07 lutego 2011

Czy lekarz używa kresek?

Witaj ponownie :)

Wpadła mi w weekend do głowy taka myśl, odnośnie analizy technicznej. Wiem, że większość czytelników blogów giełdowych, w tym mojego, używa głównie tejże metody. Przyznaję się bez bicia, że choć jestem inwestorem fundamentalnym w 95%, to zostawiam sobie 5% na ogólny przegląd techniczny.

Analiza techniczna to fajna rzecz. Po latach jej używania mam tak, że w kilka sekund patrzenia na wykres, wiem o czym myśli 90% inwestorów na świecie. Ta wiedza to dla mnie pewna pomoc. Rzucam okiem na wykres patrzę, na rozgrzane świeczniki, widzę trójkąt wzrostowy z bollingerem na maszcie, rzucany wolumenem jak falami morskimi ;P Już wiem na co liczą inni, wiem kiedy będzie ruch, jak duży, w którą stronę(wg teorii).

Więc wracając do myśli jaka mi wpadła do głowy. Wyobraź sobie sytuację, że specjaliści innych branż również korzystają tylko z analizy wykresów w swojej branży. Dlaczego by nie?


Pomyślałem o lekarzu. Podchodzi do łóżka pacjenta, widzi go pierwszy raz(spółka), ocenia jego wygląd(fajna i modna spółka?) i bierze kartę pacjenta do ręki. Widzi nazwisko i imię(nazwę spółki), datę przyjęcia(wejścia na GPW), oddział na którym leży(branżę), nazwę przypadłości po łacinie(opis, czym się zajmuje), wykres temperatur(wykres) i inne podstawowe dane. Bierze tę kartę i na wykresie zakreśla różne formacje(analiza tehchniczna), aby przewidzieć jak dalej będzie przebiegać rozwój sytuacji, wzrost/spadek temperatur i zdrowia(kurs akcji). Na tej podstawie, nie pytając się o nic pacjenta i dokładnie go nie badając(analiza wyników finansowych i analiza fundamentalna), wydaje opinię o dalszym działaniu - leczeniu czy operacji(kupować/sprzedawać).

Czy powierzyłbyś takiemu lekarzowi swoje zdrowie i życie(zdrowie finansowe, albo 10 000 000zł)?

Ja osobiście własnych pieniędzy nie zainwestowałbym jedynie w oparciu o AT, wg mnie same kreski to za mało. Przykład jest mniej lub bardziej trafiony, jednak myślę, że rozumiesz, co chciałem pokazać. Do przemyślenia dla Ciebie :)

Dobrego dnia.
BZ

4 komentarze:

  1. AT jak wróżenie z kart? :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Trochę tak :) Wolny wybór dla każdego inwestora, ja mówię swoje i tyle :)

    OdpowiedzUsuń
  3. widać człowieku, że nie rozumiesz na czym polega analiza techniczna.

    OdpowiedzUsuń



LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...