07 maja 2011

Cel inwestycji na giełdzie?

Witaj,

Jaki mamy cel inwestycji na giełdzie? Dlaczego chcemy się wzbogacić?

Pieniądze z giełdy płyną do tych ludzi, którzy nie inwestują na giełdzie głównie dla pieniędzy. Robią to z pasji, z przyjemności, bawią się giełdą, a pieniądze są pochodną ich pasji. Tak jak i w innych dziedzinach i zawodach.

Kim są najbogatsi ludzie na świecie? Czy są to osoby, które chcą się szybko dorobić do 30 roku życia, a potem iść na rentierstwo?

Nie, mistrzami i bogaczami zostają osoby, które robią coś z pasji i dla własnej satysfakcji, nie traktują pieniędzy jako głównego celu. Nawet jeśli mają 10 mld$ na koncie, dalej robią swoje, bo po prostu to lubią. A pieniądze to dobry wyznacznik, czy robią coś dobrze, czy kiepsko. Nie wierzysz? Poczytaj biografie najsłynniejszych i najbogatszych ludzi świata.




Głównym celem inwestycji giełdowych(i nie tylko) nie może być chęć zostania rentierem-nierobem. Jest to dość szeroko rozpowszechniany cel przez różnych internetowych motywatorów. Odradzam takiego celu! Jeśli naszym celem jest zarobić tyle, żeby nic nie robić, żyć z odsetek i korzystać z życia, to mamy wielki problem! Na 99% nie osiągniemy swojego celu, będziemy zawsze biedakami. Jest to egoistyczny i sprzeczny z naszą naturą cel, cel który niszczy człowieka od środka. Nie ma on wiele wspólnego z budowaniem wartości dla świata, a duże pieniądze płyną właśnie do tych ludzi, którzy potrafią z pieniędzy robić dobre rzeczy dla siebie i innych.

Życie wg mnie, nie może polegać na gromadzeniu  i zabezpieczaniu swojego bogactwa, bogaceniu się dla samego bogacenia. To prowadzi do ubóstwa wewnętrznego i wielu nieszczęść.

Warto zatem poznać swój cel inwestycyjny, motywację inwestowania i zarabiania pieniędzy. Wtedy można coś zmienić. Pozdrawiam.

12 komentarzy:

  1. Kilka "ciepłych" słów o Twoim blogu wyczytałem właśnie ...

    http://gieldowyracjonalista.blogspot.com/2011/05/przestac-czytac-fora.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Każdy ma prawo do własnego zdania.

    Anonimowy autor bloga obrzuca mnie błotem bez żadnej argumentacji. Taka krytyka więcej mówi o autorze krytyki, niż o mnie.

    OdpowiedzUsuń
  3. 29 marca pisze Pan........na temat wskaźnika ROE.

    ,,Dużą wagę zwracam na wskaźnik ROE - zwrot z kapitału własnego. Jest to jedno z moich podstawowych kryteriów wyboru spółek. Jest dla mnie o wiele ważniejszy niż C/Z i C/WK."

    Dokładnie wylicza się go poprzez podzielenie zysku netto z danego okresu przez kapitał własny z początku danego okresu i mnożąc razy 100. Wychodzi nam jaki procent zysku zarobiliśmy z kapitału własnego.


    Jak wpis z marca ma się do wyboru spółki do portfela Bart??

    ROE dla Wieltonu

    2010 Q4 -4.56%
    2010 Q3 -11.90%
    2010 Q2 -12.96%
    2010 Q1 -4.15%

    ROE dla Wieltonu powyżej 20% było ale w 2008 r.
    2008 Q4 21.43%

    Bardzo ciekawy blog czytam od kilku dni ;-). Czekam na e-booka. ;-)

    Pozdrawiam i ponawiam pytanie na które nie otrzymałem odpowiedzi. ;-)

    PM

    OdpowiedzUsuń
  4. Bartek, wstydz sie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. @Anonim

    Dzieki za pytanie :)

    Pytania pomocnicze:

    Jakie jest średnie ROE z ostatnich 7 lat? (ja analizowałem Wielton z danych za 7 lat)

    W jakich latach mieliśmy ostatnią bessę?

    Jakie ROE będzie po 1Q 2011r?

