorsze przed nami.
Nie chcę tu nadmiernie dramatyzować, ale wielu mądrych ludzi twierdzi, że dopiero padnie kolejny filar ekonomiczny. Nie wiem czy nastąpi to za dwa miesiące, za sześć, czy może za dwa lata.
Bądź jednak pewien, że obecny spadek absolutnie się jeszcze nie zakończył. Kiedy uderzy druga fala, zmiecie o wiele więcej osób – o tyle więcej, że nasz obecny kryzys będzie się wydawał letnią mżawką w porównaniu z tym monsunem, jaki nadciąga.

Następni w kolejce będą ci, którym się dziś wydaje, że są właściwie w bezpiecznej sytuacji. To ci, którzy śpią spokojnie, ponieważ mają przyzwoitą pracę, ponieważ ich biznes funkcjonuje, bo mają na koncie trochę pieniędzy.
 
Jeśli jesteś jednym z nich, przygotuj się na brutalne przebudzenie.

Dlaczego zasady „gry finansowej” się zmieniły?

Mamy dziś nowy świat i nową gospodarkę. „Sprawdzone” metody prowadzenia biznesu i inwestowania, które dawały wyniki jeszcze dwa lata temu, przestają dziś działać.
Jeśli chcesz odnieść sukces (czy wręcz przetrwać) w nowym świecie, potrzebujesz zestawu zupełnie nowych umiejętności i informacji.

***

Brzmi ciekawie.

PS. Problemy USA, czy Europy nie zostały uleczone, więc wcześniej czy później, wrócą i co ciekawsze zmiksują się z kryzysem demograficznym, finansowo-emerytalnym, może politycznym itp.

Piszę to ze spokojem, no bo bać się przyszłości to trochę głupie, 90% naszych przewidywań się nie sprawdza. Jednak warto brać pod uwagę możliwość wystąpienia cienkiego scenariusza i po prostu systematycznie się rozwijać, próbować, ryzykować, podejmować nowe działania, nowe projekty. Sprawa dotyczy tak samo mnie jak i Ciebie, więc po prostu do dzieła. My jesteśmy odpowiedzialni za naszą przyszłość i głównie od nas zależy jak będzie wyglądać.

Pozdrawiam.

2 komentarze:

  1. Bart cieszę się że wróciłeś do pisania bloga.
    Przeglądam od czasu do czasu nieraz nawet starsze wątki i co i rusz natrafiam na coś ciekawego.
    Np propozycje interesujących książek lub Twoje spostrzeżenia związane z giełdą choć nie tylko.

    Swoją piłę zacząłem ostrzyć od pozycji Briana Tracy ''No Exuses-The power of selfdiscipline''
    Świetna rzecz traktująca o samodyscyplinie i potędze dobrego nawyku a także jak owe piękne przymioty wdrożyć we własne życie i maksymalizować swój potencjał bo w każdym z nas drzemie olbrzym,wielki wspaniały i wcale nie trzeba tak wiele a by pomóc mu się przebudzić.
    Audiobook i książka w języku angielskim ale jak ktoś poszuka to i po polsku z pewnością znajdzie.Szczerze polecam.

    Życzę Ci mocy i konsekwencji w roku który nastał jak również wielu trafnych decyzji.
    Pozdrawiam.
    Alb4

    OdpowiedzUsuń
  2. Witaj ALB4

    Dzięki za dobre słowo i tytuł ksiązki. Dzisiaj w trakcie joggingu jej słuchałem, mam na audiobooku. Świetna pozycja, dzięki za przypomnienie i nie powiem, mam nad czym pracować! :)

    Również polecam książki Tracy'ego są naładowane konkretami.

    Wszystkiego dobrego w 2013 - najlepszego w dotychczasowym życiu!

    OdpowiedzUsuń



LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...