19 lutego 2011

Kompetentny zarząd? Nie dbam o to - Komentarz do artykułu Pulsu Biznesu

MWIE, Bloomberg
Puls Biznesu, pb.pl,18.02.2011 10:43

To nie w jakości kadry zarządzającej źródła sukcesu spółek upatruje charyzmatyczny inwestor Warren Buffett, wynika z wypowiedzi inwestora przed amerykańską komisją ds. badania przyczyn kryzysu finansowego.


- Najważniejszym czynnikiem, według którego oceniam spółki, jest zdolność do podnoszenia cen – powiedział Buffett według stenogramów opublikowanych w zeszłym tygodniu.


W niektórych przypadkach, jak sam przyznał, przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych nawet nie bierze pod uwagę tego, kto zarządza spółką. Tak też miało być w przypadku zakupu akcji agencji ratingowej Moody’s, o który Buffetta członkowie komisji pytali najusilniej.


Charyzmatyczny inwestor trzymał akcje oskarżanej o zawyżanie ratingów agencji ze względu na jej wiodący udział w rynku. Jak podkreślił, nie interesował się jakością zarządzania w firmie, ponieważ „wspaniały biznes nie potrzebuje dobrych zarządzających”.


- Jeżeli możesz podnieść ceny, nie tracąc klientów na rzecz konkurencji, to masz świetny biznes. Jeżeli jednak musisz się najpierw pomodlić, zanim podwyższysz ceny o marne 10 proc., to niestety, ale twój biznes jest do niczego – dodawał Buffett na przesłuchaniu, które miało miejsce w maju zeszłego roku.


Wśród spółek, w które inwestował Buffett w trakcie swojej kariery, były przedsiębiorstwa kolejowe oraz producenci energii, których klienci mają mały wybór konkurencyjnych ofert. Kupował też udziały w Coca-Coli oraz Kraft Foods, spółkach, które zdołały wypromować silne marki, by utrzymać lojalność konsumentów.

***

Witaj,

Trochę mnie zdziwił ten artykuł o słowach Warrena Buffetta. Dawniej czytałem, że łączy on podejście Grahama i Fishera w swoim inwestowaniu. Ten pierwszy kupował na podstawie wartości i fundamentów firmy, a ten drugi zwracał uwagę właśnie m. in. na sprawy kompetencji i uczciwości zarządu.

Buffett może jednak trochę uaktualnił swoje podejście w kwestii zarządu. W dzisiejszych czasach rzeczywiście najbardziej liczy się niezwykły produkt(usługa). Im bardziej niezwykłą rzecz tworzy firma, im więcej konsumentów jest zachwyconych, tym większy sukces. Internet załatwia sprawę marketingu i reklamy, a produkt jest "porywany" falą entuzjazmu przez internautów(marketing szeptany). Taka firma może podwyższać cenę w górę, bez uszczerbku w przychodach. Takimi produktami są pewnie np produkty Apple, Coca Cola, Facebook.

Myślę jednak, że nadal zarządzający w firmie to bardzo istotna kwestia. Przynajmniej dla mnie. Nie kupuję firm, które kręcą z emisjami, które wpadają w kłopoty prawne, manipulacje, które olewają akcjonariuszy, wypłacają sobie kolosalne pensje, myślą jedynie o zyskach dla siebie, itd. Kiedyś poświęcę temu tematowi więcej czasu.

Osobiście uważam, że w dzisiejszych czasach to właśnie ludzie stanowią główną siłę i aktywa firmy. Świetny lider i zespół potrafi stworzyć Microsoft, Apple, Porsche, Berkshire Hathaway, Starbucks itd. Żeby powstał świetny produkt, potrzeba świetnych ludzi. Myślę, że na czele firmy przynajmniej na początku muszą stać najlepsi zarządzający. Dopiero później na niższych szczeblach, mogą zarządzać firmą "zwykli" zarządzający i "zwykli" pracownicy.

Pozdrawiam
BZ

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz



LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...