08 maja 2011

Niedzielna melodia + trochę mądrości :)

Dziś niedziela, więc tradycyjnie wpis po Bożemu.

Po co robię niedzielne wpisy dotyczące wiary na blogu giełdowo-biznesowym?

Ponieważ, skupiając się tylko na sukcesie materialnym i giełdowym, łatwo zgubić cel naszej ziemskiej wędrówki. Łatwo można pomyśleć, że milion na koncie, to moment kiedy osiągnie się szczęście.

A to nie prawda. Jeśli dziś jesteśmy nieszczęśliwi, to nawet 100 milionów na koncie nic nie zmieni.

Znalazłem ostatnio stronkę z cytatami bardzo mądrego człowieka, naszego papieża Jana Pawła II. Wklejam część cytatów w hołdzie Janowi Pawłowi II, jest w nich wielka mądrość. Cała lista cytatów jest tutaj: Papież Jan Paweł II do nas, warto przeczytać resztę i zobaczyć, jak bardzo papież był otwarty na nowości i świat, nie bał się niczego, ryzykował, ufał.


Niech zstąpi Duch Twój!
Niech zstąpi Duch Twój!
I odnowi oblicze ziemi... tej ziemi!

Musicie być mocni. Drodzy Bracia i Siostry!
Musicie być mocni tą mocą, którą daje wiara!
Musicie być mocni mocą wiary!
Musicie być wierni!

Dziś tej mocy bardziej Wam potrzeba niż w jakiejkolwiek epoce dziejów.
Musicie być mocni mocą nadziei,
która przynosi pełną radość życia i nie dozwala zasmucać Ducha Świętego!
Musicie być mocni mocą miłości, która jest potężniejsza niż śmierć...
Musicie być mocni miłością, która cierpliwa jest, łaskawa jest...



Zanim stąd odejdę, proszę was...
- abyście nigdy nie zwątpili i nie znużyli się, i nie zniechęcili,
- abyście nie podcinali sami tych korzeni, z których wyrastamy.
Proszę was:
- abyście mieli ufność nawet wbrew każdej swojej słabości,
abyście szukali zawsze duchowej mocy u Tego,
u którego tyle pokoleń ojców naszych i matek ją znajdowało,
- abyście od Niego nigdy nie odstąpili,
- abyście nigdy nie utracili tej wolności ducha,
do której On "wyzwala" człowieka,
- abyście nigdy nie wzgardzili tą Miłością, która jest "największa",
która się wyraziła przez Krzyż, a bez której życie ludzkie
nie ma ani korzenia, ani sensu.

Chociaż nie jestem wśród was na co dzień,
jak bywało przez tyle lat dawniej -
to przecież noszę w sercu wielką troskę.
Wielką, ogromną troskę.
Jest to, moi drodzy, troska o was.
Właśnie dlatego,
że od was zależy jutrzejszy dzień.

Nie bójcie się, otwórzcie, otwórzcie na oścież drzwi Chrystusowi
i Jego zbawczej władzy! Otwórzcie granice państw,
systemów ekonomicznych i politycznych,
szerokie dziedziny kultury, cywilizacji, rozwoju! Nie bójcie się!

Jeśli ktoś lub coś każe ci sądzić,
że jesteś już u kresu, nie wierz w to!
Jeśli znasz odwieczną Miłość, która Cię stworzyła,
to wiesz także, że w Twoim wnętrzu mieszka dusza nieśmiertelna.
Różne są w życiu" pory roku": jeśli czujesz akurat, że zbliża się zima,
chciałbym abyś wiedział, że nie jest to pora ostatnia,
bo ostatnia porą Twego życia będzie wiosna: wiosna zmartwychwstania.
Całość twojego życia sięga nieskończenie dalej niż jego granice ziemskie: Czeka cię niebo.

Świadomość, że Chrystus pozostaje pośród swego ludu,
dodaje otuchy wierzącym i przynagla ich,
aby stawali się głosicielami prawdziwej solidarności
i czynnie dążyli do zbudowania "cywilizacji miłości".

Bóg nie żąda od nas rzeczy, które nas przerastają.

Sursum corda (w górę serca).

Droga odkryć naukowych jest zawsze drogą do prawdy. Dlatego każdy człowiek, który szuka prawdy, w rzeczywistości porusza się drogą, która prowadzi do Boga.

Śmierci nie można przekupić, ani od siebie oddalić.

Bóg jest Bogiem żywych, nie umarłych.

Każde ludzkie zadania, aby osiągnęło swój cel, musi znaleźć oparcie w modlitwie.

Sprawiedliwość i pokój może przynieść tylko oczyszczenie sumień.

