24 maja 2011

Jak łatwo stracić pieniądze na giełdzie? Podstawowy błąd.

Na wikicytaty są tylko trzy cytaty pod hasłem "pośpiech", wkleję:

Pośpiech bywa ojcem powierzchowności. Mieczysław Jastrun
Pośpiech jest obelgą dla mądrości. Richard Scott Bakker
Pośpiech jest wynalazkiem Szatana. Mahomet

Zabrakło pozytywnego cytatu, może przez przypadek?
 
Na giełdzie pośpiech jest zabójczy.

Ostatnio kupując Wielton działałem w pośpiechu. Chociaż dałem sobie dodatkowe półtora tygodnia czasu na analizy, uległem pośpiechowi. Miałem sobie dać przynajmniej jeszcze weekend wolnego czasu przed decyzją, ale uległem pokusie szybkich "zysków". Popełniłem błąd.
 
Pośpiech dla każdego może oznaczać inny okres, jednak każdy z nas wie, kiedy się śpieszy. A nawet, jeśli jest tego nieświadomy, to może to odkryć po owocach swoich działań. Te często są kiepskie, marnej jakości, byle jakie. Ważniejsza staje się ilość, a nie jakość.
 
Pośpiech na giełdzie to wielki wróg dla zysków. Wie o tym każdy, kto uległ emocjom rynkowym i pośpieszył się z transakcją. Myślę, że większość takich decyzji kończy się stratą. Zgodzisz się? Pośpiech ma tę wadę, że tłumi rozsądek i staje w konfrontacji ze złotymi cechami na giełdzie: cierpliwością i spokojem. Dlatego najczęściej...
 
Pośpiech = straty.
Łatwe zyski = straty.

Pośpiech na pewno jest niezgodny z naszą naturą. Żeby się o tym przekonać, wystarczy pójść do lasu, wyjechać na wieś lub w góry. Wystarczy spojrzeć na rośliny, drzewa, ptaki lub na zwierzęta.

Mimo, że człowiek ma skłonności do chodzenia na łatwiznę, warto całkowicie wyeliminować pośpiech ze swojej strategii inwestycyjnej. Wiem, że często się nam wydaje, że "pociąg już odjeżdża", ale to iluzja. Niestety, co jakiś czas nabieram się na ten stary numer i ostatnio znów wpadłem z Wieltonem. Pociąg odjechał tylko, że jak zwykle w drugą stronę. I choć spółka wg mnie jest dobra, to pośpiech nie dał mi czasu na przemyślaną decyzję.

Jak wyeliminować pośpiech w inwestowaniu?



Analizuj giełdę, jak ten mężczyzna na zdjęciu.

Wyeliminowanie tylko samego pośpiechu z nawyków inwestycyjnych sprawi, że zaczniesz dużo więcej zarabiać. Pośpiech można wyeliminować ciężką pracą nad sobą. Warto zlecenia robić po sesji, a najlepiej decyzje zostawiać do weekendu. Chodzi o to, żeby przy ostatecznej decyzji nie czuć w sobie "przymusu szybiego działania". Jeśli coś takiego czujemy(ja ostatnio czułem), to jest prawie pewne, że przełożenie transakcji na później okaże się trafną decyzją. Nie wierzysz? Sprawdź z 2 razy, zobaczysz efekt. Osobiście dążę do przyjęcia w życiu takiej postawy, jak ta preferowana przez Warrena Buffetta:

Kamieniem węgielnym naszego stylu inwestowania jest ospałość granicząca z gnuśnością. - Ciągle mi brak takiej mądrości :) A Tobie?

15 komentarzy:

  1. Niewatpilwie cenna uwga, dzieki za to :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Poprostu uległeś presji swoich czytelnikow, z obawy o smiesznosc zatraciles zdolnosc do logicznego myslenia ;)

    Nie ma to jak stado baranow tratuje swojego pasterza..

    OdpowiedzUsuń
  3. Bartku, w zyciu trzeba byc twardym a nie mietkim...

    Albo "Bo do tej gry trzeba miec jaja jak kokosy, a nie jak wiorki z bounty" ;D

    Pozdrawiam,
    Trzymaj sie Cieplutko :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Bartku polecam dla Ciebie ten filmik:

    http://www.youtube.com/watch?v=xjkNhUcxOjw

    Byc moze juz oglądałeś, ale jest fajny, zawsze jak mam chwile zwatpienia na gieldzie, to sobie go puszczam...

    OdpowiedzUsuń
  5. Cytat z tego filmiku: "Jesli ktos nie ulegnie nerwom i nie sprzeda teraz, to za pol roku, rok, ceny wroca i przewysza tamte..

    a jesli ktos straci nerwy, sprzeda..
    to wlasnie na takich leszczy czekaja rekiny... " ;D

    Pozdrawiam,

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam pytanie do autora bloga. Być może nie doczytałem wszystkiego na tym blogu, a jestem tutaj po raz pierwszy. Dlaczego nie inwestujesz prawdziwych pieniędzy, tylko wirtualne?
    Inwestowanie wirtualnych pieniędzy, to tak jak gra w pokera na zapałki. Nie ma stresu, nie ma emocji, które towarzyszą obrotowi realnymi pieniędzmi.

    OdpowiedzUsuń
  7. kry

    Czytaj bloga dokładnie a potem zadaj pytanie.
    Trochę pracy i wszystko wyczytasz. Czytaj a znajdziesz odpowiedzi na swoje pytania.

    Pozdrawiam
    Porter

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo słaby blog. przemyślenia żadne , a zakup akcji podyktowany jedynie wróżbami z fusów. Inwestor z 12 letnim doświadczeniem ... hmm

    OdpowiedzUsuń
  9. No cenna, cenna :)

    Dzięki za filmik, lubię JKM, tego nie znałem :)

    @Porter
    Dzięki za wyjaśnienie :)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale ten blog nie jest obowiazkowy przeciez...

    OdpowiedzUsuń
  11. @Anonim

    Ten blog właśnie jest obowiązkowy ;)) Pozdr

    OdpowiedzUsuń
  12. Czemu skasowałeś? Boisz się konkurencji?


    Wysil sie na jakis konkret a nie lanie wody.. ;P

    OdpowiedzUsuń
  13. Drogi anonimowy ten blog jest bezkonkurencyjny więc wiesz.. A dużo konkretów będzie za pewne w e-booku więc czekamy cierpliwie, a cierpliwość popłaca :)Pozdrowienia dla wszystkich.

    OdpowiedzUsuń
  14. Tia ebook bedzie ale chyba w grudniu pod choinke.. :P

    OdpowiedzUsuń
  15. Tu czekacie a e-book na którego ja po zapoznaniu się z blogiem bym uważał, a na longermblog nowy Equity magazine oraz konstruktywne i rzeczowe zobrazowanie otaczającej nas giełdowej rzeczywistości.

    OdpowiedzUsuń



LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...