27 listopada 2011

Niedzielna melodia + Ile masz na koncie>

Dziś niedzielny wpis, czyli rozwijamy swoje myślenie i horyzonty.

Ile masz na koncie w niebie>

załózmy ze dziś wszyscy umieramy w nocy w trzęsieniu ziemi. Niektórzy z Czytelników bloga mieli tysiące na koncie/miliony zł, domy, kabriolety, piękne ciała itd. Niestety dziś umieramy, a trzęsienie ziemi w kilka minut zabiera wszystko(coś jak tsunami w Japonii). Stajemy w prawdzie ze swoim realnym dobytkiem..

Do czego zmierzam>

Dopóki jesteśmy bankrutami w niebie, skupianie się tylko na zarabianiu pieniędzy np. na giełdzie/w biznesach/na nieruchomościach itd. nie ma sensu, wg mnie. Po prostu to bezuzyteczny wysiłek. Nawet zarabiając na giełdzie miliard $, a będąc biedakiem na koncie w niebie, nie będziemy szczęśliwi. Najpierw robi się rzeczy najwazniejsze..

W gazetach widzimy mnóstwo milionerów i miliarderów i to jest ok. Tylko pytanie za 100 pkt brzmi, czy ci ludzie są bogaci tez na koncie w niebie> Bo jeśli nie, to moze się okazać, ze są biedniejsi nawet od niektórych bezdomnych.


"(...) zastanów się nad faktem, ze zyjemy w galaktyce, która składa się z kilkuset miliardów gwiazd. Następnie zdaj sobie sprawę z faktu, ze wszechświat składa się z kilkuset miliardów galaktyk. W samej tylko naszej galaktyce jest kilkaset miliardów słońc. Wokół kazdego z tych słońc krązą równiez planety. Pomyśl o tej wspaniałości! Gwiazdy naszej galaktyki dokonują pełnego obrotu wokół osi Drogi Mlecznej tylko raz na kilkaset milionów lat. Kiedy pomyślisz o ogromie wszeświata, a następnie popatrzysz na czas przeciętnego ludzkiego zycia(zwykle około osięmdziesięciu lat), czy nie da ci to innej perspektywy> Ludzkie zycie jest tylko drobiną w czasie. A mimo to ludzie zamartwiają się na śmierć tym, jak spłacą hipotekę, jaki samochód sobie kupią albo jak potoczy się ich najblizsze spotkanie w interesach." - A. Robbins


3 komentarze:

  1. Sęk w tym, że dla jednostki nie tyle ważny jest ten ogrom wszechświata - gwiazdy, planety, galaktyki - lecz jego prywatne życie.

    To ono jest dla niego całym wszechświatem. I to jest piękne.

    Nie można umniejszać tego, że ludzie martwią się "drobnostkami".

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj zielu, dawaj coś w końcu o ekonomii, czas w końcu coś zarobić!

    OdpowiedzUsuń



LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...