19 stycznia 2012

Co czeka polską giełdę?

Czy Polska gospodarka się rozwija i czy ma dodatnie PKB?

Nie przepadam za stawianiem prognoz dla rynku, ponieważ uważam, że zachowuje się on irracjonalnie, a jest przewidywalny tylko w długim okresie. No i często się mylę. Mam jednak własne poglądy na temat dalszego rozwoju sytuacji w Polsce, czyli kraju, który wg mnie jest cudownie prowadzony i uratowany przed kryzysem. A prawdziwą dynamikę i boom w Polsce zobaczymy dopiero w ciągu najbliższych lat, wtedy, kiedy ruszy nowy, pełen cykl hossy na świecie.

Wracając jednak do pytania - Jak wygląda rozwój Polski w ostatnich kilku latach?
Ciągle się rozwijamy, robimy to dynamiczniej od wielu państw w Europie i na świecie. Nie mieliśmy kryzysu, ciągle mamy dopływ pieniędzy z funduszy unijnych(do 2013 roku) + organizujemy Mistrzostwa Świata w 2012 roku. To nie przejdzie echem po zyskach dla Polski, to się odbije jeszcze lepszym wzrostem, niż w reszcie państw europejskich. A co ze słabą złotówką? To dodatkowy wielki bonus dla polskich eksporterów, wielki popyt na tanie, krajowe produkty = optymistyczna wizja dla eksporterów. A co z Polonusami, którzy ślą pieniądze do Polski i wydają je na urlopach w kraju? (ok 1 mln Polaków pracuje za granicą). A co z młodym pokoleniem ludzi zakładających własne biznesy, żądnych sukcesu, jak nigdy w takiej skali i z takimi możliwościami?  A co z geograficznym położeniem Polski? Itd.


Jak wygląda rozwój Polski?


Jeśli spojrzymy na wykres WIG od początku istnienia giełdy, łatwo dostrzeżemy okresy prosperity i recesji w Polsce. Jednym z nielicznych narzędzi jakimi posługuję się w analizie rynku jako całości, jest linia trendu długookresowa na wykresach indeksów giełdowych. Dzięki tej prostej metodzie technicznej mogę z grubsza widzieć, co się działo w Polsce w ostatnich latach. Patrząc na wykres np. WIG od początku notowań widać, że zbliżyliśmy się do linii trendu wzrostowego, którą kreśliłbym od dołka z roku 1995(boom lat 90-tych i wyskok na wykresie był efektem odzyskania wolności i gospodarki rynkowej. Był to wyskok jednorazowy, niepowtarzalny i jak najbardziej uzasadniony).




Co dalej?

Zatem myślę sobie głośno: jeśli nasz wieloletni trend rozwoju gospodarki Polski jest od lat wzrostowy, a Polska ma w czasie kryzysu jedną z najsilniejszych gospodarek w Europie, to myślę, że nie mamy powodów żeby spadać. Osobiście zamierzam w 2012 r. jak najprościej(najskromniej) żyć i jak najwięcej pieniędzy zainwestować w akcje na giełdzie. Nie ważne czy będą jeszcze spadki czy nie, to jest idealny moment, żeby kupować dobre spółki za dobrą cenę - wg mnie. Prawdę mówiąc mało mnie interesuje, co się będzie działo w gospodarkach na świecie, ponieważ skupiam się na działalności i wynikach finansowych konkretnych spółek.

Alternatywny scenariusz?


Oczywiście alternatywny scenariusz to dalszy rozwój kryzysu finansowego świata i pogłębiający się kryzys dla całego świata, trochę oberwie się też Polsce. Ma prawo wystąpić, lecz ja osobiście będąc urodzonym optymistą, wierzę, że najgorsze lata są już za nami. Świat powoli się oczyszcza "z brudu" konsumpcji ponad stan i chciwości, wprowadza (niestety tylko drobne) reformy, można więc liczyć, że może wystarczą one, aby skończyć bessę.


Mój Portfel Akcji oraz "Portfel Bart"

21 grudnia kupiłem dwie nowe spółki na New Connect, w prawdziwym życiu. Nie uwzględniałem zmian w Portfelu Bart, ponieważ zakupy pochodziły z nowych kapitałów, a nie ze sprzedaży Virtual Vision. Ponieważ lada dzień/tydzień zamierzam dokupować kolejne akcje tych firm, chwilowo nie zdradzam ich nazw. Mogę powiedzieć tylko, że nazwa jednej spółki zaczyna się na literę "I", a drugiej na literę "W". Nazwy spółek podam dopiero po najbliższym dokupieniu, myślę, że najpóźniej do połowy lutego.

