10 kwietnia 2011

Niedzielna melodia + Co wychodzi z człowieka, to ..

Witaj,

Dziś niedziela, więc tradycyjnie finanse i bznes po Bożemu :)

Otworzyła mi się dziś Biblia przypadkowo na tym fragmencie:

Potem przywołał znowu tłum do siebie i rzekł do niego: «Słuchajcie Mnie, wszyscy, i zrozumiejcie! Nic nie wchodzi z zewnątrz w człowieka, co mogłoby uczynić go nieczystym; lecz co wychodzi z człowieka, to czyni człowieka nieczystym. Kto ma uszy do słuchania, niechaj słucha!». Gdy się oddalił od tłumu i wszedł do domu, uczniowie pytali Go o to przysłowie. Odpowiedział im: «I wy tak niepojętni jesteście? Nie rozumiecie, że nic z tego, co z zewnątrz wchodzi do człowieka, nie może uczynić go nieczystym; bo nie wchodzi do jego serca, lecz do żołądka i na zewnątrz się wydala». Tak uznał wszystkie potrawy za czyste. I mówił dalej: «Co wychodzi z człowieka, to czyni go nieczystym. Z wnętrza bowiem, z serca ludzkiego pochodzą złe myśli, nierząd, kradzieże, zabójstwa, cudzołóstwa, chciwość, przewrotność, podstęp, wyuzdanie, zazdrość, obelgi, pycha, głupota. Całe to zło z wnętrza pochodzi i czyni człowieka nieczystym». Marek 7,14-23

Jakoś kojarzy mi się ten fragment z ostatnią awanturą na blogu. Choć nie rozumiałem, po co ten tekst akurat dziś dostałem. Inne słowo, które mi zaczęło chodzic po głowie to była "czystość". Czystość słowa, działań, inwestycji, myśli, jakoś tak.

Zacząłem sie zastanawiać, co mam napisać o tych słowach ;P w notce o Bożych finansach?

Trafiłem na wpis w necie z 10 kwietnia 2010r, na notkę napisaną dokładnie rok temu, dokładnie z tymi samymi słowami, które dziś otworzyłem. Więc idąc dalej tropem, pojawiło się tam pytanie:

"Co wychodzi z mojego serca?"

Dalej wyczytałem o złych i dobrych uczuciach wychodzących z serca. Wklejam:

Jakie złe uczucia wychodzić mogą z serca? Gniew, złość, irytacja, zły humor, antypatia, pogarda, zdenerwowanie, wściekłość, strach, niepokój, przygnębienie, wstręt, zazdrość, ambicja. Tam, gdzie jest namiętność, tam zaciemnienie rozumu i niszczenie wolności. To czyni człowieka nieczystym.


A jakie dobre uczucia mogą wychodzić z człowieka i czynić go czystym? Miłość, radość, skrucha, przebaczenie, cześć, nadzieja, bojaźń, wdzięczność, wzruszenie, zachwyt, autentyczny ból, prawdziwy smutek. One przyczyniają się do czystości człowieka.

Pozostaje mi przyjrzeć sie sobie, przeanalizować krytykę i znaleźć w niej "grudkę złota" tj. wartościowy wniosek z całego zdarzenia. Za tydzień, może już będę wiedział, czym jest ta grudka złota dla mnie.

Osobiście uważam, że krytyka to genialna sprawa, to wielki skarb. I to zarówno w biznesie, finanasach, ulepszaniu relacji z ludźmi. Bardzo cenię krytykę, oczywiście nie zajadliwą i nie uargumentowaną, w stylu: jesteś chory, lecz się. Polecam, z każdej krytyki czegoś się uczyć. W każdej krytyce jest grudka złota do odkrycia :)

Music na dziś:



Spokojnej niedzieli.

5 komentarzy:

  1. Witam, jestem tu pierwszy raz.
    Akurat właśnie skończyłem przeglądać to zamieszanie z Optimusem. Musze przyznać ze jako osobie wierzącej dałeś mi wiele do myślenia tak doslownym i drobiazgowym wprowadzaniem w zycie prawd wiary. Nie za bardzo jednak mogłem zrozumieć dlaczego ale kłóciło sie to z moimi przekonaniami (nie mam Optimusa i mieć nie będę wiec stronniczość raczej odpada).

    Tym wpisem sam mi to podsunąłeś - otóż abstrahujac od wartosci etycznej gry na giełdzie która moze byc dyskusyjna, posiadanie danej spółki bądź nie, jest taką "rzeczą z zewnatrz". Żeby to jeszcze miało wpływ na działania Optimusa czy też na jego byt, ale de facto Twoje działanie nie przekłada sie realnie na "Wiedźmina 2" w żaden sposób.

