18 czerwca 2011

Anthony Robbins filmik o giełdzie.

Wklejam ciekawy filmik światowej sławy mówcy motywacyjnego Anthony Robbinsa. Co sądzicie?







Pozdrawiam :)

9 komentarzy:

  1. b.dobry wpis, jesteśmy blisko tego miejsca o którym mówi :) czeka nas ostatnie odbicie teraz na wyjście i zjazd

    OdpowiedzUsuń
  2. super

    tylko, ze

    ...sometimes in the late fall or early 2011 we are likely to see a major retracement...

    predykcja jest na poczatek 2011 a jestesmy w srodku...

    doceniam to co on mowi i wierze, ze trzeba sie miec na bacznosci ale mysle, ze rzady nie pozwola na ponowny mega ruch korekcyjny

    z jakiego powodu? z takiego, ze ludzie w Europie nie maja juz dziurek w pasku do kontynuacji zaciskania. jesli "the ones who call the shots" stwierdza, ze mamy ponownie kryzys zarzadza ponowne zaciskanie pasa bedzie klopot. problem polega na tym, ze ludzie zepsuci kartami kredytowymi itp nie zniosa kolejnych ciec. poleca koktalje w rzadzacych a te nie beda miec w sobie parasolek. to spowoduje przyslowiowe "baja bongo i syfilis" a tego nikt na swiecie nie chce w swiecie.

    wg mnie, moze pojedziemy nisko, ale tak nisko jak w marcu 2009 nie zjedziemy

    z jakiego powodu?

    nikt tego nie zniesie...

    pozdrawiam i dobrej nocy

    OdpowiedzUsuń
  3. Jedno jest pewne - Tony ma zero (lub blisko zera) akcji w portfelu. Prawdopodobnie kilku większych graczy go wystraszyło.Osobiście polecam kupowanie akcji w skrajnym pesymizmie a sprzedawanie w euforii. Na dziś nie mamy żadnej z tych rzeczy.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakie znacie sposoby grania na spadki rynków?

    OdpowiedzUsuń
  5. Też sądzę, że tak płytko nie bedzie, ale zejscie do 2600 na wig20 raczej by oczyscilo atmosfere, bo rynek widocznie nie chce juz rosnac. swoja droga swig80 juz tydzien temu wylamal sie z kanalu wzrostowego a 2 dni temu przebil ostatnie wsparcie, takze tu mamy juz trend spadkowy.
    On mowil ze nie wie czy to bedzie za pol roku czy za rok, teraz akurat nie trafil z tym poczatkiem 2011 ale oczywistosc sytuacji pokazuje ze predzej czy pozniej ten syf ktory mamy w gospodarce swiatowej musi wejsc w cene czyli ja obnizyc

    OdpowiedzUsuń
  6. Abstrahując od tego, czy ma rację, czy nie, mi osobiście ten człowiek wygląda na profesjonalnego kłamcę. Poza tym, mam ograniczone zaufanie do ludzi, którzy stosują hipnozę, NLP i uczą ludzi chodzić po rozżarzonych węglach...

    OdpowiedzUsuń
  7. @Blady
    Ten gość nie musi kłamać, bo motywuje ludzi i nie potrzebuje używać kłamstwa, ponieważ nie posługuje się faktami tylko jest ekspertem od wzbudzania konkretnych emocji i postaw.

    Pozdrawiam,
    Paweł Kuriata.

    OdpowiedzUsuń
  8. @Paweł Kuriata

    Chodziło mi o to, że odgrywa emocje. Oczywiście jest to tylko subiektywna ocena oparta na obserwacji mimiki i gestykulacji. Natomiast eksperci od wzbudzania emocji i postaw bardzo często posługują się różnego rodzaju manipulacją i kłamstwem. Przykładem dość powszechnego kłamstwa jest przypisywanie pojedynczym produktom (książki, płyty, seminaria) cudownej mocy odmiany życia na lepsze. Innym ciekawym przykładem manipulacji są darmowe sesje treningowe, w których trenerzy wychwytują słabe strony ofiary, po to aby wcisnąć im konkretny produkt. Troszkę mi to przypomina test osobowości stosowany przez scjentologię.

    OdpowiedzUsuń
  9. Wg mnie korekta ma spore podstawy do zaistnienia, ponieważ dawno mocnej nie było, a problemy świata zamiast się umniejszać, to narastają. Ciekawa sytuacja do obserwacji i nauki.

    Co do konsumpcjonizmu i zaciskania pasa, to wiadomo, że mało kto zrozumie tego rodzaju akcje :) Aczkolwiek długoterminowo zaciskanie pasa i porzadki sa najlepsze.

    "Skrajny pesymizm lub sprzedawanie w euforii" - to jest sedno :) Pierwsze jest w miare łatwe, za to druga czynność sprawia najczęsciej sporo problemu :) Ale myśl bardzo trafna.

    Ogólnie odpowiadając do wypowiedzi na temat "Syfu" to zgadzam się, że na dłuższy okres nie da się pudrować wielkiej zaropiałej krosty finansowej, która musi w końcu pęknąć - obrazowo to ujmując :)

    Co do samego Tony Robbinsona, to patrząc na wspaniałe owoce jego pracy, radość, euforię i zmianę życia na lepsze u innych ludzi, to myslę, że to jednak good gay :) Inna sprawa, że czytałem ostatnio książkę katolickiego księdza, wydawnictwa prowincji Dominikanów "W drodze", w której owy ksiądz bardzo zachwala NLP i nawet podaje tytuł ksiązki(Obudź w sobie olbrzyma) i parę słów o Tonym. No i sam Tony często cytuje Biblię i jest uczniem Jima Rohna, który również z tego co wiem był chrześcijańskim mówcą.
    Więc wszystko pewnie zależy od tego, w jakich celach używamy danych metod. NLP może byc manipulacją i być źle wykorzystywane, a może być dla dobra innych.

    Tak z grubsza na to patrzę.
    Pozdrawiam i dzięki za ciekawe i mądre wpisy :)

    OdpowiedzUsuń



LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...