22 lutego 2011

Optimus.

Hej właśnie zobaczyłem artykuł o Optimusie i zobaczyłem, że kurs pikuje.

Uwielbiam patrzeć na takie momenty, kiedy na rynku coś pęka i dochodzi do samotnego tańca emocji, a logika siedzi pod ścianą i pęka ze śmiechu. I to dotyczy zarówno okresów wzrostów jak i spadków.

Zawsze mogę się mylić, lecz w myśl moich poprzednich wpisów, ja takie krótkoterminowe ruchy oglądam z pasją, zaciekawieniem i bynajmniej nie uważam, że spadki mają coś wspólnego z racjonalnym myśleniem. Takich wahań będzie coraz więcej.

Dobrze by było, gdyby okazało się, że podaż papierów pochodzi od ABC Daty, lecz podejrzewam, że to mali inwestorzy chcieli "po trupach coś" zarobić. I dobrze, niech się uczą w praktyce.

Podsumowując: nie da się oprzeć emocjom, jeśli codziennie śledzi się notowania. Muszę się przyznać, że ostatnio przez to, że piszę bloga zbyt często patrzę na giełdę. Mnie jednak przed emocjonalnymi działaniami ratuje wrodzony spokój i doświadczenie.

Pozdrawiam
BZ

6 komentarzy:

  1. Jako początkujący inwestor i akcjonariusz Optimusa, który jeszcze jest na etapie zbyt częstego gapienia się na kursy muszę przyznać, że m.in. dzięki takim wpisom na tym blogu trzymam jeszcze swoje emocje na wodzy ;-) dzięki za ten głos rozsądku!

    OdpowiedzUsuń
  2. Popatrzcie sobie na wpisy chociażby z forum money.pl dotyczące Optimusa. Ja co prawda jestem bardzo początkująca, ale niektóre wypowiedzi wywołują u mnie jedynie uśmiech na twarzy i zaczynam jednak odnosić wrażenie, że część inwestorów to jednak tacy 'niedzielni inwestorzy', hazardziści... Zadziwiają mnie wpisy typu 'Ja się na 2 dni przerzucam na XYZ'... Na 2 dni?! A prowizje? Podatki? Jakoś nie chce mi się wierzyć, że to się może opłacać nawet... Nie wiem, w moim mniemaniu pieniędzy na giełdę nie wrzuca się na dzień, dwa czy na godzinę...

    Cóż, ja siedzę spokojnie, czekam. No, dzięki Twojemu wpisowi Bartku takżem spokojniejsza, przyznaję:)

    OdpowiedzUsuń
  3. mimo wszystko ładny spadek :/ nie spodziewałem się, że zjedziemy do 6 zł

    OdpowiedzUsuń
  4. Czy może być tak (w przypadku Optimusa), że ktoś wie, że wyniki będa marne i sprzedał swoje akcje? Czy to może być powodem, czy raczej nie? Jakie moga byc inne przyczyny, oprócz zwykłej chęci realizacji zysków?

    OdpowiedzUsuń
  5. Bartku jak widzę po blogu, który zresztą czytam codziennie to jesteś jak W.B. zwolennikiem inwestowania długoterminowego, a chciałbym poznać Twoją opinię o stop loss'ach.

    Pozdrawiam, M.

    OdpowiedzUsuń
  6. Dzięki za komentarze.

    Dodam jeszcze, że nie sądzę aby wyniki były powodem spadków, bo siłą Optimusa jest dopiero Wiedźmin II.

    Głównym powodem spadku jest naturalna korekta lub sprzedaż akcji przez ABC Datę, plus dodatkowa niepewna sytuacja na świecie. Prezes Optimusa zapewnieał, że w firmie nic się nie zmieniło.

    Co do stop losów, osobiście stosowałem parę razy w życiu. Przy inwestowaniu długoterminowym nie są potrzebne, więc specjalnie nie bardzo mam coś do powiedzenia.

    Mogą być przydatne przy wychodzeniu z inwestycji.

    Spokojnej nocy wszystkim :)
    BZ

    OdpowiedzUsuń



LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...