23 września 2011

Spadki jak w początkowym stadium bessy..

Witaj,

Ostatnio mało piszę na blogu, choć siadam przed klawiaturą i noszę się z takim zamiarem. Jak na złość nie znajduję tematów na tyle istotnych i ciekawych, by Cię nimi raczyć. Mam pustkę w głowie + pozaczynane kilkadziesiąt wpisów. Są to jednak notki robocze, które do tego mi się nie podobają, więc chwilowo nie ujrzą światła dziennego.

Ostatnio staram się przeczytać jedno sprawozdanie finansowe dziennie, co bardzo mi się podoba. Już po paru sprawozdaniach, widziałem rozbieżności co do kursu akcji(najczęściej trend spadkowy), a wynikami spółki. z drugiej strony np. wczorajsze spadki na GPW -7%, wyglądają jak początkowe dni spadkowe, zaraz po szczycie hossy - tylko, że żadnego szczytu ostatnio nie mieliśmy.

Patrząc na kursy surowców, walut i giełdy dochodzę do wniosku, że główną przyczyną tych ruchów są krótkoterminowe spekulacje i spekulanci. Ostatnio Karkosik dobrze powiedział, że idą czasy spekulacyjnych, szybkich ruchów na giełdzie. żadnej stabilizacji. Ma rację, gdyż właśnie w takich czasach dziś żyjemy. To daje do myślenia: czy warto dołączyć do stada spekulantów, czy mimo wszystko zostać w stadzie nie skaczącym z transakcji na transakcję?

Osobiście czuję coraz większe podniecenie związane z tymi spadkami. Cieszę się ze zmian w moim życiu, które choć budziły strach, niosą ze sobą mnóstwo nowego doświadczenia i zaczynają dawać dobre owoce. Widzę też zbliżające się okazje zarobkowe, wielkie wyprzedaże i promocje na targowisku ze spółkami. A może rynek wyprzedza wielki globalny krach część drugą? Może, zgadywać nie będę. Zamiast tego, codziennie odrabiam moją pracę domową z "Inwestowania" i rozwijam się w rozumieniu sprawozdań finansowych oraz w analizie fundamentalnej(temat rzeka). To moje priorytety. Zamiast płakać buduję wartość własnej wiedzy i osoby - polecam. To także moja inwestycja długoterminowa, która z czasem na pewno zaowocuje.

Na koniec wpisu przypomnę jeszcze, że kryzysy nie istnieją w każdej głowie. Myślę, że większość ludzi, którzy osiągają sukcesy prywatne i zawodowe, nie ma tego słowa w swoim języku. Kryzys to wyzwanie, to wielka okazja, to zawsze szansa od losu. Coś się wali, aby mogło powstać coś nowego. Kryzysy oczyszczają i uczą. Warto pokochać kryzysy, pomyśleć, co z nich mogę się nauczyć, jakie wnioski wyciągnąć, co zmienić, itd. Warto wykorzystać każdy kryzys w 100%. Kryzys to piękny dar ;P

ps. mam popsutego laptopa, sorry za literówki.

6 komentarzy:

  1. Fajnie, że napisałeś. Wiesz co Bart od pewnego czasu nurtuje mnie pewne pytanie. Jak nie chcesz to nie odpowiadaj, tylko usuń. Lubie badać losy ludzi. Z racji że jestem czytelnikiem od dawno z żyłem się z tym blogiem i nurtuje mnie czym się zajmujesz zawodowo. Obecnie w Holandii, wcześniej zaraz przed wyjazdem w Polsce? Coś związanego z finansami?

    OdpowiedzUsuń
  2. Witam serdecznie może trochę nie na temat ale zbieram na moim blogu dotyczącym szablonów do Blogera społeczność która będzie obserwatorem mojego bloga dlatego mam dla Ciebie mała prośbę jeśli to nie problem , Proszę dodaj Się do osób obserwujących mój blog a jeśli posiadasz już konto na Google plus daj mojemu blogowi plusa. Dla Ciebie to dosłownie minutka czasu a dla mnie ogromna pomoc by Polska blogosfera mojej ukochanej platformy jaka jest Blogger dostrzegła mój blog a tym samym by polubił mnie wujek Google.

    Więc jeśli to nie problem dodaj się proszę do osób obserwujących mojego bloga, zapulsuj go i korzystaj do woli z jego zawartości w celu zmiany wyglądu Twojego bloga według swoich własnych gustów i potrzeb ;)

    Pozdrawiam serdecznie
    Robert → http://darmoweszablony.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Buffet ostatnio traci. A jakie spółki wzbudziły Twoje zainteresowanie ?

    OdpowiedzUsuń
  4. "kryzys to piekny dar" Amen bracie :)
    tylko pilnowac aby w odpowiednim momencie wskoczyc ^^

    pzdr

    OdpowiedzUsuń
  5. Witam
    Widzę, że mamy podobne zdanie i pomysły. Każdy widzi, że spada. Trzeba wykorzystać ten czas na pogłębienie wiedzy, wybrać swoje perełki i obserwować kiedy pojawią się jakieś pozytywne sygnały.
    @Zbyszek
    Buffet traci, ale panika to najlepszy moment, żeby kupić odpowiednią ilość akcji w dobrej cenie. Przecież on inwestuje grube pieniądze i wpływa mocno na kurs. Za kilka lat okaże się, że na tym zyskał ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Cos o VV: http://www.pb.pl/2494354,72809,baginski-idzie-na-gielde

    OdpowiedzUsuń



LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...