10 marca 2011

Samodzielne myślenia na giełdzie!

Chcę jeszcze sprecyzować temat samodzielnego myślenia na giełdzie.

Nikt nie zna przyszłości.

Żaden doradca inwestycyjny, inwestor, komentator giełdowy itd. nie wie, co wydarzy się na giełdzie, choćby dzisiaj po południu.

Wiem, że parę osób kieruje się moim blogiem i kupiło akcje Optimus. Zaznaczyłem, że nie jestem doradcą i nie mam prawa doradzać, jednak każdy ma wolny wybór. Co jednak będzie, jak Optimus sprzedam tak, jak TIM(Case study - TIM S.A. 12 400% zysku?), albo ostatecznie Portfel Bart straci -80%?

Dlatego zalecam, abyśmy obserwowali, czytali i słuchali innych, lecz ostateczne decyzje podejmowali samodzielnie. Najlepszy inwestor świata Warren Buffett dość często się myli i popełnia błędy. Traci przy tym setki milionów dolarów. Dlatego myślimy samodzielnie, a decyzje podejmujemy świadomie.

Za stan naszego konta maklerskiego odpowiadamy w 100% my sami, a nie dziennikarz, Buffett, czy ktoś inny. Pretensje za straty możemy mieć zawsze tylko do siebie.

2 komentarze:

  1. Na tym polega urok życia, że przez swą nieprzewidywalność płata ono figle racjonalnemu i naukowemu rozumowi. Z drugiej strony wiedza, doświadczenie oraz intuicja pozwala "uprawdopodobnić" przyszłość.

    Bartek, piszesz: "Co jednak będzie, jak Optimus sprzedam tak, jak TIM...?" do metody Twojego wzorca Buffetta, który inwestuje akcje "na wieczność"?

    OdpowiedzUsuń



LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...