Zamierzam też wbrew logice, mimo wszystko kontynuować podawanie online(tj. w ciągu 24h od transakcji) moich prawdziwych ruchów giełdowych za pomocą Portfela Bart. Chcę w ten sposób uczyć się odpowiedzialności za słowa i dać Czytelnikom realny sposób do oceny, czy rzeczywiście warto mnie w jakikolwiek sposób słuchać i czy wiem w ogóle, o co "kaman" na giełdzie . Myślę, że ta przejrzystość i szczere mówienie wprost, co robię, da mi motywację do bardziej przemyślanych decyzji i odpowiedzialności. To układ WIN-WIN.

Pozdrawiam.

18 komentarzy:

  1. Mistrzostwa Europy Bartek ;) Co do cudownego prowadzenia naszego kraju to bym dyskutował, chyba że była to ironia.. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. "Osobiście zamierzam w 2012 r. jak najprościej(najskromniej) żyć i jak najwięcej pieniędzy zainwestować w akcje na giełdzie. Nie ważne czy będą jeszcze spadki czy nie, to jest idealny moment, żeby kupować dobre spółki za dobrą cenę" - Bart, dokładnie moje obecne myślenie. Są teraz na giełdzie spółki, które można kupić za pół ceny. Uważam ze długofalowo 3-4 lata będzie można wyjść na sporym plusie. Oczywiście wszytko przy dobrej analizie fundamentalnej, trzeba wybierać takie spółki, na które obecny czy przewidywany jeszcze głębszy kryzys nie będzie miał większego wpływu. Sam prowadzę sporą firmę, ok 170 os. na pełnym etacie i wiem, że mając głowę na karku da się funkcjonować i wciąż rozwijać. A nie jestem wyjątkiem w polskiej gospodarce...

    OdpowiedzUsuń
  3. hej Bart, ja tez kombinuje jak Ty. na gieldzie jestem swiezakiem, gram od wrzesnia 2010...
    moglbys przeanalizowac 11bit studios albo chociaz powiedziec pare slow? branza jest na topie a wyglada na to ze spolka ma niesamowite perspektywy i ryzyko mniejsze niz na cdred czy cityinter.

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. My byliśmy zieloną wyspą bo mieliśmy wzrost PKB związany z dużymi nakładami inwestycyjnymi na Euro2012. Jak sobie wyobrażasz utrzymanie tego wzrostu po zakończeniu imprezy pod koniec wakacji tego roku? Dużo ludzi straci pracę, zostaną wielkie puste stadiony które są do niczego nie potrzebne. Dodatkowo bodajże w ciągu 5-10 lat jedna generacja boomu która ma teraz 55-60 lat będzie wchodzić w wiek emerytalny i nie będzie miał kto robić. Ja jakoś nie widzę tego w pozytywnych kolorach :)
    Swoją drogą Bartek powinieneś już dojrzeć faktu na VIV, że NewConnect to szulernia i nie ma co się tam bawić na longa.

    OdpowiedzUsuń
  5. "Mam jednak własne poglądy na temat dalszego rozwoju sytuacji w Polsce, czyli kraju, który wg mnie jest cudownie prowadzony i uratowany przed kryzysem"

    To musi być ironia bo inaczej pomyślę, że Bartek jedyne co ogląda w TV to Fakty na TVN i czyta Gazetę Wyborczą.
    Osobiście uważam, że cudem jest to, że pomimo nieudolności i braku kompetencji naszych rządzących Polska jako tako się przed kryzysem wybroniła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @Mar
      To że nie ma u nas zapaści to jest moim zdaniem zasługa jedynie ludzi i ich zaradności bo władza robi wszystko przeciw.. Przykładów mogę podać wiele ale nie chce zaśmiecać bloga bo nie o to chodzi. Pozdrawiam wszystkich