Nie można zrozumieć człowieka bez Chrystusa.

Bóg nie opuszcza nas nigdy: w tajemnicy Bożego Narodzenia przybył, by dzielić się z nami egzystencją.

Cierpienie należy do ludzkiego losu.

Człowiek jest wielki nie przez to, co posiada,
lecz przez to, kim jest; nie przez to, co ma,
lecz przez to, czym dzieli się z innymi.

Nie ma solidarności bez miłości.

Człowiek ma z gruntu inną naturę niż zwierzęta.
Zawiera się w niej władza samostanowienia opartego na refleksji
i przejawiającego się w tym, że człowiek działając wybiera,
co chce uczynić. Władza ta nazywa się wolną wolą.

Ojczyzna jest naszą matką ziemską. Polska jest matką szczególną.
Niełatwe są jej dzieje, zwłaszcza na przestrzeni ostatnich stuleci.
Jest matką, która wiele przecierpiała i wciąż na nowo cierpi.
Dlatego też ma prawo do miłości szczególnej.

Miłość mi wszystko wyjaśniła, Miłość wszystko rozwiązała
- dlatego uwielbiam tę Miłość, gdziekolwiek by przebywała...

Zbawić, to znaczy wyzwolić od zła.
Chodzi tu nie tylko o zło społeczne,
takie jak niesprawiedliwość, zniewolenie, wyzysk;
nie tylko o choroby, katastrofy, klęski żywiołowe
i wszystko, co nazywa się nieszczęściem w dziejach ludzkości.
Zbawić, to znaczy wyzwolić od zła radykalnego, ostatecznego.
Takim złem nie jest sama tylko śmierć.
Śmierć już nie jest takim złem, skoro przychodzi po niej zmartwychwstanie.

A, że się stałem równiną dla cichego otwartą przepływu.
w którym nie ma nic z fali huczącej, nie opartej o tęczowe pnie,
ale wiele jest z fali kojącej, która światło w głębinach odkrywa
i tą światłością po liściach nie osrebrzonych tchnie.

Więc w takiej ciszy ukryty ja - liść,
oswobodzony od wiatru,
już się nie troskam o żaden z upadających dni.
(Karol Wojtyła - "Pieśń o Bogu ukrytym" - fragment)

...wstań, nie skupiaj się na słabościach i wątpliwościach, wyprostuj się... Wstań i idź.

Niedzielna melodia :)

3 komentarze:

  1. Bartku,
    Co powiesz o Raymondzie Kurzweilu i jego wizji przyszłości?

    OdpowiedzUsuń
  2. Powiem w skrocie, iz uwaza ze za pomoca nanotechnologi, bedzie mozliwe w przyszlosci wyeliminowanie wszelkich chorob, a tazke osiagniecie niesmietrelnosci.. w sensie biologicznym, swierc w wypadku nadal bedzie realna..

    Wiem ze kosciol moze uwazac inaczej, ale z rdugiej strony czy Bog chce aby ludzie umierali np na raka?

    W pismie sw jest napisane iz pierwsi ludzie zyli po 800 lat.. ale pozniej Bog stwierdzil iz czlowiek jest zly i dlatego bedzie zyl tylko 120 lat (o dziwo ludzkie serce jest dokladnie na tyle zaprogramowane, co innego nerki ktore sa zaprogramowane na 1000 lat ;)

    Ciekawy jestem czy mozna te 120 lat wydluzyc.. ;) Najdluzej zyjacym czlowiekiem w histori, byla francuzka, ktora zyla 123 lata...


    Jakie jest Twoje zdanie? ;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Musze przyznac, że bardzo ciekawe i rozwijające myslenie pytanie :)

    Uważam, że jeśli Bóg zarządził 120 lat, to Raymond może miec problem ;P

    Ogólnie ja planuję dożycia ponad 106lat w zdrowiu ;)

    Od razu też przyznam rację xPawlukiewiczowi, który w jednej z audycji wyjaśnił, ze wielkim koszmarem dla człowieka byłoby wyprawienie np 456 urodzin - znów te same osoby, te same historie, te same potrawy, dowcipy itd. Koszmar.

    Ja nie chcę żyć dłużej niż 120 lat, Niebo i Raj to nieskończenie piekniejsze miejsce życia niż obecne życie. Tak naprawdę marzę bardziej o Niebie, niż długim zyciu tutaj :)

    Dodam, że ważniejsza od długości życia wg mnie jest jakość życia. Wolę życ 35 lat i dać z siebie 100%, osiągnąć swoje maksimum, niż zyc 120 lat i "przeżyć" zycie, nie rzucając się na swoje małe-wielkie cele.

    A Ty co sądzisz o temacie? :)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń



LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...