26 maja 2012

Czy jesteśmy bogatsi co miesiąc?

Witaj,

Nie będę się rozpisywał na temat bogactwa innych sfer, niż finansowa. Zapytam jednak siebie i ciebie, czy jesteśmy bogatsi z każdym miesiącem? Czy widać to na naszych rachunkach bankowych? Czy dysponujemy większym kapitałem z miesiąca na miesiąc?

Każdy z nas ma możliwość stworzenia sytuacji, w której z każdym miesiącem będziemy bogatsi. Dopiero, kiedy jesteśmy bogatsi co miesiąc, mamy co inwestować. Jeśli z każdym miesiącem mamy mniej, jesteśmy w pułapce.

Jeśli nie jesteśmy co miesiąc bogatsi, to czas to zmienić. Podstawowe zasady są znane nam wszystkim, przypomnę. Zasada nr 1 - zawsze wydawać mniej, niż się zarobi. Zasada nr 2 - umiarkowanie, zmniejszenie stylu życia do zarobków. Zasada nr 3 - inwestowanie oszczędności, roztropne ryzykowanie. Zasada nr 4 - Kupuj rzeczy, które zwiększaja swoją wartość, a nie wyciągają pieniądze z kieszeni.

Bardzo ważne - Szanowanie tego, co mamy!

Biedni nie szanują tego co mają, są niedbali, wyrzucają pieniądze do kosza. Np. wiecznie biedni ludzie to Ci, którzy wydają pieniądze bez żadnego przemyślenia, kupujący bzdety, wyrzucający jedzenie z lodówki lub z talerza, kupujący za dużo, wyrzucający tubkę pasty do zębów, gdzie jest jeszcze pasta na 2-3 mycia. Pozwalający sobie na cieknący kran, na żarówki inne, niż energooszczędne, na marnowanie czasu przed telewizorem, zamiast np. przy książce. Ludzie biedni się nie rozwijają, marnują czas, pieniądze, produkty. Kupują najtańsze rzeczy, które natychmiast się psują, przez co wydają jeszcze więcej. Kupują najtańsze, niezdrowe produkty żywnościowe, a potem leczą się za krocie. Sknerzą innym i sobie, narzekają na wszystko, a szczególnie na to, że nie mogą więcej zarabiać i oszczędzać. Niech im będzie, mam nadzieje, że na tym blogu takich ludzi nie ma, są bowiem toksycznie nastawieni do życia.

Jeśli nie szanujemy tego co otrzymujemy od życia, nie dostaniemy więcej w zarzadzanie! Koniec, kropka, to prawo działa bardzo skrupulatnie!

Biedni inwestorzy.

Biedny inwestor pozwala sobie na kiepskie analizy, bez odpowiedniej gorliwości w analizie i nauce sztuki inwestowania. Ja zbiedniałem, ponieważ wykazałem się takim podejściem. Aczkolwiek W. Buffett w ostatnich 3 latach również miał słabsze wyniki od S&P, a ja chyba wciąż mam lepsze od indeksów, więc nie jest najgorzej. To mnie pociesza, że czasami inwestor może notować straty, nawet starając się inwestować optymalnie dobrze jak na siebie. Popełnianie błędów jest normalnym procesem nauki, prawdziwym błędem jest nie wyciąganie wniosków z nich.

Wiem też, że bez rezultatów nie mogę liczyć na Twoje zaufanie i to jest mądre podejście. Trzeba pamiętać, że naśladuje się tylko ludzi, którzy osiągają sukcesy w swoich dziedzinach i mają udokumentowane sukcesy = rezultaty! Mój blog obecnie jest zatem tylko ciekawostką do poczytania i tak go odbierajcie.

Uważam jednak, że..

Przede mną jest dobry okres inwestycyjny czuję, że najgorsze na giełdzie mam za sobą, a spadające ceny akcji są dla mnie wymarzoną okazją do zakupów na najbliższe miesiące. Mój plan podróżowania po świecie, zarabiania i inwestowania zaczyna mieć ręce i nogi, choć jego końca nie znam. Plan planem, życie ma swoją drogę, lecz dzięki planom idę w kierunku, który mnie pociąga. Jak ta cała przygoda się skończy? Nie wiem, wiem że wyruszyłem w nieznane i zaczynam zbierać pierwsze dobre owoce swoich decyzji. Jestem bogatszy z każdym miesiącem, mój styl życia, koszty utrzymania, są dużo niższe od dochodów. Spadki na giełdzie są tylko tymczasowe i dla mnie im dłużej potrwają tym lepiej. Pierwszy raz w życiu widzę tak ogromną szansę dla siebie i przede mną otworzył się cały świat. Żeby z niego korzystać muszę się rozwijać i podejmować nowe decyzje, ryzykowne.

Czy jesteśmy bogatsi co miesiąc?

Każdy musi sobie odpowiedzieć na to pytanie szczerze. Jeśli nie kontrolujesz wydatków i dochodów to nawet nie jesteś w stanie tego spostrzec, może to będzie najlepsze na początek. A jeśli wiesz, że sytuacja się pogarsza, no to nie możemy liczyć, że "robiąc ciągle to samo, coś się zmieni na lepsze".

Jak stać się bogatszym co miesiąc? Co muszę zrobić? Co warto zmienić? Co nie działa? Co działa dobrze? Jakie mam talenty? Jak używam swoich talentów? Jak mogę zarobić w nowy sposób? Jakie mam możliwości wyboru? Jakie książki/artykuły przeczytam w tym temacie? Jak stanę się bogatszy co miesiąc? Itd.

Zostawiam nas z tymi pytaniami. Kryzys giełdowy i finansowy jest tylko w naszych głowach. Można pokonać go działaniem. Działanie niszczy strach, a strach to tylko hologram - nie istnieje poza naszą wyobraźnią - mówię to ze swojego doświadczenia. Strach zawsze mnie ograniczał i okazywał się kłamstwem mojej głowy. Nie pozwalał mi żyć pełnią, sprawiał, że byłem biedniejszy z każdym miesiącem. Może i Ciebie ogranicza, przed sukcesami i życiem w pełni. Zabijaj strach działaniem!

Do dzieła! :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz



LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...