      Usuń
  6. Polskę kryzys ominął ponieważ od lat 90-tych po zmianach ustrojowych /przed również/ trwa zaciskanie pasa szczególnie doświadczane przez zwykłych obywateli więc to nie zasługa partii rządzacych a jedynie to iż nigdy nie pozwoliliśmy sobie na zycie ponad stan tak jak np. Grecy.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nareszcie merytoryczny wpis, oby tak dalej, warto też ujawnić te spółki, jeśli metoda WIN-WIN, to przecież im wcześniej tym lepiej! Piszesz „Mam jednak własne poglądy na temat dalszego rozwoju sytuacji w Polsce, czyli kraju, który wg mnie jest cudownie prowadzony i uratowany przed kryzysem”. Tu chyba lekko przesadzasz, przez kogo prowadzony? I chyba źle! W latach 2008-2009 zachowywaliśmy się relatywnie dobrze bo nasza gospodarka w małym stopniu uzależniona jest od eksportu, dlatego nie zostaliśmy uderzeni kryzysem, do tego przyczyniło się także obniżenie składki rentowej, co przełożyło się na konsumpcję wewnętrzną. A przecież Rostowski dokonał podwyższenia składki i wielu danin publicznych – do tego od kiedy sądzisz, że definicja reform to podwyżka podatków? I to jest dobre kierowanie????

    OdpowiedzUsuń
  8. W jak WIELTON??? ;)))

    OdpowiedzUsuń
  9. Witam.
    To chyba jest dowcip:"wspaniale prowadzony". Jak zaczynaliśmy z demokracją 20 lat temu mieliśmy około 40 miliardów dolców długu i prawie cały majątek był "państwowy", teraz mamy około 230, a z majątku zostały "resztówki". To jest takie wspaniałe?
    Pozdrawiam. Olii

    OdpowiedzUsuń
  10. W jak WINDMOBIL :))
    Firmy na I jeszcze nie rozpracowałem bo jest ich znacznie więcej...
    Pozdro

    OdpowiedzUsuń
  11. Ok placzki, tu macie odpowiedz dlaczego Polska sie rozwija

    http://rafalhirsch.blogspot.com/2011/11/pkb-rosnie-szybciej-niz-dug-publiczny.html

    i co nieco o rzadzie

    http://rafalhirsch.blogspot.com/2011/09/mniej-i-bardziej-rozrzutni-ministrowie.html

    nie lepiej poczytac cos sensownego niz tak wylewac tutaj swoje zale?

    pzdr

    OdpowiedzUsuń
  12. ps. podsumuje za was jesli sie komus nie chce czytac
    najgorzej nasze finanse mialy sie za rzadow AWS i PiS jak wiadomo w 2001 z AWS powstalo PiS, nie chce tutaj nikogo przekonywac, z faktami sie po prostu nie dyskutuje pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. fakty są takie, że cięcie wydatków odbywają się kosztem społeczeństwa, natomiast rosną wydatki na administrację, przybywa urzędników, ubywa godzin lekcyjnych w szkołach, rosną kolejki w szpitalach... obyście zdrowi byli, bo na poważniejsze zabiegi już dziś trzeba czekać po 2 lata... tanie państwo, walka z korupcją, kumoterstwem to były sztandarowe hasła wyborcze i co? i g....
      pozdrawiam

      Usuń
  13. @Maciekk
    To nie są żale ale głosy uczestników życia gospodarczego. Za tych rządów rosną podatki, obciążenia społeczne, likwidowane są ulgi dla przedsiębiorców, cena benzyny rośnie stale a premier mówi że z tym się nie da nic zrobić. Dla niego w ogóle nic się nie da zrobić, można jedynie grać w piłkę i to bez obecności kibiców.. a teraz jeszcze cenzurowany będzie internet. Pogratulować takich rządów..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nic dodać nic ująć, chyba że kilka inwektyw pod adresem jaśnie panujących arogantów i hipokrytów

      Usuń
  14. no z tym ACTA to @#$ $#%@#%$#@% @$%^$@ %^@$%^@%@$
    ocenzurowano :) masakra jakas
    a co do gospodarki to sa kraje gorsze od naszego pod tym wzgledem, podobno najwiekszy kryzys od lat 30, wiec jakos to robic musza ^^

    ale planowac 1,2 mld przychodow z fotoradarow to tez przegiecie ehhh

    ale ciesze sie ze nie mieszam np w korei Polnocnej heh

    pzdr

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kazik staszewski ma taka piosenkę... hej hej hej, hej hej hej inni mają jeszcze gorzej, ale na końcu jest pointa, że są i tacy co mają też i lepiej, czemu mam się do nieszczęsnych koreańczyków porównywać? obiecali mi już japonię, irlandię to chciałbym się do tych narodów porównac...

      Usuń



LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...