04 lutego 2012

Ilekroć myślimy, ze nasze akcje już "nigdy" nie wzrosną ...

.. i sprzedamy te akcje, często stracimy. Bywa bowiem, że zaraz po ich sprzedaży, akcje gwałtownie rosną :)

Świat giełdy często testuje naszą wiarę w siebie i wiarę w podjęte decyzje inwestycyjne. Nie raz przeżyłem sytuację, kiedy wycofałem się z inwestycji dosłownie kilka godzin przed rozpoczęciem dynamicznych wzrostów o kilkadziesiąt/kilkaset procent. Jest w tym pewna sprawiedliwość, bo jeśli już coś robisz, to trzeba to robić z wiarą w sukces i mądrą wytrwałością.

Brak ruchu cenowego bywa często testem na naszą wiarę w spółkę i wiarę we własną analizę. Ten test obnaża naszą prawdziwą opinię o spółce i prawdę o naszej inwestycji. Wyczekiwanie sprawia, że często dostrzegamy naszą naturę jako spekulanta lub inwestora.





Oczywiście trwanie w inwestycji, która odbiega od naszych wartości i zasad lub jest oczywistą pomyłką, jest bez sensu! Ale poddawanie się za szybko, także jest złym wyborem. Jeśli nie potrafimy przetrwać przynajmniej -50% spadków naszej inwestycji giełdowej, to nigdy nie powinniśmy byli w nią zainwestować nawet złotówki. To mi trochę przypomina sytuację z VIV ;) I choć trzymam palec na spuście, to wciąż nie mam odpowiedniego powodu do sprzedaży.

Pozdrawiam

ps'. Jeśli jeszcze nie polubiłeś "Akcje przy kawie :)" na facebooku zapraszam polub teraz tę stronę, klikając na przycisk po lewej stronie strony. Na facebooku wklejam więcej informacji i przemyśleń, niż tutaj na blogu. Opłaca się :)

2 komentarze:

  1. Strata w wymiarze
    10, 20, czy nawet 50% jest dopuszczalna, tylko pod jednym warunkiem,
    założyliśmy ją przed zakupem.

    jeśli na ryzyko wystawiamy tylko 5%,
    a akcje bardziej uciekną
    to możemy tłumaczyć się przed samym sobą na milion sposobów,
    aczkolwiek zawsze to będzie nasz błąd

    a stąd prosta droga do regularnych strat

    OdpowiedzUsuń
  2. Wklejam znaleziony tekst:
    "Mamy wspaniałą wiadomość dla sympatyków „Ratowników”. Serial o pracy górskiego pogotowia ratunkowego ma szansę wrócić na antenę telewizyjnej Jedynki" Do akcji ViV ma się to jak w raporcie za III Q 2011.
    Jest zatem szansa na polepszenie krótkoterminowych finansów ViV, w prawdzie z opóźnieniem, ale ... w końcu jakieś światełko.

    OdpowiedzUsuń



LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...