12 września 2012

Zamykam bloga.

Witaj,



"Każdy trud przynosi zyski,
pusta gadanina jedynie stratę".
(Prz 14, 23)



Chciałem poinformować Cię, że zamykam tego bloga. Wszystko wartościowe, co miałem Ci przekazać na ten moment, zostało przekazane. Obecnie blog przybrał postać pustej gadaniny i nie służy ani Tobie, ani mi.

Być może w przyszłości wrócę do ponownego pisania bloga i e-booków jednak tylko, jeśli osiągnę znaczące "sukcesy" w danej branży i będę mógł się dzielić praktyczną wiedzą. Pamiętaj, że głupotą jest słuchanie/czytanie/radzenie się/naśladowanie kogoś, kto nie ma wielkich osiągnięć w konkretnej dziedzinie! Ja takowych nie mam.

Wciąż będę rozdawał mój darmowy e-book "Bóg, pieniądze i giełda!" ponieważ w pigułce nakierowuje inwestora-nowicjusza na wg mnie dobrą drogę finansowo-giełdowych poszukiwań, pokazując również liczne błędy i pułapki, w które osobiście wpadłem. Osoby chętne otrzymać e-booka wystarczy, że prześlą emaila na adres bartek(małpa)iLike.pl i w temacie napiszą "E-book giełdowy".

Warto..

Jeśli jest coś najwartościowszego, co mogę Ci jeszcze zaproponować to, żebyś pomyślał o czytaniu najlepiej sprzedającej się księgi w historii świata tj. Biblii. Do czytania Biblii przyznają się praktycznie wszyscy ludzie z obecnej listy najbogatszych ludzi świata(niezależnie od wyznań)! Polecam np. Księgę Przysłów napisaną przez Króla Salomona - najbogatszego człowieka w historii! Kto z kim przystaje.. ;)

To był dobry czas i ponad ćwierć miliona odwiedzin! Dziękuję za Twoją obecność, za komentarze i uwagi, te pozytywne i negatywne - wszystkie były potrzebne. Cieszę się, że mogliśmy się choć trochę poznać i pouczyć od siebie. Wiem, że rozumiesz, dlaczego muszę zamknąć tego bloga.

Życzę Ci w życiu wszystkiego lepszego, niż dobre!
Do zobaczenia na szczycie! :)

Pozdrawiam
Bartłomiej Zieliński

19 komentarzy:

  1. Szkoda :(
    Jestem zaskoczony, bo wnioskując z ostatnich wpisów miałem nadzieję, że będziesz nadal pisał o inwestowaniu. No i czekałem na kolejnego ebooka.

    Może Ci się wydawać, że nic nie osiągnąłeś, ale przecież ostatnie lata, to były jedne z najtrudniejszych lat w inwestowaniu w akcje w ciągu ostatniego stulecia. Owszem popełniłeś też trochę błędów, ale uważam, że nie wynikały one z braku wiedzy, czy doświadczenia, tylko miały psychologiczne przyczyny. Co zresztą widać po ostatnich miesiącach - dość kluczowe decyzje zmieniasz z miesiąca na miesiąc - chyba brak Ci jeszcze stabilności/dojrzałości.

    Skoro już kończysz bloga, to może na zakończenie napisz jeszcze parę słów o Twoich typach: TIM, WindMobile, I3D. Jak obecnie widzisz te spółki?

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda...
    Powinieneś pisac dalej tego bloga chociaż raz w tygodniu, zawsze coś ciekawego można znaleźc w Twoich wpisach.
    Pozdrawiam i powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  3. wycofał się z giełdy, kiedy akcje były na samym dołku! niestety wielu drobnych inwestorów tak ma.

    OdpowiedzUsuń
  4. Szkoda. Powodzenia i dzięki za ten blog, jeden z wartościowszych jakie odwiedzam.

    KSCM

    OdpowiedzUsuń
  5. w zasadzie nie moja sprawa, ciekawi mnie reakcja autora bloga

    OdpowiedzUsuń
  6. brak reakcji ? czyli droga na skróty ,ok cel 7,500 na daxie może być ?.

