09 maja 2011

Nie bądź bezmyślną krową - czyli parę słów o elastyczności na GPW.

Jedną z najważniejszych zasad na giełdzie jest bycie taką krową, która zmienia zdanie. Bez elastyczności myślenia na giełdzie, trudno jest cokolwiek osiągnąć. Wszystko, co czytamy i używamy, dobrze jest wcześniej przemyśleć, przeanalizować na swoje kopyto.

Na giełdzie trzeba patrzyć na każdą transakcję z osobna.

Dlatego w inwestowaniu konieczne jest posiąść cechę zwaną elastycznością myślenia. Na czym może polegać giełdowa elastyczność? Po pierwsze musimy działać w zgodzie ze sobą. Trzeba myśleć po swojemu i zmieniać się po swojemu. Jeśli usuwa się ze strategii inwestycyjnej myślenie, a wstawia się sztywne regułki z książek, to nie wróżę sukcesów. Tak jak i w innych dziedzinach życia, także i na giełdzie, teoria nie ma wiele wspólnego z realiami. Jest ważna, ale bez uwzględnienia realiów rynkowych, nic nie warta.

Najważniejsze:

Przy zakupie akcji trzeba wiedzieć, ile warta jest nasza spółka(wg nas, a nie biur maklerskich, tv, plotek od kumpla itp). Najlepiej operować konkretnymi wycenami tak, aby zorientować się, ile potencjalnego zysku jest jeszcze przed nami. Bez przybliżonej wiedzy o wartości spółki, trudno nam będzie inwestować na giełdzie bez emocji strachu i lęku przed stratą. A to potężni sabotażyści zysków giełdowych.

Trzeba też pomyśleć o drugiej stronie medalu, czyli o tym, że nikt nie jest nie omylny, nawet "my" ;) Trzeba zatem inwestując w akcje założyć sobie maksymalne odchylenie spadków, po których zamkniemy inwestycję z małą stratą, zamiast tracić cały zainwestowany kapitał. Elastyczność to zatem gotowość akceptacji najgorszego scenariusza, akceptacja porażki i straty. Trzeba umieć przyznawać się do błędów, bo jeśli tego nie umiemy, to pewnie jesteśmy zarozumiałymi dupkami z dużymi stratami.

Musimy elastycznie podchodzić zarówno do analizy spółek, do wyceny spółek, do aktualnej sytuacji giełdowej, do przyszłych założeń, pamiętając również o tym, że wahania cen to najnormalniejsze, co może być na giełdzie. Elastyczność na giełdzie przejawia się w myśleniu, wymagającym elastycznego użycia całej naszej wiedzy do sytuacji konkretnej spółki i danej chwili.




Podstawowe błędy na giełdzie?

Trzymanie się sztywno regułek, formułek, wzorów, definicji, złotych zasad i reguł, technik, sygnałów i wszelkich sztywnych norm postępowania na giełdzie - to duży błąd, który sprawia, że wielu inwestorów nie umie zarabiać na giełdzie. Giełda to żywy organizm, oparty na emocjach i chaosie osobowości, ktoś kto myśli, że stosując sztywno definicje z książek zostanie zwycięzcą, grubo się myli.

Analiza fundamentalna i techniczna nie działa, gdy inwestorzy traktują suchą wiedzę, jako sztywny wyznacznik prawdy i przyszłości.

Trzeba wrócić do etapu bycia dzieckiem w odkrywaniu prawdy: w gryzieniu, miętoleniu, wąchaniu, lizaniu, sprawdzaniu, eksperymentowaniu, kopaniu się prądem, do niebezpiecznych zabaw z saletrą i rakietami, w nabijaniu sobie kuksańców itd. Trzeba cofnąć się w myśleniu przed edukację szkolną, kiedy zaczęto wciskać nam do głów bzdurę, że wypełnianie schematu wzorowego ucznia i dokładnego planu edukacyjnego = celujący, a wychodzenie poza ramy myślenia, rozrabianie i robienie błędów = niedostateczny.

Myśl! Myśl! Myśl!

Teoria to nie praktyka, praktyka to nie teoria. Każdy dzień, każda spółka, każda transakcja jest inna, więc przykładanie do nich sztywnego szablonu działania, da mierne rezultaty.

5 komentarzy:

  1. Myślę nad ostatnimi ofertami IPO. Czy ty myślisz o tych ofertach?

    Open Finance
    Kino Polska
    Milk Company
    KSG Agro
    BGŻ
    JSW

    Czy interesuje Ciebie inwestowanie IPO? Czy uczestniczysz w ofertach publicznych? czy widzisz jakąś okazje IPO w nadchodzących miesiącach?

    Pozdrawiam
    PM

    OdpowiedzUsuń
  2. Ładny tekst i owszem :-)

    A czy e-book ma się dobrze???

    jakieś terminy (celem samomobilizacji :-)

    czekam niecierpliwie jak widać, pozdrawiam

    marcus

    OdpowiedzUsuń
  3. No własnie, gdyby Buffett sztywno trzymal sie zasad Grahama, nigdy by nie kupił Coca-Coli czy Gillette..

    Nie badzmy dawcami kapitału, myślmy samodzielnie.. ;-)


    GW

    OdpowiedzUsuń
  4. Nieźle to się czyta, i nie ma co ukrywać że jest tutaj sporo prawdy. Dorzuciłbym tutaj jeszcze że musimy nauczyć się czekać. Bo czas najlepiej pracuje na nasze pieniądze.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bart a co sadzisz o sygnity?

    OdpowiedzUsuń



LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...