13 czerwca 2011

Parę słów o ankiecie


Zachęcam Was do przeczytania kilku książek o inwestowaniu wg Buffetta. Każdy kto to zrobi, będzie bliżej wolności finansowej, niż ten kto sprawę oleje. W. Buffett jest na bieżąco ze wszystkimi wydarzeniami świata i rozumie obecne, dynamiczne czasy. Widzi postęp technologiczny i dostrzega zachowania nowego pokolenia. To nie zmienia faktu, że i w tych czasach zarabia stabilnie rok w rok więcej, niż rynek.

Polecam. Książki o jego metodach inwestycyjnych można przejrzeć tutaj.

21 komentarzy:

  1. Sukces na giełdzie wprost proporcjonalny do sumy przeczytanych książek????? Coś w tym jest trzeba się uczyć od najlepszych.

    Pozdrawiam
    Porter

    OdpowiedzUsuń
  2. No, niestety, zdaje się, że rację miał anonimowy internauta, który wspomniał, pod poprzednim postem, wsparcie Buffett'a dla zabijania życia:

    http://www.lifenews.com/2008/10/21/nat-4474/

    Jakoś nie inspiruje mnie to do czytania książek Buffett'a. Jest zresztą wiele innych, równie pouczających.

    OdpowiedzUsuń
  3. @Porter

    Myślę, że im więcej się ma się wiedzy i praktyki, tym więcej sie osiagnie. Inwestowanie Buffetta działa od lat, więc warto je poznać.

    @Anonim
    Dzięki za artykuł, rzeczywiście macie rację. Myślałem, że Buffett i Gates mają jednak inne podejście do sprawy aborcji. Przykro czytać.

    OdpowiedzUsuń
  4. Buffet ofiarował 20 milionow dolarow dofinansowania aby wesprzec aborcje, jak to sie ma do twojej wiary bracie?

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak mozesz promowac nauki tego czlowieka?

    "Buffet told Fortune magazine in June 2006 that he will leave about 80 percent of his estate to the Bill Gates foundation, which has donated millions of dollars to support abortion"

    OdpowiedzUsuń
  6. (In total, Buffet will leave Gates about $37 billion)

    OdpowiedzUsuń
  7. @Anonim

    Jestem przeciwnikiem aborcji. Z tego co wiem, nie mam za bardzo wpływu na decyzje Buffetta i Gatesa, choc pewnie czytają tego bloga.

    Nie popieram ich decyzji, a promuję ich metody inwestycyjne bo działają. Dlatego zalecam zarobić więcej od nich i przekazać swoje 100% pieniędzy m. in. na ruchy promujące życie.

    Ile ze swoich dzisiejszych dochodów przekazujesz na działalność charytatywną, że się tak oburzasz?

    OdpowiedzUsuń
  8. Żenujące jest to, że niektórzy wykorzystują podane info o dotacjach na złośliwy atak na Bartka, który sam przecież wcześniej nie wiedział o wspieraniu aborcji przez człowieka, którego traktował jako wzór inwestora. Ja również, więc jest mi żal, że Buffet i Gates znaleźli się częściowo po ciemnej stronie życia.

    Poza tym Bartek ma rację, trzeba też umieć oddzielić to, co dobre (w tym wypadku skuteczne metody inwestowania) od tego, co złe.

    Kazimierz

    OdpowiedzUsuń
  9. Bartku,

    Nie prowadze fan clubu czlowieka ktory zyski z gieldy przeznacza na mordowanie ludzi, jednoczesnie deklarujac w tym samym fan clubie bycie goracym katolikiem.

    Zrezygnuj z Chrzescijanstwa albo z Buffeta, jedno do drugiego nie pasuje.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Drodzy anonimowi komentujący odczepcie się od Bartka, jego posty zwracały uwagę na inwestycje Buffeta a nie na jego postawę moralną czy etyczną. Nie rozumiem Waszego poruszenia. Pozdrowienia Bartek, mam nadzieję że e-book już tuż tuż ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kiedy będzie e-book?

    OdpowiedzUsuń
  12. @Anonim

    Ty chyba nie czytasz tego bloga co? Tematem przewodnim sa "finanse po bożemu", dlaczego Bartek sprzedał optimusa?

    OdpowiedzUsuń
  13. Jejku, macie problem. Mogę nie zgadzać się kompletnie z Januszem Korwinem Mikke w kwestiach politycznych, ale jest on wspaniałym nauczycielem brydża - uważam, że jego książki są najlepsze i dla początkujących i dla zaawansowanych.

