14 maja 2011

Nigdy nie spieraj się z rynkiem. Rynek ma najmojszą rację!

– Nasza jest Polska tylko! Tylko my – Polacy! Jest tylko jedna racja! I ja! My ją mamy!
– Jedna jest racja, lecz ona jest przy nas!
– Moja jest tylko racja i to święta racja. Bo nawet jak jest twoja, to moja jest mojsza niż twojsza. Że właśnie moja racja jest racja najmojsza! - "Dzień świra"

Często w życiu spieramy się, że to my mamy zawsze rację. Jesteśmy o tym święcie przekonani, znajdujemy zawsze mnóstwo argumentów, żeby udowodnić najszy pogląd. Osobiście często tak robiłem, ostatnio trochę zmądrzałem. Odkryłem, że im więcej wiem, tym bardziej wiem, że mało wiem i pewnie się mylę. Twoja racja jest twojsza, a moja jest mojsza, obydwie racje mogą być "najtwojszo-najmojsze", że tak powiem.

Nie gram pod prąd.

Jak byłem małym dzieckiem, razem z bratem wkładaliśmy druciki do kontaktów.. To mnie nauczyło, że prąd ma swoje racje i prawidła. Na giełdzie warto płynąć z prądem. Trzeba kupić akcje tanio i pozwolić sobie na duże zyski. Czy pozwalasz sobie na bycie bogatym i pozwalasz rosnąć swoim akcjom? To ważne pytanie. Jeśli nie pozwalasz sobie na duże zarabki to polecam książkę T.H. Ekera.

Wracając do tematu. Dobre akcje wzrosną w czasie hossy, średnie też, tyle że mniej, kiepskie spółki utkną w miejscu lub spadną. W czasie hossy najwięcej się zarabia, jeśli kupi się dobrą firmę i pójdzie się spać na kilka lat. Im lepsza analiza i wybrana spółka, tym zyski będą potężniejsze.




Wg mnie, lepiej jest poświęcić 1-2 miesiące czasu, znaleźć super spółkę i kupić ją na lata, zamiast co rusz zmieniać swoją kolejkę. Sam ostatnio mam problem z wypełnieniem tej zasady, jednak ostatnie straty trochę mnie oprzytomniły. Na szczęście wierzę, że jestem coraz bliżej wyboru super spółki na lata.

Nie sprzeczam się z rynkiem, bo on zawsze ze mną wygra.

Jeśli trwa hossa, to wiem, że będą wzrosty przez kilka lat. Mogę sobie z grubsza założyć hipotezę, że zwyżki potrwają od 1,5 roku do nawet 7-8 lat. Mogę też sobie założyć, że bessa będzie trwała krócej. Ostatnio jakiś analityk podawał, że okresy bessy trwają średnio 2 lata, a największe bessy trwały od 2-4 lat. Jak więc widać, łatwo można przewidywać cykle na giełdzie. Skoro od 2009r. zaczęła się hossa, to zakładam, że potrwa ona jeszcze jakiś czas. Na razie nie widać szaleństwa i pazerności na giełdach, więc to jeszcze nie szczyty.

Jeśli rynek pokazuje mi, że popełniłem błąd w wyborze akcji, to również akceptuję tę decyzję i przyjmuję naukę. Realizuję ustaloną wcześniej maksymalną stratę np. -10, -15%, czy -50% i po prostu wychodzę z transakcji. Nie kłócę się z rynkiem, kto ma rację. Rynek ma rację.

Warto zarabiać.

Po co się szamotać, co rusz skakać z jednej spółki na drugą. Czy to daje duże zyski? Cała sytuacja skakania z jednej spółki do drugiej, przypomina efekt kolejki sklepowej(pisał o niej Seth Godin). Ludzie podchodzą do kasy i stają w kolejce. Nagle widzą, że kasa obok robi się wolna i biegną do niej. W tym samym czasie podchodzi do niej inny klient i staje przed nimi.

Morał: większość prób przyśpieszenia osiągnięcia celu na giełdzie, skończy się fiaskiem. Zamiast szybciej i więcej, jest wolniej i mniej. Polecam obserwować i uczyć się giełdy, stojąc w kolejce w hipermarkecie.

Racja Buffetta: Trend spadkowy można uwzględnić w swojej strategii.