    OdpowiedzUsuń
  7. Witaj Bartek. Postaraj się jeszcze raz zastanowić nad swoją decyzją.Wielu czytelnikom będzie brakować Twoich inspirujących postów a chamskimi komentarzami się nie przejmuj - na większości blogów tak jest. Pozdrowienia i miłego weekendu - Adam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @ADAM ,wystarczy napisać> łżesz psi synu namierzę cię i odpowiesz za zniewagę < ,a tak to mam wątpliwości kto jest chamem.

      Usuń
  8. Witajcie,

    Witajcie,

    Chwilowo potrzebuję trochę czasu, zeby przemyśleć koncepcję bloga. Dostaję mnóstwo cennej wiedzy w różnych tematach i aż głupio się tym nie dzielić.

    Jak napisałem, do bloga być może wrócę, nie wiem jednak kiedy. Teraz potrzebuję chwili na uporządkowanie pewnych spraw. Dzięki za Wasze pozytywne opinie i wpisy.

    Pozdrawiam serdecznie! Wszystkiego lepszego niż dobre :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Warto, żebyś jednak prowadził bloga. Moi czytelnicy też zarzucają mi brak profesjonalizmu, lanie wody, czy inne takie. Może i mają rację, ale dzięki wielu komentarzom, staję się chociaż trochę lepszym inwestorem i mam szerszy ogląd wielu sytuacji.

    Jeśli nie pochwalisz się wnioskami na temat Fishera na blogu, to chociaż napisz mi w mailu - pisałem już do Ciebie i czekam na wnioski.

    Osobiście nie wierzę, żebyś nie miał tematów na wpisy po przeczytaniu Fishera. Wróć do nas po odnowie duchowej!

    OdpowiedzUsuń
  10. O pewnego czasu cos mi nie pasowalo w tym co wypisywales na tym blogu.

    Brakowala suchej logiki w podejmowaniu zyciowych decyzji.

    Osobiscie bedzie mi brakowalo twoich wpisow i opisow, bo swoim optymizmem i wiara w slusznasc swoich dzialan i opacznosc boska, mysle wsparles wiele osob, rownierz mnie.

    Bylo mi bardzo milo odwiedzac Twego bloga i mam nadzieje, ze wrocisz do nas, niezaleznie od hossy czy bessy

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. No co ty Bartek - pogięło cię? Stanowczo i zdecydowanie uważam to za złą decyzję. Zrobisz oczywiście co uważasz ale ja lubiłem czytać twojego bloga. Będzie mi go brakowało.

    OdpowiedzUsuń
  12. Weź chłopie napisz co się z Tobą dzieje, masz swoich czytelników i nie olewaj ich.

    OdpowiedzUsuń
  13. Witajcie wspaniali Czytelnicy,

    Nie chcę dziś jeszcze nic obiecywać. Dzieje się wiele rzeczy w moim życiu i mam w głowie mnóstwo pomysłów.
    Jestem świadom, że jednym z moich talentów jest chęć pomagania, uczenia i motywowania ludzi, aby byli max szczęśliwi i bogaci. Na pewno będę chciał rozwijać ten talent.

    Mam w głowie sporo pomysłów nt. jak zacząć służyć lepiej ludziom, lecz jeszcze nic nie zdradzam. Nie chcę nikogo wprowadzać w błąd pochopną decyzją.

    Myślę, że za jakiś czas wewnętrzna potrzeba pomagania i motywowania, zmusi mnie do czegoś dobrego, również dla Czytelników tego bloga, o czym dam znać.

    Tylko potrzebuję jeszcze czasu. Cierpliwość i wytrwałość to złoto, więc kto wie, być może najwytrwalsi jakoś na tym zyskają. Co ciekawe liczba Czytelników bloga ciągle rośnie od zamknięcia ;)

    Wszystkiego lepszego niz dobre dla Was wszystkich i dajcie mi jeszcze trochę czasu.

    OdpowiedzUsuń
  14. Super Bartek, czekam na Twoje wpisy i motywacje :) pozdrawiam czekając

    OdpowiedzUsuń
  15. Szkoda , że nie będziesz już pisał. Mam nadzieję, że zmienisz zdanie :)

    OdpowiedzUsuń



LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...