09 kwietnia 2011

Zaokrąglanie, przeszacowanie i inne dyrdymały o wychodzeniu z inwestycji!

Witaj,

Na giełdzie wielu z nas wyceniając akcje robi podstawowy błąd. Np. mamy spółkę X, której akcje kosztują  23 zł i zakładamy, że w czasie hossy kurs dojdzie do 50zł. Mówimy sobie: dla bezpieczeństwa sprzedam akcje po ok 45zł. No i zaokrąglamy w głowie wynik ceny docelowej, do której dojdą notowania spółki.

Nie lubimy myśleć, że spółka X dojdzie maksymalnie do 41,73zł. albo 36,44zł. Zaookrąglamy wyceny do pełnych wartości tj. 5zł, 10zł, 15zł, 20zł, 35zł, 100zł itd. Ja tak przynajmniej dawniej robiłem. Mówiłem sobie: o sprzedam jak przebije 40zł, więcej nie potrzebuję - przechytrzę innych ;P Co ciekawe w ten sposób, robiłem to samo, co 90% rynku i wychodziłem za późno. Kurs zaczynał spadać, zanim osiągałem założony poziom wyjścia.

Inny błąd wychodzenia ze spółki, to wytyczanie ceny docelowej na podstawie analizy technicznej. Ponieważ, 90% rynku korzysta z tej metody, nie może ona działać.

Inna pułapką jest odejmowanie od zaokrąglonego celu "parę złotych" w dół. Wtedy się myśli: Głupki myślą, że dojdzie do 40zł, to ja sobie wyjdę na spokojnie przy 37zł. Takie myślenie jest jedynie pochodną strategii zaokrąglania i też nie działa.

Jeśli chcemy wyjść wtedy, kiedy inni, to nie wyjdziemy w dobrym momencie.
Jeśli uważamy, że inni inwestorzy to głupki, to te głupki nas wykiwają.

Wychodzić ze spółek trzeba wtedy, kiedy większość rynku wychodzić ze spółki ciągle nie chce. To nie znaczy, że moje ostatnie zmiany w portfelu były spowodowane tą strategią. Tak jak wyjaśniałem przyczyna była inna, a poziom docelowy miałem także inny. Piszę to na przyszłość, bo wydaje mi się, że hossa jeszcze długo potrwa. Chcę tylko powiedzieć, że jeśli masz jakąś spółkę, to warto uważać na "zaokrąglanie" ceny docelowej, na  metodę "minus parę złotych" i na poleganiu na AT. Prawdopodobnie inni planują właśnie to samo co Ty.

Jak więc wyjść z inwestycji z dużym zarobkiem?

Żeby dobrze wyjść ze spółki, na pewno trzeba znać jej wartość wewnętrzną, to najważniejsze! Inaczej strzelamy w ciemno, wyjdziemy za wcześnie lub za późno. Trzeba umieć wyliczyć wartość wewnętrzną przypadającą na 1 akcję(więcej w e-booku, już niedługo). Naucz się tego, szukaj, znajdź klucz do wyceny. Możesz i potrafisz.

Nauczyciel Warrena Buffetta, Benjamin Graham miał zwyczaj wychodzenia ze spółki w momencie osiągniecia przez nią wartości wewnętrznej. Jest to całkiem spoko zasada, jednak nie przysporzyła mu ogromnego bogactwa. Umarł, jeśli dobrze pamiętam, jedynie z paroma milionami dolarów na koncie. To mało jak na taki geniusz. Graham głównie opierał się na swoich bardzo ścisłych wyliczeniach i kryteriach, nie brał on pod uwagę psychologii i entuzjazmu rynku. Mógłby wtedy spokojnie doliczyć do zysków, kolejne kilkadziesiąt procent do ceny wartości wewnętrznej. Jednak to co robił i tak pozwoliło nazwać go "Ojcem inwestowania w wartość".




Sprzedaż po dobrej cenie, to pewnego rodzaju sztuka. Dlaczego?

Ponieważ trzeba znaleźć kompromis np. między wartością wewnętrzną, zaokrąglaniem, entuzjazmem na rynku. Trzeba też pokonać siebie, swoje słabości, chciwość, pazerność, strach itd. Trzeba także uwzględnić element ryzykowania, bez którego nie ma sukcesu.

Osobiście przyznam, że nie słyszałem nigdy o inwestorze, który wychodziłby zawsze na szczytach wzrostów. Nie ma takiego inwestora na świecie, może będziesz pierwszy. Powodzenia.