    ROE to jeden z kilkudziesięciu lub kilkuset czynników jakie brałem pod uwagę kupując spółkę WIELTON. Jest ważny, ale może nie być decydujący. Świetna spółka, która przechodzi kryzys i restrukturyzację, może osiągać słabe ROE i wyniki przez parę lat. Kazda firma ma prawo do kryzysu i błędów, bo one najwiecej nas uczą. A po kryzysie, świetna spółka staje się jeszcze silniejsza. Taki scenariusz może się sprawdzić na Wieltonie :)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo łatwo pisze się o sukcesach.

    Portfel Bart wg Bartka

    WIELTON 1009 akcji kupione po 5,65zł dnia 15.04.10r. Wartość portfela na 21.04.10r to 5347,70zł = zysk 437,70% w 8,5 miesiąca.

    Portfel Bart wg GPW

    WIELTON
    1009 po 5,65 = 5700,85 zł (zakupy Bartka)
    Stan na 7 maj 2011
    1009 po 4,90 zł = 4944,1 zł

    Trzeba napisać że portfel Bart to - 745,75 w 20 dni. Może nie zawsze warto sypać wszystko do jednego worka. Ku przestrodze inwestorom.Bez urazy Bartek ;-)


    Pozdrawiam
    Wielton ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bartek wiem że ROE Wieltonu po 1 kw 2011 będzie dobre. Ale dopiero będzie. Nie chcę się czepiać ale pisałeś że wybierasz spółki tylko jeśli ROE jest min 20%.Więc Wielton powinieneś odrzucić na etapie wyboru.
    Wynik 1kw może pozytywnie zaskoczyć i wtedy parametry się poprawią (łącznie z ROE) ;-)
    I wtedy powinieneś kupić.

    Pozdrawiam
    PM

    OdpowiedzUsuń
  8. @Anonim

    Portfel Bart niedługo zaaktualizuję. Przypominam też, ze 1/3 Wieltonu (337 akcji) była sprzedana po 5,22zł za akcje i zamieniona na spółkę, która wzrosła w tym czasie o 10%.

    Nie moge powiedzieć chwilowo jaka to spółka, ponieważ nie jest to tymczasowo w moim interesie.

    ps. zobaczymy, co powiesz o Portfelu Bart za miesiąc ;P Ja jestem dobrej myśli.

    @PM

    Tak, tylko pisałem też, że używam uśrednionego ROE(najczęsciej przynajmniej z 5 lat).

    Analizowanie spółki przy użyciu ROE z jednego, ostatniego roku jest błędne, szczególnie w okresie bessy. Jesli użyje się uśrednionego ROE łagodzi się skrajności z odchyleń w czasie hossy i bessy.

    Dlatego Wieltonu w żadnym razie nie musiałem odrzucać. Wszystkie zasady, które Wam opisuję, są elastyczne. Nie trzymam się ich sztywno. Wymagam od Was myslenia i żonglowania wiedzą jaka tu opisuję.

    Giełda i analiza akcji to sztuka, a nie suche wzory, zasady i sztywne stosowanie się do formułki.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale teraz napisales Bart...

    na gorze mogles napisac jeszcze " ten artykul jest do Macka" ;P

    a ja wlasnie robie to co lubie, a no i inwestowanie na gieldzie to nie jest nierobctwo :) sam o tym chyba dobrze wiesz

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Bartuś kupił tylko i wyłącznie ze względu na AT - przebite 2 letnie maksyma. Żadne wartości wewnętrzne, ROE czy coś tam innego. Tyle mówi o Bogu, a nos rośnie jak u Pinokia. Wstyd. / łośsuperktoś

    OdpowiedzUsuń
  11. Anonimowy, na giełdzie ważniejsze jest to co będzie niż to co jest, tak więc ROE z najbliższych kwartałów ma dużo większą wartość niż to sprzed 5 lat czy nawet z zeszłego kwartału.

    OdpowiedzUsuń
  12. @Maciekk

    Nieróbstwo = cos w rodzaju hedonizmu, bez rozwijania siębie i dawania siebie światu.

    @Łośsuperktoś

    :)

    @Kangur
    Wg mnie jednak ważniejsze jest patrzenie na ROE osiągane w różnych okresach i z perspektywy paru lat.

    Zgodzę się że najnowsze ROE najlepiej opisuje aktualną tendencję i rozwój firmy. Jednak patrząc na Wielton całościowo, mozna wliczyć w niskie ROE konflikty w firmie i trudną sytuację w branży. A to już minęło wg mnie.

    OdpowiedzUsuń



LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...