30 marca 2011

Jak składać zlecenia na GPW?

Sprawa jest prosta.

Większość osób ma dostęp do najwyższych ofert kupna i sprzedaży. Kiedyś przy składaniu zleceń, próbowałem zaoszczędzić parę groszy na kupnie 1 akcji i dawałem zlecenia niższe, niż najlepsze oferty. Czekałem potem, aż może oferta sprzedaży obniży się(gdy kupowałem) lub wzrośnie(gdy sprzedawałem). Jednak wielogodzinne czekanie na realizację zleceń mnie męczyło.

Potem zacząłem po prostu dawać zlecenia z limitem cenowym po aktualnej, najlepszej ofercie kupna lub sprzedaży. A i tak, przez to, że rynek poprawił płynność zdarza się, że nie realizuje od razu zlecenia, tylko np część. I znów trzeba czekać, niewiadomo na co.



Jakie zlecenia najlepiej dawać?

Dlatego najbardziej lubię dawać zlecenia z limitem cen kupując z dużym zapasem wobec aktualnej najlepszej ceny. Ma to swoje plusy, ponieważ rzadko kurs mi ucieka. Czasami, gdy jest duża aktywność inwestorów, a kurs jest gorący, tak jak np. przy kupowaniu Optimusa, trudno jest wcelować w aktualna najlepszą ofertę. Dlaczego? Bo wpisując dane do zlecenia, ktoś już wykupuje pakiet akcji po cenie, którą wpisało się w arkuszu zlecenia. Wtedy po prostu wolę przebić najlepsze oferty i wystawiam limit oferty o jedną lub dwie jednostki cenowe więcej. Wtedy tracę niby parę groszy na kupnie lub sprzedaży, za to zajmuje mi to 3 minuty, a nie wiele godzin.

A co, gdy są silne spadki lub wzrosty?

No i bywa też tak, że gdy ceny w ofercie dynamicznie rosną/spadają to w gruncie rzeczy często zyskuję, bo przebijając aktualną najlepszą ofertę i podejmując szybką decyzję, unikam straty zakupu/sprzedaży po jeszcze wyższej/niższej cenie. Kurs tak szybko rośnie/spada, że brak podwyższenia oferty oznacza utratę lepszej ceny.

Czy warto kupować notowania online?

Nie, szkoda pieniędzy, lepiej kupić kilka akcji do portfela.
Tak naprawdę przez wiele lat nie używałem w ogóle najlepszych ofert kupna i sprzedaży(ostatnio wygrałem w konkursie dostęp do notowań online, to używam). Normalnie opieram się na kursie opóźnionym o 15 minut. Po prostu, gdy opóźniona cena akcji wynosi 23 zł to przy kupnie daję np. 24 złote i patrzę, czy zlecenie się zrealizowało. Jeśli nie, podwyższam limit jeszcze trochę wyżej. W końcu kupuję i tak po aktualnie najlepszej cenie, nie znając w ogóle najlepszych ofert. Pieniądze, które mi zostają używam przy następnych zakupach. Trwa to 5 minut.

Długookresowiec ma lepiej.

Tak naprawdę, kupując część firmy(akcje) z myślą o inwestycji długookresowej, najlepiej wieloletniej, kurs o 1-2 grosze/złote mniej lub więcej, nie ma żadnego znaczenia. Jeśli mam sowicie zarobić, to i tak muszę wybrać takie spółki, które urosną o setki procent, więc utrata 0,2-0,5% procenta zysku, nie jest warta zmarnowania wielu godzin czasu i nerwów.

15 komentarzy:

  1. Dziekuje za wyjasnienia.

    Pozdrawiam i milego dnia.

    OdpowiedzUsuń
  2. Kolejny mądry tekst pełen zdrowego rozsądku. Szybko doszedłem do podobnych związków. Jeśli jestem zdecydowany na kupno akcji, to po prostu chcę je kupić w danym momencie, a nie ryzykując czekanie na Godota.

    Jedyne z czym się nie zgodzę, to dokonywanie transakcji bez dostępu do notowań online. Nie chodzi o to, że w transakcjach długoterminowych nie ma to większego znaczenia, lecz najzwyczajniej o to, iż nie powinno się wyrzucać pieniędzy w błoto. Czasem 15 min. ma jednak duże znaczenie, zwłaszcza gdy operuje się większą ilością gotówki.

    Czekamy na ebook:)

    Pozdrawiam
    Kazimierz

    OdpowiedzUsuń
  3. Miało być "podobnych wniosków", nie "związków":)

    btw, Myślę, że wraz ze wzrostem popularności OPT i Twój blog zacznie nawiedzać coraz więcej czytelników. Słusznie i zasłużenie. Powinni go czytać również główni udziałowcy OPT, zwłaszcza teksty na niedziele - mają te teksty duże znaczenie etyczne, a etyka jest rzeczą najważniejszą w prowadzeniu działalności gospodarczej.

    Kazimierz

    OdpowiedzUsuń
  4. Kiedyś gdzieś przeczytałem, że prawdziwie wytrawny dłogookresowy inwestor składa zlecenia wieczorem, długo po zakończeniu notowań na parkiecie a w trakcie dnia nawet nie zagląda do notowań. Wtedy się z tego śmiałem, ale patrząc z perspektywy kilku lat zabawy w giełdę stwierdzam, że nie jest to wcale takie głupie. Zakładając, że giełda to kłębowisko emocji ludzi - oglądając wyniki notowań późnym wieczorem unikamy bezpośredniego angażowania się w te emocje i z czystym i jasnym umysłem podejmujemy decyzje.
    Pozdrawiam.
    RF

    OdpowiedzUsuń
  5. Witam,

    Bartłomieju, czy mógłbyś dodać do bloga archiwum? Chciałbym poczytać Twoje wcześniejsze wpisy, a obecna forma nie jest najwygodniejsza.

