10 lutego 2011

Case study - TIM S.A. 12 400% zysku?

Hej,

W poprzedniej hossie z 2002-2007r. posiadałem kilka akcji. Więcej o tym będzie w e-booku. Dziś chciałem Ci coś pokazać.

W 2004 roku zacząłem kupować spółkę TIM S.A. Mój Tato kupował akcje tej spółki nawet po ok 1,79, ja parę miesięcy później, pod koniec 2004r. Pierwsze akcje kupiłem za 4,31zł. Kurs rósł stabilnie, choć były krótkie korekty. Wtedy miałem okres, że stosowałem wyłącznie analizę fundamentalną i metodę skoncentrowaną. Wgłębienie się w raporty finansowe spółki, pozwoliło odkryć bardzo niską wycenę i dostrzec okazję. Nie spojrzałem wtedy na wykresy.

Stosowałem wówczas całkowicie podejście Buffettowe, tzn analizuj wyniki, kup i trzymaj w nieskończoność. Tak też zrobiłem. Zacząłem kupować od 4,31zł, potem cały czas jedynie dokupowałem akcje(uśredniałem w górę). Niestety nie mam pliku z tamtego okresu i przez to nie wiem, jaka była ostatecznie średnia zakupu. To nie jest tak istotne. W każdym razie ostatnie akcje kupiłem jeszcze po 30zł - w nowej emisji akcji z prawem poboru(gdybym nie objął nowej emisji, straciłbym na potrąceniu kursu akcji i podatku). Ostatecznie kurs wzrósł na szczycie do 62zł.


W trakcie trwania tej zwyżki, musiałem zacząć sprzedawać akcje, gdyż w domu zmieniła się sytuacja finansowa i konieczne były pieniądze(więcej case'a w e-booku będzie). To sprawiło, że akcji pozbywałem się systematycznie w trakcie trwania dalszej zwyżki do 62zł oraz nadal, gdy akcje mocno spadały. Kurs spadł na dnie do .. 4,30zł! :) Wyszło na to, że jakbym nie musiał wcześniej sprzedać wszystkich akcji, to nie zarobiłbym nic. Kurs po 4 latach trzymania akcji, wróciłby do momentu startu zakupów(na chwilę tylko), a ja bym miał spore straty(ponieważ kupowałem po droższych cenach, nawet po 30zł). Kurs obecnie wzrósł i waha się w okolicach 13 zł.

Oczywiście TIM S.A. to wg mnie dobra spółka, lider w swojej branży, z uczciwym i pracowitym prezesem. Pana prezesa Krzysztofa Foltę miałem okazję poznać osobiście na konferencji prasowej, gdzie przyszło 10 osób. Zrobił na mnie dobre wrażenie. I myślę, że najlepsze czasy i notowania TIM S.A są przed nami. Zobaczymy.

Wnioski z case study:
  1. Można było na tej spółce zarobić cholernie dużo pieniędzy - nawet ponad 12 400% od dna (ok 0,5zł do szczytu 62zł) w ok 4,5 roku.
  2. Mi się udało ostatecznie zarobić kilkaset %(niestety nie mam już dokładnych danych), trochę za sprawą przypadku i konieczności sprzedawania akcji.
I teraz mam pytania dla Ciebie:

  1. W czasie wzrostu spółki od niecałych 0,50zł za akcję do 62zł, stosując własną strategię inwestycyjną, ile byś hipotetycznie zarobił w ciągu tych około 5 lat? Odpowiedz sobie szczerze, tylko dla siebie.
  2. Co bardziej się opłacało robić w czasie wzrostów do szczytu na 62zł - Kup i Trzymaj czy spekulacja?
  3. Czy warto było uśredniać zakup akcji w górę? Dlaczego nie/tak?
  4. Gdzie popełniłem inne błędy?
  5. Jak musiałbyś inwestować, żeby maksymalnie dużo zarobić na takiej inwestycji?
  6. Kiedy wyjść z rosnącej firmy? Kiedy nie wyjść?
  7. Kiedy strategia Kup i trzymaj ma sens? Dlaczego?
  8. Ile zarobisz na swojej obecnej inwestycji w firmę(akcje) ?
  9. Dlaczego TIM S.A tak bardzo wzrósł?
  10. Itd.
Pozdrawiam
BZ

2 komentarze:

  1. Bartku sory ze nie na temat ale gdybym dal ten koment do Optka to mógłbyś go nie zauważyć. Wiem ze poświęcasz dużo czasu AT i inwestujesz tylko z spółki znasz i które maja wg Ciebie duże perspektywy rozwoju. Możesz napisać na czym opierasz swoja wiarę w Optimusa (CDP red) czy Tylko na potencjalnym sukcesie Wiedźmina2 ? Czy moglbys odnieść się do tej alnalizy Optimusa: http://rafalhirsch.blogspot.com/2011/02/optimus-zarobi-50-mln-pln.html Pozdrawiam :) ps bardzo interesujacy blog Keep up the good work

    OdpowiedzUsuń
  2. Witaj, niedługo odpiszę :) To raczej dłuższa notka będzie.

    Pozdrawiam i dziękuję za dobre słowo :)

    OdpowiedzUsuń



LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...