03 marca 2011

Bonusy w Optimusie - nieruchomości i wyrok w sądzie

1,8 mln zł netto zarobiła grupa Optimusa w IV kwartale 2010 r. Wynik jest znacznie lepszy niż rok wcześniej (strata przekroczyła wówczas 0,9 mln zł), ale wówczas giełdowa spółka nie była jeszcze właścicielem grupy CD Projekt i nie prowadziła działalności operacyjnej.


źródło: GG Parkiet

Przychody w poprzednim kwartale przekroczyły 26 mln zł. Były jedenastokrotnie większe niż rok wcześniej. W całym roku Optimus miał przeszło 50,6 mln zł przychodów (CD Projekt był konsolidowany od 1 maja) i 3,36 mln zł straty netto.

– Jesteśmy zadowoleni z wyników. Znaczną część czasu zabrały nam sprawy techniczne związane z połączeniem Optimusa i grupy CDP – mówi Adam Kiciński, prezes spółki. Zwraca uwagę, że Optimus po raz pierwszy od bardzo dawna wygenerował gotówkę z działalności operacyjnej. Na koniec roku miał jej na kontach ponad 15 mln zł. Dobrze w IV kwartale i całym 2010 r., jeśli chodzi o wolumen obrotów, radził sobie pion zajmujący się dystrybucją gier i filmów wideo, który zwiększył sprzedaż o 20 proc. w porównaniu z 2009 r. – Zakładaliśmy, że dynamika będzie oscylowała wokół 10 proc. – mówi. Segment zanotował jednak 4,25 mln zł straty.

Dużo lepiej prezentował się pion zajmujący się cyfrową dystrybucją gier (serwis GOG.com). Zarobił 1,86 mln zł przy 9,36 mln zł przychodów. Był zatem najzyskowniejszym segmentem całej grupy. Plany GOG.com na ten rok zakładają co najmniej podwojenie sprzedaży.

W bieżącym roku strategiczne znaczenie dla rezultatów spółki będzie miała majowa premiera „Wiedźmina 2”. Kiciński podtrzymuje wcześniejsze deklaracje, że do końca roku grę powinno kupić milion graczy (tylko w wersji na komputery PC). – Chcielibyśmy sprzedać jak najwięcej egzemplarzy via Internet, bo to zapewni nam znacząco większe marże. Myślę jednak, że wynik na poziomie 20 proc. będzie trudny do osiągnięcia – oświadcza.

Zapewnia, że obecne władze giełdowej spółki nie zaniedbują żadnej ze spraw związanych ze „starym” Optimusem. – Przygotowaliśmy do sprzedaży nieruchomość w Nowym Sączu. Prowadzimy luźne rozmowy z potencjalnymi kupującymi. Cena wywoławcza to 9 mln zł – mówi prezes. W księgach spółki aktywo jest wyceniane na około 5,5 mln zł. Ciąży na nim hipoteka (na zbliżoną kwotę) będąca zabezpieczeniem pożyczki od Zbigniewa Jakubasa. Firma czeka również (biegły sądowy już zakończył pracę) na datę rozprawy przeciwko Skarbowi Państwa w sprawie odszkodowania za szkody, które poniosła wskutek błędnych decyzji organów skarbowych. Spór dotyczy 34 mln zł (bez odsetek).

Link: parkiet.com

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz



LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...