    Z góry dzięki i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. @Kazimierz @Radek

    Notowania online są wygodniejsze, ale ja osobiście ich nie potrzebuję. Robię kilka transakcji w roku(dokupowanie/sprzedawanie), więc praktycznie nie jest to potrzebne.

    Może warto tez dodac, że te nieliczne decyzje transakcyjne podejmuje po zamknieciu sesji i jeśli mam na sesji kupować albo sprzedawać, robię to praktycznie na samym otwarciu sesji, nie wazne co by sie działo. Wykorzystuję wtedy niezdecydowanie rynku. Czasami gdy wiem, ze giełda bedzie rosła/spadała, transakcje robię w ciągu dnia, lecz najczęściej po samym otwarciu.

    @Student-t

    W kolumnie po lewej stronie jest rozwijane archiwum. Pod ankietą.

    Pozdr

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie wiem gdzie masz rachunek maklerski, ale każde biuro oferuje w standardzie dostęp online za darmo do jednej najlepszej oferty kupna i sprzedaży. Więc to, że piszesz o tym, że kupujesz patrząc na tabelki z 15 minutowym opóźnieniem to jakaś kpina. tym bardziej, że od 12 lat jesteś na giełdzie...

    OdpowiedzUsuń
  8. @Johnny Bravo

    Chyba nie dokładnie czytałeś ten wpis. A już na pewno nie wiesz dużo o podejściu autora bloga do inwestycji w akcje. W kontekście jego sposobu inwestowania i analizy spółek 15 minut nie ma żadnego znaczenia :) A jak się chce mieć akcje i jest się do danej spółki przekonanym to się po prostu kupuje. To takie proste. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Witam. Mam rachunek w eMaklerze (BRE BANK). Jak wystawić zlecenie ze Stop Loss, zabezpieczającym gwaltowne spadki.Dzięki.
    Pozdrawiam.
    Olii.

    OdpowiedzUsuń
  10. Bart to jest odpowiedz na Twoje pytanie kilka postow nizej:

    jako oceny gier wszyscy na swiecie patrza na http://www.metacritic.com/

    ale oczekiwania... widzialem kiedys taki ranking na zagranicznej stronie, ale ciezko bedzie go odnalesc :P

    http://www.cdaction.pl/news-16709-11/najbardziej-oczekiwane-gry-2011.html

    pamietam jak na forum CD Action zrobili ankiete, na najbardziej oczekiwana gre, to potem zrobili ja jeszcze raz (bez wiedzmina, ktory zajal 1 miesjce z urzedu) bo przy WIEDZMINIE wszystkie slupeczki byly maciupkie, i tytul ankiety byl, druga najbardziej oczekiwana gra na po wiedzminie :P

    mam nadzieje ze pomoglem

    ps.CD Action jest napopularniejszym pismem w polsce wiec jesli mam sie odwolywac co do oczekiwan polskich graczy to wylacznie oni sie licza


    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. @Johnny Bravo

    Mam w BOŚ, tam jest za darmo 1 oferta, ale trzeba instalować jakis program i od paru lat mi się tego nie chciało zrobić ;P

    Nie wiem czy kazde biuro ma notowania za darmo. Myslę, ze nie wszystkie biura mają, a jak tak, to spoko i zwracam honor, wtedy połowa wątku jest nieaktualna.

    To nie zmienia faktu, że mi notowania online nie sa potrzebne.

    @Dzięki PMJAR za pomoc :)

    @Maciekk dzięki za linki tego szukałem.

    Dobrej nocy wszystkim.

    OdpowiedzUsuń
  12. @Olii nie wiem jak u Ciebie. Ogólnie ustawiasz limit i dajesz długą datę wygasania zlecenia.

    Pozdr

    OdpowiedzUsuń
  13. Do Olii (pozwole sobie odpowiedziec)

    Nie ma zlecenia, ktore sie nazywa Stop Loss albo Stop Profit

    Zlecenie SL to zwykle zlecenie sprzedarzy z Limitem Aktywacji, ktore ustawiasz na dlugi okres czasu.

    Przyklad:

    Akcje kupiles dzis po 8.40

    Ustawiasz zlecenie S przy limicie 7.50 i limicie aktywacji 7.55 (Lim Akt)

    Finalnie wyrzuci ci akcje jak tylko kurs spadnie do ww poziomow.

    Pamietaj, ze sa plusy i minusy SL

    Czasem kurs nagle sie gibnie w dol i zostajesz bez papiera na peronie...a pociag luz poza horyzontem

    Tak sie stalo w moim przypadku podczas Tsunami...

    Pozdro

    OdpowiedzUsuń
  14. Witam. Dzięki panowie.
    Olii.

    OdpowiedzUsuń
  15. Witam, mam pytanie, czy można dawać zlecenia po wyznaczonej godzinie, po 17.35. Nie znam się za bardzo na tych sprawach ale chcę się pobawić na wirtualnej giełdzie

    OdpowiedzUsuń



LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...