27 kwietnia 2011

Jakie formy inwestycji mogą wybierać osoby starsze?

Często spotykam się z dość irracjonalną radą dla osób starszych, które chciałyby inwestować swoje pieniądze w akcje lub fundusze.

Wszelkiej maści doradcy giełdowi, finansowi, inwestycyjni, maklerzy, eksperci finansowi w TV itd. itp. często doradzają osobom starszym, aby bezpiecznie lokowały swój kapitał, ponieważ ryzyko gwałtownych zmian rynkowych, może spowodować straty w ich portfelu. A ponieważ są już starsze, ich kapitał może na tym stracić i zabraknie im czasu na odrobienie strat. W konsekwencji stopa życiowa zamiast się polepszyć, pogorszy się. Bla bla bla.

Zauważ na czym skupia się taki doradca? Nie na zyskach i szansach, tylko na potencjalnych stratach i zagrożeniach. On ma w głowie głównie negatywny scenariusz, wyuczony na szkoleniach firmowych, który stanie się rzeczywistością. Bo myśl staje się rzeczywistością. Odradzam Ci doradców, którzy dostrzegają  jedynie niebezpieczeństwo i potencjalne straty, gdy mówią o pieniądzach i inwestycjach. Prawdopodobnie sami nigdy nie dorobili się dużych pieniędzy, a głównie żyją z pensji, a nie własnych inwestycji.

Uwaga też nie jestem jeszcze milionerem! Tak naprawdę najlepiej jest naśladować osoby, które w danej dziedzinie, w której chcemy osiągnąć sukces, już przed nami osiągnęły duży sukces. Do mnie musicie podchodzić na razie z odpowiednim dystansem, bo wciąż nie zostałem milionerem. Do tej pory zarobiłem około 700 tys na giełdzie, w swojej całej historii giełdowej i większość pieniędzy straciliśmy z rodziną w biznesach. Ups, nauka kosztuje ;)
Myślę, że jednak najbliższe lata okażą się już dużo lepsze. Mam sporą wiedzę, wyeliminowałem wiele błędów, których już nie powtórzę. Jednak najważniejsza zmiana dotyczyła zmiany podejścia do pieniędzy, ich znaczenia w życiu i myślenia na temat ważności pieniędzy w życiu. Bo pieniądze trzeba i szanować i traktować, jako bardzo ważne narzędzie, które ma nam służyć. Pieniądze to dar do mądrego zarządzania. Dopiero teraz jestem gotowy na zostanie milionerem i wierzę, że to mi się uda w najbliższych 2-3 latach, jak Bóg da. Wtedy będę mówił z innej perspektywy. Wróćmy jednak do głównego wątku.

Zatem jaka strategia inwestycyjna jest dobra dla osób starszych?



Taka jak i dla ludzi młodych. Czy wiek inwestora ma wpływ na stopę zwrotu z akcji lub funduszu inwestycyjnego?

Najlepiej zarabiają fundusze agresywne akcyjne, a najwięcej na giełdzie można zarobić inwestując bezpośrednio samemu. Tak jak i młody, tak i starszy człowiek, jeśli chce spełnić marzenia musi zaryzykować. Żeby żyć trzeba ryzykować! Ryzykowanie jest zresztą tak ekscytujące i daje takiego powera, że każdy wie, że gdy ryzykuje to czuje, że żyje :)
Ryzykowanie wypływa z istoty chrześcijaństwa - Bóg zaryzykował, stworzył ludzi i dał im wolną wolę... Zaryzykował wszystko, dał im wolność, aby sami decydowali co wybierają! I ludzie Go codziennie odrzucają, mówią najgorsze bluźnierstwa na Niego, lecz On zaryzykował. Ten świat stworzony jest do ryzykowania!

Dlatego jeśli będę miał kiedyś 65 lat lub 85 lat to mam nadzieję, że wciąż będę ryzykował wszystko. Dość absurdalną sprawa jest polecanie osobom starszym bezpiecznych inwestycji, biorąc pod uwagę to, że mają dużo mniej czasu życia na ziemi, niż np dwudziestolatek. To już bardziej zaleciłbym bezpieczne inwestowanie dwudziestolatkowi, niż starszej osobie, która musi w kilka lat maksymalnie pomnożyć swój kapitał. Jak wybierze bezpieczeństwo to dostanie swoje 10-20% zarobione w 2-3 lata, ale jak zaryzykuje, ma szanse na kilkadziesiąt, kilkaset procent. Jeśli ma 10 000zł to dodatkowy 1000zł nic nie zmieni, natomiast inwestycja ryzykowna, daje mu praktycznie szanse nawet na setki, czy tysiące procent zwrotu. Ma szansę spełnić marzenia lub żyć iluzją bezpieczeństwa :/

Wybór należy do nas.
Tak uważam, a Ty i tak przemyśl to samodzielnie. Pozdrawiam.

6 komentarzy:

  1. Witam, birąc po uwagę dotychczasowe wyniki portfela blogowego, milion jest w zasięgu. Trzymam Pana za słowo :). A część wpisu dotyczącą specjalistów inwestycyjnych w szczegolniosci powinna dac do myslenia zarzadzajacym OFE a w zasadzie wszystkim funduszą, gdzie zyski to w większości nasze prowizje, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Może ma Pan racje.;-)Zastanawiam się jednak czy w wieku 80 lat, jeśli będzie Pan milionerem ;-) chęć zysku podwojenia pieniędzy będzie tak wielka jak teraz.Czy starczy czasu na odrobienie ewentualnych strat? Może lepiej cieszyć się tym co mamy i nie ryzykować.

    Pozdrawiam
    PM

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak zwykle fajny wpis. Co do tych biznesów, mam zupełnie odwrotnie doświadczenie. Pieniądze które zarobiła moja firma chciałbym zainwestować w giełdę, stąd tu jestem. Mam nadzieję że kolejne biznesy idą lepiej, jak coś to pisz na priv może i ja coś pomogę. Czekam na książkę pozdr

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak oceniacie WIELTON. 5,15 zł jak na dziś.

    Obecnie w portfelu: WIELTON 1009 akcji kupione po 5,65zł dnia 15.04.10r. Wartość portfela na 21.04.10r to 5347,70zł

    PM

    OdpowiedzUsuń
  5. Myślę, że zainteresowanie Wieltonem wzrośnie po wynikach za 1 kwartał 2011 :) Niski wolumen obrotu to dobry znak na przyszłość. Właściciele akcji kurczowo trzymają walor i ani myślą puścić go po dotychczasowym kursie :) Cierpliwości :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pieknie, kazdy ma marzenia, moja to zostac milionerem przed 30 :)

    od kilku dni 23 wiec czasu sporo sobie dalem ^^
    tylko zeby nic nie wydawac z tych pieniedzy, bo wteyd rosna w postepie geometrycznym, a wystarczy ze co roku podwoje kapital i spokojnie zdaze ehhhh odplynalem ;]

    pzdr

    OdpowiedzUsuń



LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...