16 stycznia 2013

Jak zarządzać kapitałem inwestycyjnym?

Ważna sprawa.

Jako bystrzy inwestorzy giełdowi warto, abyśmy dokonali prostego podziału kapitału inwestycyjnego. Można to zrobić następująco:

  1. Kapitał na inwestycje giełdowe.
    • Na kupno akcji A; B; C; D ... .
    • Na kupno/sprzedaż pozostałych instrumentów finansowych.
  2. Kapitał na inwestycje inne, niż giełdowe.

Brak precyzyjnego podziału kapitału jest niewyobrażalnie kosztownym błędem.

Dlaczego podział jest ważny?

Po pierwsze dlatego, że można dostrzec ciekawą inwestycję spoza rynku kapitałowego, lub w inną spółkę i zarzucić jedną inwestycję na rzecz czegoś nowego. Pójść za "bardziej zieloną trawą", która najczęściej okazuje się iluzją i nietrafioną transakcją. Bardzo łatwo jest zamknąć pierwotną pozycję, utracić potencjał inwestycji, zaakceptować nawet stratę, w myśl zrobienia "lepszego interesu". Często kierujemy się możliwością uzyskania "szybszych lub łatwiejszych zysków" i zapominamy też o kosztach i podatkach takiej zamiany. To pułapka, która kończy się najczęściej tak samo, jak pogoń za krótszą kolejką przy kasie. Ostatecznie stoi się dłużej, niż jakby się cierpliwie wyczekało na swoją kolej.

Drugi powód dla którego warto dzielić kapitał inwestycyjny, na z przeznaczeniem tylko na giełdę oraz na inne inwestycje, jest rozciąganie umysłu. Ważne, by rozwijać swoją inteligencję finansową, kreatywność w pozyskiwaniu kapitału, zamiast iść na łatwiznę i zamykać jedną inwestycję, aby zrealizować nową. Chodzi o to, by pomęczyć się trochę i myśleć, aż do skutku. Rozwijać tym samym swój umysł i zaradność tak, aby osiągnąć zamierzone cele. Zamiast skupić się na problemie, lepiej znaleźć liczne, alternatywne rozwiązania, a kapitałowi wcześniej w coś zainwestowanemu, pozwolić dalej ciężko pracować np.: na giełdzie.

Powyższy błąd warto dodać też do osobistego filtru "przed inwestycją".

Podsumowując:

Procent naszych dochodów zawsze warto, by trafiał m. in. na kapitał inwestycyjny. Następnie kapitał ten warto dzielić na: giełdowy i na inne inwestycje. Kapitału inwestycyjnego nie konsumujemy praktycznie do końca życia. Używamy go tylko do zawierania kolejnych inwestycji, jedna po drugiej. Nie skaczemy z kwiatka na kwiatek, z kolejki do kolejki. Inwestycje mają generować nam coraz wyższy przepływ pieniędzy, świeżą gotówkę. Kiedy potrzebujemy dodatkowego kapitału, musimy poszukać nowych możliwości, otworzyć umysł i się męczyć, tak długo, aż uda nam się osiągnąć cel.

Im częściej będziemy zmuszeni do "wykombinowania"(legalnymi sposobami) kapitału, zamiast iść na łatwiznę, tym więcej i szybciej zarobimy z naszych inwestycji. Patrząc w przeszłość, z ubolewaniem dostrzegam, że błąd ten kosztował mnie chyba najwięcej ze wszystkich. Dlatego Ty już go nie powtarzaj, skorzystaj z mojej lekcji! To o wiele lepsza i tańsza nauka, niż na własnych błędach.

Pozdrawiam.

3 komentarze:

  1. Starzejesz się, stąd niechęć do ryzyka.

    OdpowiedzUsuń
  2. Poker uczy zarzadzania kapitalem. Polecam, masz dobry mindset do tego.

    OdpowiedzUsuń
  3. @Marcin

    Po prostu, im starszy tym jestem mądrzejszy :)

    @Anonim
    Z pokerem trzymam się na bakier, bo dostrzegam u ludzi cienką granicę między pokerem towarzyskim, a problemami np z "małym hazardem".

    OdpowiedzUsuń



LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...