    Tutaj podobnie. Bartku, myślę jednak, że nie chodzi o ilość przeczytanych książek, ale o ich zastosowanie we własnej praktyce.

    Osobiście dogłębnie przeczytałem tylko jedną, resztę pobieżnie. To co się tam wymaga jest trudne, trzeba nauczyć sie z jednej strony rachunkowości finansowej, a z drugim być otwartym na świat i dostrzegać okazje, które zaspokoją potrzeby ludzkie. Tą książką jest "Mała książeczka o inwestowaniu w wartość". Niby mała, ale pomijając rozdziały popularyzatorskie, bardzo konkretna, jeśli chodzi o wskazówki jak ocenić spółki.

    Pozdrawiam i miłego dnia,
    kosmatek (z forum parkietu)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wybrałeś drogę do Boga i trzymaj się jej Buffet może być wskazówką do sukcesu ale nie[Guru] Bogiem, on jest jednym z nas też popełnia błędy.N

    OdpowiedzUsuń
  15. My jesteśmy dla Ciebie kozetką do psychoanalizy ?

    OdpowiedzUsuń
  16. @Anonimowy:

    "Zrezygnuj z Chrzescijanstwa albo z Buffeta, jedno do drugiego nie pasuje"

    Gdybyśmy w ten sposób do wszystkiego podeszli, to musielibyśmy zrezygnować z większości produktów (praca chińskich dzieci), usług instytucji finansowych (lichwa), idoli popkultury (sami pijacy i narkomani) ... zostałby nam tylko Krzysiu Kononowicz. Niestety świat jest dosyć skomplikowanym miejscem i trudno oczekiwać, żeby wszyscy podzielali nasz system wartości - nauczyciel ateista też może nauczyć chrześcijanina chemii, a doświadczony mechanik może nas nauczyć naprawiać samochody, nawet jeśli jest satanistą (oczywiście, jeśli będzie chciał się dzielić swą wiedzą). Nie znaczy to wcale, że musimy podzielać jego poglądy.

    OdpowiedzUsuń
  17. Kosmatek, witaj,

    Zaglądam czasem na forum parkietu, i przyznam się, że lubię czytać Twoje posty:) Tak więc, przy okazji pozdrawiam Cię i życzę mocnej podbitki OPT przed zakupem samochodu.

    Może kiedyś zaloguję się na parkiecie, ale prawdę mówiąc, odpychają mnie tam (na wątku OPT) osobnicy pokroju Stocka, człowieka dosyć prymitywnego i skrajnie nietolerancyjnego.

    Przy okazji, Kosmatek, dzięki za nową propozycję lektury. Zapewne skorzystam z zachęty.

    Kazimierz

    OdpowiedzUsuń
  18. @Bartek
    "[...]promuję ich metody inwestycyjne bo działają"

    Trudno ocenić na ile w ich przypadku działają metody inwestycyjne, a na ile powiązania w świecie wielkiego biznesu. Niestety na wysokich szczeblach finansjery przejrzystość pozostawia wiele do życzenia. Wbrew zaś obiegowym opiniom, nie zaczynali oni od zera - Buffet, mimo, że jako 12-latek sprzedawał gazety, miał ojca biznesmena, który spędził 4 kadencje w kongresie; ojciec Gatesa był znanym prawnikiem, a dziadek prezesem banku.

    OdpowiedzUsuń
  19. @Blady

    Jak najbardziej tak, a jak sie dorobił Kulczyk?

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie zaczynali od zera,powiązania w świecie biznesu, zamożni rodzice-czego oni mogą nas nauczyć? Czegoś napewno mogą.N

    OdpowiedzUsuń
  21. @Witajcie

    Ogólnie zmieniać możemy tylko samych siebie. Uważam, że metody inwestycyjne Buffetta są dobre, a wpływu na jego wydatki nie mam.

    E-book będzie niedługo ;P

    Co do powiązań i znajomości biznesowych, rodzinnych, to w jakiejś części miały one wpływ na sukcesy Buffetta czy Gatesa, ale osobiście uważam, że były to wpływy znikome. To dlatego o dziadkach i ojcach Buffetta, czy Gatesa nigdy byśmy nie usłyszeli, gdyby nie sukcesy synów.

    Ogólnie uważam, że z czasem każdy kto działa zdobywa powiązania, które w przyszłości pomagają w binzesach. W życiu potrzeba też trochę szczęscia i sprzyjającego losu, stąd jednym się udaje innym nie.

    Jak będziemy robic swoje, to kto wie do czego dojdziemy :) nawet bez powiązań.

    OdpowiedzUsuń



LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...