Warren Buffett w swojej strategii inwestycyjnej uwzględnia krachy, bessy, wybuchy wojen, kataklizmy, afery itp. Jego strategia trzymania super akcji „w nieskończoność”, nie pozwala mu na sprzedawanie akcji z tak "błachych" powodów, jak te wyżej wymienione. Bierze on pod uwagę okresy bessy i to, że przez np. 4 lata firma, której akcje posiada, będzie miała spadki kursu. W. Buffett dobrze wie, że po bessie przyjdzie hossa i wtedy nadrobi spadki z nawiązką. Dodatkowo zyskuje mnóstwo czasu i miliony $ zaoszczędzone na prowizjach i podatkach od zysków.

16 komentarzy:

  1. Hej,

    Widzę, że mocno inspirujesz się W. Buffetem. Przeczytałem jedną książkę z Twojego polecenia z bloga. I nie żałuję. A czy miałeś styczność z "Na sposób W.Buffeta." Hagstroma ? Warto ? Poza tematem - ciekawy blog. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Witam,
    kiedy dowiemy się jaką nową spółkę kupiłeś? A może dopiero planujesz to zrobić, a na razie tylko cierpliwie czekasz na właściwy moment? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Witam serdecznie,
    chciałbym Ci podziękować za to co robisz - Twój blog jest na prawdę super, na razie edukuje się z zakresu giełdy, ale od niedługa zacznę grać - dziękuję za inspirację i wiedzę jaką tutaj tak często i regularnie przekazujesz.

    Pozdrawiam,
    Paweł Kuriata.

    OdpowiedzUsuń
  4. Deklarowana strategia strategia Warrena jest bledna.

    Nie zawsze po bessei, dana spolka odrabia straty z nawiazka. Przyklad: MCI. Spolka mocno skorelowana z koninktura ( posiada w portfelu rozne udzialy ). U szczytu poprzedniej hossy 37 zl, do tej pory nie odrobilo nawet polowy tego.

    Na gieldzie nie ma reguly. A Warrenowi po prostu sie udalo. Tyle :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ostrzeżenie dla posiadaczy akcji - oszuści giełdowi będą próbowali wyłuskać pieniądze z Twojej kieszeni.Może kilka słów odnosnie Warrena Bufeta i manipulacji giełdowych.W latach 80-tych, legendarny Amerykański manager Peter Lynch głosił, że detaliczny inwestor powinien szukać dobrych akcji i trzymać je długoterminowo – w tym czasie on sam wymieniał co każdy kwartał 100% akcji w funduszu Magellan, którym kierował! W tym czasie był on tak sławny jak Warren Buffet jest obecnie.

    Czy Zwróciłeś uwagę, że źródła masowego przekazu informują co Buffet kupił, lecz nigdy nie podają co i kiedy sprzedał? Około 50% inwestycji dokonanych przez tego wybitnego inwestora jest sprzedanych ze stratą. Życzę miłej niedzieli-Adam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakie wnioski możemy wyciągnąć na podstawie powyższych przykładów. Nigdy nie należy polegać na różnego rodzaju źródłach masowego przekazu w swoich decyzjach związanych z operacjami giełdowymi. Tutaj warto przypomnieć słowa amerykańskiego prezydenta Thomas’a Jefferson’a, który 150 lat temu powiedział, że analfabeta jest lepiej poinformowany aniżeli człowiek który czyta tylko i wyłącznie gazety-Adam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Buffett nigdy nie kupiłby MCI na szczycie, po 37 zł. Kupiłby 8 lat temu po 40 groszy. I nie wierzę, że powstrzymałby się przed choćby zmniejszeniem pozycji przy cenie 20-35 zł ze szczytów hossy.

    OdpowiedzUsuń
  8. Aha, no to widzę podzielone komentarze co do książki, którą byłem zainteresowany. Cóż - przeczytać można, a nóż wyciągnie się coś ciekawego, ale broń Boże się nie inspirować. :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Witajcie.

    Blogger nie pozwala mi dodać notki, więc nie wiem czy uda mi się zrobić dzisiaj wpis.

    ***

    Książka wg mnie jest bardzo dobra i polecam. Można się z niej mnóstwo nauczyć. Inna sprawa, że każdą książkę, jaką czytamy trzeba filtrować i wybierać tylko to, co wg nas jest dobre. Dzięki temu praktycznie z każdej książki można się czegoś nauczyć, nawet jeśli nie zgadzamy się z poglądami autora.

    To samo dotyczy sytuacji, o której wspomniał Integralny. Metody Buffetta świetnie działają również na rynku polskim, ale oczywiście nie zawsze. Opisany przykład jest nieadekwatny do tego czego uczy Buffett, ponieważ na pewno nie wszedłby np w MCI. Dlaczego? Ponieważ unika nowoczesnych biznesów high tech, które kupuje fundusz MCI.