    Jest on tworzony dla graczy i chocby gielda byla nie wiem jak źle do niego nastawiona to tytuł ten zostanie wydany. Znaczenie miałby sprzeciw graczy. Jeszcze inna sprawa jest "zło" gier. Osobiście nie tylko dużo czasu nad grami spędziłem ale też bawię sie w ASG (strzelam do ludzi z replik broni - w skrócie) i nie czuje z tego powodu najmniejszych wyrzutów sumienia, powiem nawet ze ma to dobry wpływ na moje życie i relacje z innymi oraz zdrowie, choc moge sobie wyobrazić że na kogoś wpłynęłoby źle.

    Przyznaje racje populanemu w USA sloganowi "Guns don't kill people, people kill people". Podejscie do tego samego wydarzenia dla jednych jest bardzo złe i spycha ich z ich ścieżki, dla innych wprost przeciwnie - czy nie tak jest w całym życiu, a juz szczególnie na giełdzie? Dlatego uwazam ze Twoja reakcja choc szlachetna w załozeniach moze byc skierowana troche w zła strone. mam duzy dystans po kilku wykladach z udziałem egzorcystów (o. Potocki jeśli dobrze pamiętam?) gdyz dziela oni świat na czarne i biale bardzo ostro, i troche jak w tej przypowiesci jedne ksiażki (Tolkien?) sa dla nich "czyste" a inne (Harry potter?) juz nieczyste. A dla mnie zgodnie z fragmentem który przytoczyles to nasze mysli po lekturze/graniu sa czyste bądź nie. A swoja droga egzorcysci sa troche jak mój znajomy dentysta ktory nie moze przebolec ze myje zeby tylko 2-3 razy dziennie a nie po kazdej przekasce - chcą dobrze, ale maja bardzo skraje poglądy bo ze skrajnymi przypadkami obcują.

    Ach jak to nigdy nie wiadomo, wpadłem poczytac o akcjach a dyskutuje o wierze. Choc w sumie to mila odmiana :)
    goraco pozdrawaim
    SirK (ankie28.at.wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  2. Sprawa jest prosta:

    Unikajcie wszystkiego, co ma choćby pozór zła.
    1 Tesaloniczan 5:22

    OdpowiedzUsuń
  3. Grrrr... skasowało mi komentarz w trakcie pisania....
    W moim PŚ jest tu przypis mówiacy "inni tłum.: <>", i dobrze ze jest bo tłumaczenie z "pozorem" jest moim zdaniem wrecz szkodliwe:
    1. W oparciu o pozory moge unikac dobra lub czegos co złe nie jest (a przy dychotomicznym podziale swiata wrecz z kazda pomyłką unikam dobra)
    2. Czy Jezus będąc z grzesznikami unikal pozorów zła? Czy nie własnie za to krytykowali go faryzeusze - ze im sie WYDAWAŁO ze On robi cos zlego? Jak dla mnie Jezus robil to co jest zapisane w wersie 21 i 22 "Wszystko badajcie, a co szlachetne -zachowujcie! unikajcie wszelkiego rodzaju zła."
    2.5 ;) Jak mozna "badac" skoro unik sie wszystkiego co ma pozory zla czyli przy odpowiednio szerokim mysleniu niemal wszystkiego dosłowni?
    3. Empiryczny argument - nie raz kogos skrzywdziłem bo miał pozory zla. Sam pewnie tez nie raz przez to oberwałem.

    Wciaz nie zalapałem jak sprzedaz akcji ma sie do zła w konkretnej grze. Nie wiem tez czy dla dorosłego człowieka (a dla takiego własnie takie gry sa przeznaczone) rzecz moze byc zła - jak juz pisałem, wg mnie to jedna z wielu "rzeczy z zewnątrz" i to moje podejscie jesli zmieni sie pod wpływem gry bedzie złe, nie koniecznie sama gra.
    SirK

    OdpowiedzUsuń
  4. SirK, opowiem Ci pewien dowcip: pewien Żyd przyłapał swoją żonę na cudzołożeniu. I co zrobił? Sprzedał łóżko:)

    Kazimierz

    OdpowiedzUsuń
  5. Osobiście uważam że w obecnej duchowości chrześcjiańskiej, dzieje się dużo zmian, i coraz to nowsze rzeczy są odkrywane przez księży egzorcystów. Człowiek w całej swej istocie na tyle potrafi siebie okłamać i potrafi funkcjonować latami w brew sobie, jeśli przyjmujemy że Chrystus jest dla nas nr.1 to te kilka " zagrożen duchowych to nic w poruwnianiu do miliarda innych rzeczy na świecie z których znajdziemy alternatywę tylko nie raniąc ducha.
    Należy więc postawić pytanie jeśli naprawdę zależy mi na relacji z Chrystusem to czy jakieś gry, książki, ćwiczenia, itp to pikuś w porównaniu do miłości Jezusa.

    Czy warto walczyć o jakieś akcje? filmy, praktyki doskonalenia umysłu,itp itp itp kosztem celu wyższego czyli Boga?

    Ja osobiście myślę że przeboleje bo zależy mi na Kimś ponad te kilkadziesiąt opisów co jest złe, i zagraża mojej prawdziwej relacji z Chrystusem.

    Dobrej Nocy.

    OdpowiedzUsuń



LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...