09 marca 2011

Które OFE jest najlepsze?

Na podstawie poniższych danych jak myślisz, które OFE osiągnie najlepsze wyniki w przyszłości? Pomyśl sam, a dopiero później przeczytaj odpowiedź pod zdjęciem.


Odpowiedź: Te OFE, które mają najlepsze akcje i duży udział akcji w portfelu. Oczywiście, jeśli nadejdzie kryzys OFE, które ma najwięcej obligacji(OFE Polsat) prawdopodobnie zyska najwięcej.

Wybierając dzisiaj OFE patrzyłbym, które fundusze najlepiej radziły sobie w ostatnich 6-12 miesiącach. Te OFE mają rosnące akcje w portfelu, czyli trafiające w hossę. Porównałbym też wyniki z czasów kryzysu tj. z ostatnich 36 miesięcy. Te wyniki pokazałyby mi, które OFE umieją sobie radzić w trudnym czasie. Te OFE możliwe, że mają najlepszych analityków. W selekcji wybrałbym pewnie vice lidera wzrostów, gdyż ten goni lidera i bardziej się postara o wyniki. Unikałbym też największych kolosów z najwyższymi aktywami, gdyż trudniej im robić ruchy na rynku kapitałowym. Dowiedziałbym się też, co za akcje mają moje wyselekcjonowane OFE i jaką mają politykę inwestycyjną. Wtedy bym ocenił z grubsza, czy są to wg mnie dobre akcje.

A tak na poważnie: kto w dzisiejszych czasach i o zdrowych zmysłach, liczy na emeryturę od państwa?

Wg mnie..

..to socjalizm bez przyszłości, konsekwencja komunizmu coś, co wg mnie nie powinno przetrwać nowych czasów. Biorąc pod uwagę fakt fatalnego przyrostu naturalnego 0,1% (w 2010 r. na każde 10 tys. ludności, przybyło 10 osób!!!), wydłużanie się długości życia = starzenie się społeczeństwa, biurokracji i machlojek z ZUSie, niewydolności systemu emerytalnego i wpływ pomysłów naprawczych naszych polityków, śmiem wątpić, czy na starość otrzymam jakieś pieniądze. Bliższa jest mi wizja wypłat podobnych do tych z książeczek mieszkaniowych po denominacji w 1995r, z 100 000zł --> 100zł.

Mnie parę lat temu wylosował OFE Pocztylion. Jest to przeciętny OFE pod względem stopy zwrotu. Niemniej przejmowanie się jego stopą zwrotu jest śmieszne, szczególnie po wprowadzeniu nowych reform. Obniżka składki na OFE sprawia, że instytucja ta traci swoją moc zarabiania na emerytury. OFE - czyli najsilniej pomnażający kapitały składnik emerytur, politycy obecnego rządu ograniczyli w myśl zasady: leczymy objawy, a nie przyczynę. To działanie krótkoterminowe i wg mnie populistyczne, bez patrzenia na długoterminowe konsekwencje. Domyślam się, że rząd przeliczył sobie, że liczba emerytów stanowi większą siłę głosów w wyborach, niż osoby młode i w sile wieku. Ci ostatni zresztą wydaje mi się, że czują się już mocno oszukani. 

Osobiście najchętniej bym widział system, w którym państwo oddaje sprawy służby zdrowia i emerytur w ręce każdego Polaka.. 

Zostawiam temat bez dalszego komentarza, żebym się nie zdenerwował.
Dziś zaczynamy Wielki Post("inwestycja długoterminowa"), a to sprawa ważniejsza, niż jakieś tam mini emeryturki.

4 komentarze:

  1. Ja staram sie o tym nie myslec, bo irytuje mnie to strasznie, ze czlowiek pol zycia pracowal, placil podatki i dostanie ochlap na starosc... To jest smutne i bedzie tragedia dla tych ludzi, ktorzy mysla, ze jakos to bedzie...

    OdpowiedzUsuń
  2. W sprawie OFE rząd nie działa populistycznie, tylko tworzy populistyczną otoczkę, która ma usprawiedliwić redukcję przepływu środków z ZUS do OFE.
    Meritum działań rządu PO sprowadza się do tego, że próbuje załatać dziurę w finansach, którą sam wykreował. I to jest prawdziwy skandal.

    Nie zgadzam się z Tobą w kwestii oddania emerytur w ręce obywateli, a to z tego powodu, że zdecydowana większość ludzi nie jest przedsiębiorcza. Ty sobie poradzisz, ale wielu na starość zostanie bez grosza.

    Dzięki, przy okazji, za blog. Jest super. Przejrzysty, treściwy i "z duszą". Czekam z niecierpliwością na ebook.

    OdpowiedzUsuń
  3. @Kamil

    Miałem okazję w firmie doradztwa finansowego wyliczać wysokość potencjalnych emerytur, na podstawie obecnych dochodów(wg starego funkcjonowania OFE) i pieniądze były bardzo mizerne. Praktycznie bez własnych oszczedności i działań, trzeba liczyć się na emeryturze z biedą.

    @Anonimowy
    Co do oddania emerytur przeciętnemu Kowalskiemu, wydaje mi się, że ludzie by dali radę. Po prostu by się musieli zainteresować troche tematem. Wiedzieliby, że Państwo gwarantuje tylko podstawowe świadczenia.

    Ile miliardów zł przestałoby być konsumowanych przez urzędy i biurokrację! O ile zwiększyłyby się pensję. A Ci, którzy by konsumowali wszystko, musieliby ponieść konsekwencje swoich czynów, jak w każdej innej dziedzinie życia.

    To i tak utopijna wizja, więc jedynie sobie marzę :)

    Dzięki za komentarze i wasze własne opinie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam identyczne zdanie jak Ty. Popieram i też staram się nie myśleć o tym długo żeby mnie nerwy nie zjadły, wolę działać :) Pozdrawiam i popieram, trzymam kciuki.

    OdpowiedzUsuń



LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...