    Zgadzam się jednak, że zakupiona spółka, rosnąca w poprzedniej hossie może się zatrzymać w miejscu. Tak było również w moim przypadku ze spółką TIM. Wszystko zatem zależy od biznesui. Buffett kupuje biznesy o wieloletniej tradycji, które działają na rynku najcześciej ponad 10 lat, a najlepiej kilkadziesiąt. Wie zatem jak firma poradzi sobie po bessie, jeśli będzie kontynuowała to, co robi od lat. MCI nie wiem czy istnieje nawet 10 lat, a tym bardziej od kiedy jest notowana.

    Trzeba też wziąć pod uwagę, że MCI może wzbudzać sporą awersję wśród spekulantów, którzy stracili na tych akcjach. Podejrzewam, że spółka mogła przyciągać spekulantów, gdyż zaczęła wzrosty od kwot groszowych. Osobiście nie interesowało mnie MCI, ponieważ nie byłem w stanie w jakikolwiek sposób przewidzieć co kupi MCI i jak kupione biznesy radzą sobie finansowo. MCI wg mnie jest bardzo trudny do analizy, i osobiście bardziej od analizy liczyłby się przy nim fart. Ale to tylko moje zdanie.

    Ogólnie metody Buffetta sprawdzają się tym lepiej, im bardziej całościowo się je stosuje. Jego wyniki to nie przypadek, ponieważ "udaje mu się" pomnażac w ten sposób zyski od kilkudziesieciu lat. Buffett jest omylny dlatego często będzie ponosił straty, liczy się jednak bardziej to jak ostatecznie zamknie stopę zwrotu.

    Adam, co do Lyncha i manipulacji, to nie znam sprawy, więc trudno mi się wypowiadać. Z grubsza nikogo nie należy biernie naśladować, tylko mysleć samodzielnie.

    Rozumiem Lyncha bo sam od roku piszę o długoterminowym inwestowaniu, a inwestuję średnioterminowo. Robię tak, ponieważ popełniam błędy, które dyskwalifikują moje spółki w inwestowaniu długoterminowym. Dopóki nie znajdę firmy, która spełni wszystkie moje kryteria, będę długoterminowym inwestorem, inwestującym średnioterminowo. Dlatego każę Czytelnikom mysleć samodzielnie i wyciągać wnioski między tym co mówię, a tym co robię.

    Rozumiem też sens nie podawania daty wyjścia z inwestycji przez Buffetta(choć nie wiem czy w listach do akcjonariuszy dokładnie tego nie opisuje), ponieważ jego decyzja wywołała by krach na kursie tejże spółki. Buffett zostawia myślenie i decyzje na barkach inwestorów.Tak mi się wydaje.

    Pozdrawiam Was :) Dobrej Niedzieli.

    OdpowiedzUsuń
  10. @Paweł

    Dzięki Paweł za wsparcie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. MCI na dzień dzisiejszy długoterminowo trzymać, Wielton, Optimus - sprzedać/huberton

    OdpowiedzUsuń
  12. Źle chyba bym nie wyszedł, a raczej zyskam - czytając jakąś nową literature, np. tą o którą pytam. Także, mimo wszystko chyba się skusze i skoczę do Empiku w najbliższym czasie i zobaczymy co tam słychać. Swoją drogą "Bogaty albo biedny - po prostu różni mentalnie", którą poleciłeś świetnie wpisuje się w moją psychike, według które żyję od lat, i od razu odnalazłem się w klimacie książki, już od 1. strony. Czytając tę pozycje tylko się o tym utwierdziłem, że ide prawidłową ścieżką. (oby) Nie żałuję, że skorzystałem z Twojej rady :)

    Pozdro!

    OdpowiedzUsuń
  13. @ Huberton -

    Optimus to należy jeszcze kupować. Prędzej MCI spadnie o 30 % niż OPTIMUS nie wzrośnie do 20 zł.

    OdpowiedzUsuń
  14. Hej, a co z niedzielnym wpisem? ;)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Bartek całe życie będziesz się uczył i tak głupi umrzesz jak każdy z nas . Tylko głupcowi wydaje się że wszystko wie. Nikodem

    OdpowiedzUsuń
  16. "Wiem że nic nie wiem" Nikodem

    OdpowiedzUsuń



LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...