01 maja 2011

Niedzielna melodia + Poczucie humoru i zabawa :)

Dziś niedziela, więc tradycyjnie notka po Bożemu :)

Byłem wczoraj na spotkaniu ze światowej sławy pisarzem i mówcą chrześcijańskim Johnem Eldredge'em. To właśnie dzięki jego książce("Dzikie serce") udało mi się nawrócić 2 lata temu, więc byłem bardzo ciekaw jego osoby.

John Eldredge zaczął spotkanie od pytania czy Jezus Chrystus miał poczucie humoru?

Tak miał doskonałe poczucie humoru, często żartował i zgrywał się z innych, co jest jawnie opisane w Biblii :) Mało tego imprezował! W Kanie Galilejskiej, gdy pod koniec wesela zabrakło wina, On w cudowny sposób zamienił wodę w wino. Zgadnijcie, ile litrów wina "załatwił", gdy pojawiła się groźba końca zabawy weselnej? Po przeliczeniu pojemności stągwi, okazuje się, że było to ok 682 litrów wina, co daje około 900 dodatkowych butelek wina. To się nazywa fajny Gość :)

John Eldredge zwrócił też uwagę na to, że my ludzie stawiamy w relacji z Bogiem własne granice. Tymczasem między Bogiem, a naszą intymnością z Nim, nie ma żadnych barier. Bóg bardzo chce zmniejszyć dystans między Nim a nami, tylko my przez różne swoje fałszywe bariery, obowiązki i mylne postrzeganie tej relacji, nie pozwalamy sobie poznać Jego prawdziwej miłości. Nie umiemy otworzyć Bogu serca i pozwolić, aby nas rozpieścił i obdarował radością i miłością. Szkoda, bo każda relacja ma charakter bardzo indywidualny, intymny i dający wewnętrzne szczęście.
Bóg prowadzi dialog z ludźmi otwartymi na Niego. To jest dialog radości i śmiechu. Mi na samym początku jak się nawróciłem, rzucał ciągle różowe kwiaty pod nogi :) Nadal mi je daje :) Napotykam różowe kwiaty w różnych, dziwnych miejscach. W deszczowy, szary dzień na chodniku, w krzakach, w które przez przypadek spojrzałem, w lesie itd.
Dostaję też od Niego serca. Przykładowo pod koniec tej zimy miałem gorszy dzień, pokłóciłem się z moim ojcem i wracałem wieczorem do domu. Podniosłem wzrok i zobaczyłem na śniegu obok mnie, wielkie 3 metrowe serce, które ktoś wcześniej wydeptał na śniegu. Wiedziałem, że to znak od Niego, bo często w ten sposób podnosi mnie na duchu. Tamtego dnia było mi ono bardzo potrzebne.

Wczoraj John Eldredge też opowiedział jak Bóg daje mu mnóstwo znaków, między innymi też serca z kamyków, z kałuż na betonie, plam po oleju, a nawet jak powiedział, co rozbawiło wszystkich zebranych, że Bóg dał mu ostatnio na polanie serce z... krowiego łajna :D Jak widać Bóg ma spore poczucie humoru. Warto szukać i odkryć żywą, indywidualną więź z Bogiem, bo to nieopisana radość, pełnia życia i.. kupa śmiechu.

Chciałem też nawiązać tutaj trochę do spraw pracy, finansów i giełdy. Uważam, że giełdę i pracę warto traktować jako dobrą zabawę, zajmować się z nią z przyjemnością, nie z musu i chciwości. Pierwszy sposób sprzyja mnożeniu pieniędzy, świetnej zabawie i zyskom, drugi sprzyja stratom i wrzodom żołądka.
Pieniądze i giełda to tak naprawdę, świetny dodatek do prawdziwego Życia.

Udanej niedzieli. Dziś odbyła się beatyfikacja papieża Jana Pawła II. W tym dniu warto być modlitwą z wesołym i od dziś błogosławionym "Papą" :)


4 komentarze:

  1. Laid Back znaczy na luzie.. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ze mnie Pan Bóg bardzo się zasmiał w ostatnich dniach. Wlasnie dzis to odkryłam :)
    Nie pojechałam na pogrzeb w 2005 r. i przez ostatnie lata przyrzekałam sobie, że MUSZĘ wybrac sie na beatyfikację. Miesiac temu wykupiłam pielgrzymkę, jednak pojawiły sie pewne okolicznosci, ktore uniemozliwiły mi udział w tym wyjezdzie; okolicznosci nie do konca ode mnie zalezne.
    Z tego wzgledu dzisiaj, dalej w pewnym poczuciu winy, bylam i na pl.Pilsudskiego, i w Wilanowie. No i w Rzymie w jakims sensie, bo zaplacilam za te wycieczke.
    Chciałas uczestniczyc w beatyfikacji, to masz ;) - tak sie ze mnie zasmial Bog dzisiaj :)
    Nie warto robic sztywnych planow na przyszlosc, nigdy nie wiadomo, co sie wydarzy. To jest tez piekno i czesc Zycia...

    OdpowiedzUsuń
  3. Witam gospodarza i wszystkich szanownych czytelników, gratuluję ciekawego bloga o giełdzie i zapraszam na moją prognozę na przyszły tydzień:

    www.longterm.bblog.pl

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. @Monika

    No to Cie Pan wytarmosił i dał pełne uczestnictwo ;)) Dzięki za opowieść :)

    Dzięki za wszystkie komentarze :)

    OdpowiedzUsuń



LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...