Na giełdzie trzeba odkryć swoja własną metodę wychodzenia z inwestycji z dużym zarobkiem. Papierowe zyski na koncie maklerskim fajnie wyglądają, lecz liczy się tylko zrealizowany zysk. Ja osobiście mieszam style, ciągle eksperymentuję, szukam, zmieniam podejścia, analizuję porażki, usprawniam itd. Nie mam jednego stylu wychodzenia. Z każdą inwestycją wychodzę inaczej, elastycznie podchodząc do konkretnej sytuacji. Może moją strategią jest właśnie elastyczność, w połączeniu z pragnieniem znalezienia spółki, z której nie będę musiał nigdy wyjść np. znalezienie drugiej Coca Coli ;P

Polecam Ci: myśl, szukaj swojej strategii, ryzykuj, próbuj, eliminuj błędy, ucz się, naśladuj, twórz, zmieniaj, wierz, rób, działaj.

9 komentarzy:

  1. Hej

    Moim zdaniem najlepiej okreslac wyjscie na dany okres a nie cene :) jesli nie masz duzo spolek w portfelu znasz je na wylot wiesz co sie moze wydarzyc, mozna przewidziec jaki to bedzie mialo wplyw na cene i sprzedajesz czy cie okreslona cena zadawala czy nie tu musi brac gore rozsadek :)

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawe spojrzenie Maciekk :) Muszę przyznać, że nie patrzyłem nigdy na wyjście z akcji z perspektywy czasu. Testowałeś już tę metodę w realu z sukcesem?

    Musze przyznać, że to, co powiedział Maciek może byc bardzo dobrą metodą uzupełnienia własnej strategii wychodzenia.

    Dobrej nocy wszystkim.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wlasciwie nie, ale po przeczytaniu Twojego tekstu bylo to pierwszą rzeczą jaka mi przyszla do głowy a uznajac ze rynek dyskontuje wszystko, wydaje sie wrecz oczywistym rozwiazaniem :) zawsze tam gdzies przwijaja sie ceny do jakich moze dojsc okreslony waloru, a moze wlasnie trzeba zupelnie o tym nie myslec, krotko mowiac ocenic spolke tak jak to robi sie przy wejsciu w nia i zastanowic sie czy teraz tez bys w nia zainwestowal

    aaa i taka mala prosba ^^ nawet jesli sam nie jestes zainteresowany to moze rzucisz okiem i sie jakos ustosunkujesz, zeby nie bylo, ze Cie mecze w niedziele to wejscie jest dopiero we wtorek :P

    http://kinopolska.pl/PDF/prospekt_emisyjny_Kino_Polska_TV_SA.pdf
    http://rafalhirsch.blogspot.com/2011/03/kino-polska-tv-zapisy-do-jutra.html

    spokojnej nocy

    OdpowiedzUsuń
  4. Ogólnie nie przepadam, za IPO. Nigdy nie brałem udziału w IPO, wolę wybierać spółki, które już trochę sa na giełdzie.

    Za dużo nie powiem o niej, bo do tego potrzebowałbym analizy. Jako stały Czytelnik, wiesz na co zwracać uwagę przy spółkach.

    Artykuł na blogu RH przedstawia dość ciekawą spółkę, mnie jednak nic do niej nie ciągnie, nie działa na mnie podniecająco, więc ja raczej jej nie kupię. Ale dla innych osób, może to być dobry wybór. Najważniejsze by inwestować w zgodzie ze sobą, z tym co lubimy, co nas interesuje, pociąga :)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. To podaj chociaz wzor na podstawie ktorego wyliczasz wrtosc wewnetrzna spolki :)

    Bo wyglada to tak mniej wiecej przy optimusie: ROE 35% zysk 40 mln wiec cena to 15 zlotych na akcje :D

    dzieki

    OdpowiedzUsuń
  6. POkuszę się o stwierdzenie, że drugą Coca Colą jest OPTIMUS :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ehhh moj post zostal zlekcewazony :)

    znalazlem cos w internecie ale srenio jest to tam ujete, wiec moze ktos jednak ma w/w wzor

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Maciekk

    Wzór będzie w e-booku. Jest bardzo prosty. E-book kończę dalej w tym tygodniu. Samego wzoru nie wpisuję, bo wymaga ogólnego omówienia, jak tego używać i z czym to się je.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. wiem ze bedzie :P ale cierpliwosc nie jest moja cnota heh

    pozostajesz czekac zzzZZZzzzz....

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń



LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...